matrix pisze:Ale zdziwienie moje budzi pewne połączenie dwóch oddzielnych obwodów zasilania. Z jednego trafa uzyskujemy 12V po diodzie zenera o czym pisałem wyżej, ale jest drugie trafo które daje 24V i obydwa te napięcia czyli +12V i +24V łączą się ze sobą za pomocą rezystora 1k. Czy to jest prawidłowe połączenie ? Co to może mieć na celu ?
Dziwne rozwiązanie, wygląda na zdublowanie obwodów zasilania 12V. Przy zasilaniu z 33V nadmiar napięcia odkłada się na rezystancji 1k5 (3x470Ω), przy 24V jest to 1k. Daje to maksymalny prąd obciążenia ponad 100mA.
matrix pisze:Jest jeszcze jedno pytanie. Z obwodu 24V zasilany jest 24V przekaźnik, ale niektórzy twierdzą że można pominąć trafo z tego obwodu a przekaźnik i tak się załączy z obwodu transformatora gdzie mamy najpierw te 33V po czym 12V.
To chyba wymaga przerobienia sterowania przekaźnikiem. Emiter T2 trzeba by połączyć z -12V, a w miejsce +24V podłączyć +12. Lepiej było by jednak sterować przekaźnik z +33V przez rezystor lub stabilizator.
Nie podałeś całości schematu, tylko obwód zasilania. Wygląda to na schemat jakiegoś wzmacniacza, końcówki mocy. Stąd nasuwa się pytanie, do czego służy obwód zasilania ±24V. Dlaczego zasilanie to nie zostało uzyskane z transformatora głównego?
Przypuszczam, że trafo 24V pracuje cały czas (małe trafo), a po włączeniu wzmacniacza przez przekaźnik włącza się trafo główne. Być może to aktywny subwoofer, który włącza się po podaniu sygnału. Obwody wejściowe ±12V zasilane sa wtedy z trafa pomocniczego 12V, a po włączeniu zasilania głównego odciąża się transformator pomocniczy 24V, i napięcie ±12V wytwarzane jest z głównego transformatora.