Inteligentny dom oparty na Satel Integra 128+

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
drdala
-
Posty: 4
Rejestracja: 10 lip 2013, 7:15
Lokalizacja: Mława

Inteligentny dom oparty na Satel Integra 128+

Post autor: drdala » 18 paź 2016, 22:32

Witam jestem na etapie tworzenia inteligentnego domu.
Pociągnąłem kable do czujek ruchu do każdego pomieszczenia, kontaktrony do każdego okna, kamer, rozdzielni CO, pieca, rozdzielni elektrycznej, bramy garażowej, bramy zewnętrznej, sygnalizatorów, manipulatorów, czujek zalania, zaworu głównego, włączników świateł w każdym pokoju i ogólnie wszystkiego co tylko przyszło mi do głowy a kiedyś może będę chciał tym sterować. Wszędzie kładłem kabel do czujek alarmowy 8 żyłowy ytdy 0,5 jak dobrze pamiętam. Do kamer skrętkę bitnera FTP do gniazdek skrętkę UTP lub FTP jak UTP już nie miałem:) również bitnera. Chcę zrobić sobie w domu czujniki temperatury w każdym pokoju i sterować temperaturą w każdym pokoju oddzielnie.
Chciałbym też jedną czujkę temperatury zalać w posadzce, żeby wiedzieć jaka jest dokładna temperatura podłogówki. Jak to zrobić? Mam zamiar kupić centralę alarmową satel integrę 128+. Bo z tego co się zorientowałem jest to jedna z najlepszych central do inteligentnego domu. Też tak uważacie? Integra WRL odpada bo podobno jej ABAX niedługo nie będzie wspierany dla nowych rozwiązań satela po ABAXie. Co jeszcze będzie mi potrzebne?
Jakie macie pomysły na te sterowanie temperaturą? Chciałbym użyć jakichś małych czujników temperatury.
Proszę o odpowiedzi na moje pytania i poprawę mnie jeśli coś źle zrobiłem lub wymyśliłem.

kaiel
-
Posty: 61
Rejestracja: 25 cze 2016, 9:56
Lokalizacja: Nowy Dwór Maz.

Post autor: kaiel » 19 paź 2016, 18:15

Czy nie lepiej żeby system alarmowy był "podsystem" a jakieś raspery czy inny mini komputer niech tym steruje,no i na pewno jest już kupa zrobionych projektów na których można by sie wzorować...(youtube,google)
Absolutnie nie sugeruj się moim zdaniem, nie znam się na tym.
Odnoszę tyko takie wrażenie (miałem system alarmowy Satela co prawda nie jakiś turbo crazy)ja sam wolałbym mieć lepszą kontrolę nad całością, no i w jakiś przystępny sposób.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 20 paź 2016, 16:56

Jeśli musisz zalać czujnik w betonie, zainwestuj w PT-100, jest nadzieja że wytrzyma kilkadziesiąt lat :wink:
Ja bym dał popularne czujniki DS18B20, ale a) umieszczone w jakiejś puszce tak by szło wymienić czujnik, b) po jednym czujniku na każdą rurę powrotną z podłogówki.

A jako centralę proponuję zastosować RaspberryPI i oprogramowanie Domoticz. Jest z tym trochę roboty, ale zapewnia dużo więcej możliwości i łatwą rozbudowę.

kaiel
-
Posty: 61
Rejestracja: 25 cze 2016, 9:56
Lokalizacja: Nowy Dwór Maz.

Post autor: kaiel » 21 paź 2016, 9:03

Zapewne to już sam wiesz,ale dam taką radę (jeśli nie tobie to może innym)dość oczywistą ale ...
Zanim coś zabetonujesz,zatynkujesz,trwale przykryjesz,to rób zdjęcia :!: rób dobre zdjęcia ,na podstawie których będziesz mógł określić położenie, tego kabelka,rurki,zwłok...to może nie ;).
Jak się okazuje prace remontowe,czy budowlane są sporym obciążeniem nie tylko finansowym ale przede wszystkim, zabierają mnóstwo czasu i w tym natłoku mało kto o tym pamięta ...a za parę lat podczas wieczornego borowania ...."Krzysiu, pamiętasz gdzie my te rurkie dali...bo na pewno nie tu ,tutaj ciepła leci.."

drdala
-
Posty: 4
Rejestracja: 10 lip 2013, 7:15
Lokalizacja: Mława

Post autor: drdala » 22 paź 2016, 15:54

Pomożecie mi dokonać wyboru?
Co wybrać?
PLC?
Rasperry Pi?
Arduino?
Co jest lepsze w czym od czego? Dlaczego sama centrala satela Integra 128+ mi nie wystarczy?
Czy jeszcze może coś innego wziąć pod uwagę?

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 23 paź 2016, 9:08

Co jest lepsze w czym od czego? Dlaczego sama centrala satela Integra 128+ mi nie wystarczy?
Satela Integra to centralka alarmowa z funkcjami inteligentnego domu, ale tak...
Nie dałem rady przeczytać tak na szybko całej instrukcji a ta jest spora, lecz nie będzie to na pewno typowy sterownik, więc sterownie temperaturą wydaje mi się odpada. Tak na szybko wydaje mi się że można tym sterować takimi prostymi zadaniami typu ON/OFF (rolety, oświetlenie, drzwi) i koniec.

