Szkoła Konstruktorów
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
Szkoła Konstruktorów
Chciałbym się dowiedzieć wszystkiego o szkole konstruktorów, bo mam zamiar do niej dołączyć w najbliższym czasie!!
Twoje pytanie jest roszkę bezsensowne i sorki, że to mówię ale wystarczy otworzyć dowolne EdW na Szkole Konstruktorów i przeczytać Lid (czyli ten "wstępniak" pisany boldem). Tam wszystko jest wyjaśnione i wytłumaczone, a na pozostałe pytania można sobie odpowiedzieć studiując to, co jest tam napisane.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
przecież Ivanek napisał - lektura dowolnego odcinka Szkoły to jest odpowiedź na Twoje pytanie!
projekt (opracowanie) jest oceniane przez Naczelnego, omawiane są na łamach Szkoły
zalety lub niedoróbki - generalnie - opracowanie otrzymuje fachowy komentarz,
nad którym się trzeba zastanowić. Jeżeli nadesłany projekt jest wyjątkowo spektakularny
i wartościowy - jest szansa na jego publikację na łamach EdW
(przykładowo - ostatnio Efekt Świetlny /i ile mnie pamięć nie zawodzi - Ivanek, popraw jeśli jednak/).
W przypadku skierowania opisu i układu do publikacji - komentarz Naczelnego jest
pozytywny, ale dość zdawkowy - reszta w oddzielnym artykule, nieco później....
jasne?
projekt (opracowanie) jest oceniane przez Naczelnego, omawiane są na łamach Szkoły
zalety lub niedoróbki - generalnie - opracowanie otrzymuje fachowy komentarz,
nad którym się trzeba zastanowić. Jeżeli nadesłany projekt jest wyjątkowo spektakularny
i wartościowy - jest szansa na jego publikację na łamach EdW
(przykładowo - ostatnio Efekt Świetlny /i ile mnie pamięć nie zawodzi - Ivanek, popraw jeśli jednak/).
W przypadku skierowania opisu i układu do publikacji - komentarz Naczelnego jest
pozytywny, ale dość zdawkowy - reszta w oddzielnym artykule, nieco później....
jasne?
Tasza bardzo dobrze Ci to wyjaśniła. A jeśli jeszcze tego nie rozumiesz to na chłopski rozum tłumacząc: "kombinujesz coś związanego z tematem zadania, wysyłasz do redakcji wszystkie doświadczenia i próby jakie próbowałeś zmajstrować lub sam projekt, który wydziergałeś, potem długo długo nic, a za 5 miesięcy kupujesz EdW i czytasz, czy to co zrobiłeś jest "fajne" i nadaje się do czegoś czy do "bani" i nieprzydatne nikomu".Tranzystor pisze:Co później dzieje się z tym projektem??
Rozumiesz?
No.
W numerze październikowym (czyli tegomiesięcznym) jest "Ekstraświatło stopu", które było rozwiązaniem zadania nr 107 (5/05), które brzmiało "Zaprojektować jak najciekawszy "bajer" do pojazdu lub dla pieszego." Ale także w dwóch poprzednich numerach były mrygałki ze szkoły "Energooszczędna błyskotka (9/05)" i "Supergadżet świetlny (8/05)".
Czyli porawiać nie trzeba
Pozdrawiam
ivanek_89 pisze:"kombinujesz coś związanego z tematem zadania, wysyłasz do redakcji wszystkie doświadczenia i próby jakie próbowałeś zmajstrować lub sam projekt, który wydziergałeś, potem długo długo nic, a za 5 miesięcy kupujesz EdW i czytasz, czy to co zrobiłeś jest "fajne" i nadaje się do czegoś czy do "bani" i nieprzydatne nikomu"
"Minimum dźwięku - maksimum sensu" [Mark Twain bodajże]
hihi, ivanek
, może rzeczywiscie się skuś
technologie (web) znasz, bo masz stronkę, Elportal ma swoje 'uroki'
jeżeli chodzi o budowanie stron, ale jak po aktualnym 'dobytku' widzisz - da się żyć...
