Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Spokojnie alternator jest odporny na takie wypadki. Olej silnikowy sam z siebie chyba też nie przewodzi prądu. Ale warto kupić środek do mycia silników, i umyć bo będzie się tam kleił brud, co z czasem może już być przyczyną problemów, bo w brudzie trzyma się wilgoć.
Miałem już kiedyś podobną sytuację i wszystko działało. Tylko, że miałem olej o wysokiej lepkości, nie wiem jak z bardziej wodnistymi. No i kwestia dodatków - one mogą już przewodzić.
Same dodatki nie, ale do oleju klei się brud, który może zawierać opiłki metalu, przecież w elementach samochodu jest tarcie np. tarcze hamulcowe. Ogólnie lepiej sobie po takim rozlaniu oleju silnik umyć, po co ma się robić syf.
Najprawdopodobniej skończy się na okeljeniu altka brudem, ale jednak mimo wszystko jestem zdania, że lepiej dmuchać na zimne i jak napisano wyżej wymyć go... Jakby nie patrzeć przy czystym silniku dużo milej się pracuje, niż takim zagnojonym...