Temat co lepsze PLC, Raspberry PI, Arduino ?
PLC to koszty zbliżone do centralki alarmowej, a jak chcesz na nim robić Alarm oparty o jakieś standardowe czujki, trzeba szukać wersji 12V (żaden problem tylko trzeba pamiętać bo standardowe zasilanie to 24V). Ma oczywiście swoje zalety, jak modułowość, co pozwala budować system etapami w miarę rozwoju koncepcji i potrzeb. Nie ma ograniczeń centralki alarmowej jako sterownik inteligentnego domu, bo może sterować praktycznie wszystkim za jego pomocą, silniki, pompy, kotły etc.
Z PLC takim tematem niejako naturalnie powiązanym są dotykowe panele HMI. Zasadniczo większość osób traktuje je tylko jako interfejs do sterowania PLC, ale to nie jest prawda, bo panele HMI mają wbudowany własny język skryptowy co pozwala je używać także jako proste sterowniki. Tak nie wnikając zbyt mocno w temat, sterownik PLC zasilany 12V + HMI dają naprawdę dużo. Jeżeli chodzi o inteligentny dom na tej koncepcji polska firma MULTIPROJEKT z Krakowa ma coś takiego w swojej ofercie czyli inteligentny dom oparty o PLC, HMI oraz moduły RS485 w swojej ofercie.
TUTAJ znajdziesz więcej informacji. Nawet na Allegro można załapać okazyjnie komponenty dla ich systemu, tylko trzeba sobie uważać jaki PLC się bierze bo można się zrobić w bambuko i kupic wersję bez możliwości rozszerzeń.

Raspberry PI ?? Tak to ciekawa koncepcja, ale też ma swoje ale. Samo Raspberry PI to za mało, trzeba by dokupić wyświetlacz dotykowy, i moduły rozszerzeń co powoduje że koszt szybko rośnie w górę, a i tak trzeba kombinować jak to zabudować, sparować itd, bo raspberry ma tylko na oko dużo I/O w praktyce trzeba bawić się w ekspandery na SPI/I²C, a co gorsza wyświetlacz podkrada to i owo. Ogólnie tu też trzeba kombinować, choć są obudowy dla PI na szynę DIN i gotowce, tylko z kompatybilnością jest różnie. Nie są to pozornie gotowe klocki które się tylko łaczy ze sobą jak to jest w PLC, gdzie mamy jednak standaryzację. PLUSy, to ma, ale trzeba być majsterkowiczem z krwi i kości, i znać LINUXa, jest niby WIN10 na to, ale nie wiem ile to jest warte.

ARduino hm.. najtańsza niby opcja, ale tak samo jak PI, samo z siebie nic nie umie, trzeba dołożyć lub zrobić modułu I/O, i umieć programować na średnim poziomie jeżeli efekt końcowy ma mieć ręce i nogi. Ogólnie stosunkowo mały koszt hardweru, ale duże nakłady pracy.

Co do czujek temperatury. Tak jak kolega pisał PT100 do betonu, ale 3 przewodowe jak mają być długie kable. Dla reszty ja bym proponował LM75A na I²C, spokojnie to obsłużysz na Raspberry Pi jak i Arduino. Nie wiem jak chcesz robić sterowanie ta temperaturą indywidualnie ? Notabene są termostaty z WIFI lub bluetooth co moim zdaniem zamyka temat.
Obrazek

Ogólnie wszystko zależy od finansów i koncepcji jaką masz, oraz umiejętności. Ale lepiej moim zdaniem budować sobie system modułowy i rozproszony, niż próbować wszystko pchać na jedno urządzenie / rozwiązanie, bo jak ci padnie jednostka centralna to ci padnie wszystko, no i horror diagnostyki. jak masz system rozproszony, to jak padnie sterownik CO, to tylko stoi ci ogrzewanie, a nie cały dom.
Ogólnie temat trudny, w którym jest nad czym dumać.
Jeżeli przewody masz juz zatynkowane w ścianach to i tak po ptakach, jeżeli nie możesz zawsze coś dodać. Warto sobie przewidzieć jakieś kanały kablowe, pionowe i poziome na przyszłość, oraz puszki mile widziane, czyli tradycyjna instalacja, nie zredukowana.

Tak czy siak wpadek nie unikniesz, pisze z własnego doświadczenia, choć ja tylko po domu sieć LAN rozciągałem i.. i nie pociągnąłem sobie kabla na strych czego żałuję dziś jak diabli, a druga wpadka poprowadziłem sobie przewody nad belkami okiennymi i co ? Przewierciłem przy instalowaniu szyn na firany.
Ogólnie czego nie wymyślisz, prędzej czy później okaże się że można było to zrobić lepiej, prościej, taniej w innym miejscu etc.

ODPOWIEDZ