Witam szanownych kolegów
Piszę tu z problemem jak w temacie, dorwałem ostatnio toroidalny transformator 30V 10A i żeby nie leżał i kurzył się postanowiłem zbudować z niego zasilacz laboratoryjny.
Teraz po pierwsze, założenia. Jako że na co dzień zajmuje się mikrokontrolerami teoria szybko ulatuje a brak praktyki tylko w tym pomaga. Proszę o skorygowanie moich obliczeń :
Rzecz oczywista trafo ma 300VA mocy, napięcie jakie mogę uzyskać po sprostowaniu i filtrowaniu to 42.43V zatem (i tu nie jestem pewny) dzieląc moc przez napięcie uzyskuje 7.07A które mogę wyciągnąć z transformatora.
Teraz sprawa kolejna, w internecie krąży multum projektów zasilaczy jednak nie mogłem trafić na żaden w którym wykorzystywane byłoby takie trafo, zawsze są odczepy by zminimalizować straty na tranzystorze. Spotkałem również konstrukcję w której przy danym napięciu i prądzie, niech będzie przykładowo 2V 4A blok sterowania zasilaczem był odłączany, prąd roboczy wędrował na przetwornicę step-down gdzie kolejny blok przejmował kontrolę w komfortowych warunkach.
Zatem piszę o tym z nadzieją że ktoś będzie w stanie mi pomóc właśnie z problemem rozpraszania mocy, z sterowaniem mam nadzieję będę stanie sobie poradzić. Jestem otwarty na wszelkie propozycje.
Dziękuję za zainteresowanie
Projekt zasilacza laboratoryjnego - obliczenia i porady
Wychodzę z założenia że skoro transformator da radę to dlaczego by tego nie wykorzystać.
Mam bestię złożoną zasadniczo kilka lat temu :
Niestety raz miałem przypadek że zasilacz nie podołał (regulacja prędkości silnika z dmuchawy samochodowej) a i nie raz potrzebuję napięcia 18 czy 24V a linie napięcia ujemnego w tych zasilaczach niestety z reguły mają małą wydajność prądową.
Ostatnio też bawiłem się diodami o nietypowych napięciach przewodzenia np. 18V i tu powstała konieczność budowy źródła prądowego gdy mógłbym na zasilaczu regulowanym ustawić napięcie czy prąd i wprost włączać.
Mam bestię złożoną zasadniczo kilka lat temu :
Niestety raz miałem przypadek że zasilacz nie podołał (regulacja prędkości silnika z dmuchawy samochodowej) a i nie raz potrzebuję napięcia 18 czy 24V a linie napięcia ujemnego w tych zasilaczach niestety z reguły mają małą wydajność prądową.
Ostatnio też bawiłem się diodami o nietypowych napięciach przewodzenia np. 18V i tu powstała konieczność budowy źródła prądowego gdy mógłbym na zasilaczu regulowanym ustawić napięcie czy prąd i wprost włączać.
Ostatnio zmieniony 27 kwie 2014, 13:35 przez Kocon, łącznie zmieniany 1 raz.
Idea sama w sobie jest genialna, nigdy wcześniej z czymś takim się nie spotkałem. Jednak myślę że układ można uprościć, przed mostkiem zastosować triak i nim odpowiednio sterować tak aby po filtracji uzyskać zaniżone napięcie skuteczne.
Teraz pojawiają się pytania, czy zwykłemu filtrowi z kondensatorami nie będzie to przeszkadzać, tzn czy przy obcięciu sinusa więcej niż 75% nie będzie tętnień ?
Druga kwestia : triak można dać po stronie wtórnej, wtedy go katuje pełnym prądem obciążenia, rozwiązanie najwygodniejsze ale nasuwa mi się pytanie jak zachowywałby się transformator jeżeli sygnał obcinałbym po stronie pierwotnej ?
Pozwolę sobie jeszcze spytać czy obliczenia które zamieściłem w pierwszym poście są poprawne. Dziękuję za zainteresowanie
Teraz pojawiają się pytania, czy zwykłemu filtrowi z kondensatorami nie będzie to przeszkadzać, tzn czy przy obcięciu sinusa więcej niż 75% nie będzie tętnień ?
Druga kwestia : triak można dać po stronie wtórnej, wtedy go katuje pełnym prądem obciążenia, rozwiązanie najwygodniejsze ale nasuwa mi się pytanie jak zachowywałby się transformator jeżeli sygnał obcinałbym po stronie pierwotnej ?
Pozwolę sobie jeszcze spytać czy obliczenia które zamieściłem w pierwszym poście są poprawne. Dziękuję za zainteresowanie
-
korfanty33
- Użytkownik
- Posty: 167
- Rejestracja: 27 lis 2011, 15:10
- Lokalizacja: Polska
ciężkie do zrealizowania można trafo uwalić .Kocon pisze: ale nasuwa mi się pytanie jak zachowywałby się transformator jeżeli sygnał obcinałbym po stronie pierwotnej ?
teraz nie pamiętam ale toroidy chyba nie lubią takiego zmniejszania napięcia ( przez triak) .
Ale jak powiedziałem nie pamiętam dokładnie