[uwaga: cukier]
a rękę do pisania masz lekką, z tego co widzę...nie marnuj tego
[koniec cukru]
co do samej szkoły, czy raczej bieżącego zadania, hmm....
przywiozłam z domku kilka 'zabawek' - stare słuchawki elektromagnetyczne (wojskowe
),
jakieś karkasy na cewki w.cz. i takie różne...
no i książkę "Odbiornik detektorowy z diodą germanową" (W.Prokurat, 1960
),
stara, pożółka, ale klimat, mówię Wam, super!
tylko mi właśnie baterie w Cannonie padły... więc fotki po nocy...
myślę o stronce i poście na Elportal, ha!, ale najpier to Naczelny musi zobaczyć,
nie chcę aby to miało wpływ na Szkołę...o takie tam bajki...
[dodane ~20:30]
no, Cannon ożył...więc:





ivanek
poznajesz

technologie (web) znasz, bo masz stronkę, Elportal ma swoje 'uroki'
jeżeli chodzi o budowanie stron, ale jak po aktualnym 'dobytku' widzisz - da się żyć...
[uwaga: cukier]
a rękę do pisania masz lekką, z tego co widzę...nie marnuj tego
[koniec cukru]
co do samej szkoły, czy raczej bieżącego zadania, hmm....
przywiozłam z domku kilka 'zabawek' - stare słuchawki elektromagnetyczne (wojskowe
jakieś karkasy na cewki w.cz. i takie różne...
no i książkę "Odbiornik detektorowy z diodą germanową" (W.Prokurat, 1960
stara, pożółka, ale klimat, mówię Wam, super!
tylko mi właśnie baterie w Cannonie padły... więc fotki po nocy...
myślę o stronce i poście na Elportal, ha!, ale najpier to Naczelny musi zobaczyć,
nie chcę aby to miało wpływ na Szkołę...o takie tam bajki...
[dodane ~20:30]
no, Cannon ożył...więc:
ivanek
poznajesz
hihi, znajomości trzeba mieć
w sobotę była giełda staroci, w Kielcach, koło Wojewódzkiego Domu Kultury (AFAIK)
a że mój Tato jest zbieracz-amator to sobie na nią pojechał...tyle że dostał 'zlecenie'...
te akurat kosztowały 30 PLN, były jeszcze z hełmofonem
/50 PLN/ ,
z całym czołgiem podobno już nie
/hmm, dziwne.../,
w hełmofonie mikrofon był wszyty w pasek, co się zapina pod brodą,
aby mikrofon był przy krtani...to laryngofon
- nie wiem dokładnie...,
a słuchawki wkładane w takie 'kieszonki', nie miały pałąka, a te? ha, w skórce nawet!
wszystkie Sony i Technicsy i inne takie się kryją...
książki - to moje stare zapasy...pisałam Ci - chomik jestem straszny...
ps.
dioda DOG, tylko nie jestem pewna numeru - chyba DOG 4...
anyway - to jest resztek z radia...będzie grać!
w sobotę była giełda staroci, w Kielcach, koło Wojewódzkiego Domu Kultury (AFAIK)
a że mój Tato jest zbieracz-amator to sobie na nią pojechał...tyle że dostał 'zlecenie'...
te akurat kosztowały 30 PLN, były jeszcze z hełmofonem
z całym czołgiem podobno już nie
w hełmofonie mikrofon był wszyty w pasek, co się zapina pod brodą,
aby mikrofon był przy krtani...to laryngofon
a słuchawki wkładane w takie 'kieszonki', nie miały pałąka, a te? ha, w skórce nawet!
wszystkie Sony i Technicsy i inne takie się kryją...
książki - to moje stare zapasy...pisałam Ci - chomik jestem straszny...
ps.
dioda DOG, tylko nie jestem pewna numeru - chyba DOG 4...
anyway - to jest resztek z radia...będzie grać!
Muszę się z tym przespać
. Jutro po szkole usiądę przed monitorem i coś wystukam, bo teraz jakoś tak pod wpływem uroczego stanu przedsennego nie myślę poprawnie
.
Tasza a czy poznaję???
O każdej poże dnia i nocy, gdziekolwiek bym nie był, nawet gdy mnie obudzą w środku nocy i pokażą mi tą książkę, to będę wiedział na 100% cóż to za "fantastic book"
.
Pozdr.
Tasza a czy poznaję???
O każdej poże dnia i nocy, gdziekolwiek bym nie był, nawet gdy mnie obudzą w środku nocy i pokażą mi tą książkę, to będę wiedział na 100% cóż to za "fantastic book"
Pozdr.
Tasza - piekne sluchaweczki
ja rowniez zbieram takie tam "graty" i nie oddam ich za nic. Wykonałem tez model radia do biezacego zadania ktory oparty jest na tranzystorze TG5 :] Kombinowalem chyba jak sie da, nawet sluchawke zrobilem, z silnego magnesu (z dysku twardego) oraz cewki wymontowanej z licznika energii
"sluchawa" ma opornosc ponad 1k, ale gra slabo, no nic... warto bylo
Jednego czego mi zal, to to, ze stracilem piekny kondensator zmienny
byl naprawde bardzo duzy, miał wieki, a pojemnosc napewno siegala 1nF... Nie wien gdzie sie podzial, musialem zastosowac agregat eltry z przekladnia 1:3 
Pozdrawiam i zycze udanych eksperymentow
Ps. Pozwolcie tchnac zycie w stare elementy
napewno bedzie sie lepiej sluchalo niz na najnowszym radioodbiorniku 
Pozdrawiam i zycze udanych eksperymentow
Ps. Pozwolcie tchnac zycie w stare elementy
wiesz, przy technologii tak jak opisałeś - nie spodziewaj się
rewelacji - to będzie słabo grało - tak btw - ile masz do najbliższego nadajnika?
tyle że tu nie chodzi o hi-fi, tylko o pomysłowość...
a to że zrobiłeś sam słuchawę - hehe - koniecznie to podeślij do EdW - Naczelny
wspominał o słuchawkach własnej produkcji...
a słuchaj, może zapodaj jeszcze jeden stopień wmacniacza mcz. masz jeszcze
te germanowe?...
normalnie - powrót do przeszłości?!
a co do kondensatora, one miały 2x475pF, jak sekcje zepniesz równolegle
to rzeczywiście ~1nF...
ha, ten sam problem mam - miałam taki 'wypasiony' ze starego radia lampowego,
i go znaleźć nie mogę
chyba że coś na Wolku upoluję w niedzielę
ja wiem o jakim Ty agregacie piszesz - te wszystkie Sudety,Tarabany i inne...
wygląda - kiepsko...
ale dobry i taki, nie?
a ja cały czas o tej EAA91 myślę, kurcze, cały czas....
z czego masz antenę? hm?
rewelacji - to będzie słabo grało - tak btw - ile masz do najbliższego nadajnika?
tyle że tu nie chodzi o hi-fi, tylko o pomysłowość...
a to że zrobiłeś sam słuchawę - hehe - koniecznie to podeślij do EdW - Naczelny
wspominał o słuchawkach własnej produkcji...
a słuchaj, może zapodaj jeszcze jeden stopień wmacniacza mcz. masz jeszcze
te germanowe?...
normalnie - powrót do przeszłości?!
a co do kondensatora, one miały 2x475pF, jak sekcje zepniesz równolegle
to rzeczywiście ~1nF...
ha, ten sam problem mam - miałam taki 'wypasiony' ze starego radia lampowego,
i go znaleźć nie mogę
ja wiem o jakim Ty agregacie piszesz - te wszystkie Sudety,Tarabany i inne...
wygląda - kiepsko...
ale dobry i taki, nie?
a ja cały czas o tej EAA91 myślę, kurcze, cały czas....
z czego masz antenę? hm?