Temperatura radiatora
Temperatura radiatora
Cześć.
Mam takie praktyczne pytanie. Wiem że powinno być to obliczone dla pewności, ale tak z praktycznej strony. Obliczenia niby Ok, ale..
Jaka może być temperatura radiatora abym nie musiał się martwić że obliczenia są błędne?
Czy radiator może być na tyle gorący że dotknąć się da, ale dłuższe przytrzymanie palcami już boli? Czy powinien być zawsze max lekko ciepły?
Mam takie praktyczne pytanie. Wiem że powinno być to obliczone dla pewności, ale tak z praktycznej strony. Obliczenia niby Ok, ale..
Jaka może być temperatura radiatora abym nie musiał się martwić że obliczenia są błędne?
Czy radiator może być na tyle gorący że dotknąć się da, ale dłuższe przytrzymanie palcami już boli? Czy powinien być zawsze max lekko ciepły?
Jest to bardziej zależne od elementu który jest chłodzony i zakresu temperatury jego pracy. Kolejno dochodzi temperatura otoczenia z uwzględnieniem maksymalnej możliwej temperatury otoczenia jaka może wystąpić np. temp. w lecie, lub i inny element który może podnosić temperaturę w obudowie,szafie etc. którym może być np. transformator.
Zwróć uwagę na to że 45-50st. może już parzyć - jest to subiektywne odczucie.
Zwróć uwagę na to że 45-50st. może już parzyć - jest to subiektywne odczucie.
Mam taki radiator
http://www.tme.eu/pl/details/hs-123-40/ ... stonecold/#
założony na 7805
Prąd wyjściowy 200mA, różnica napięć pomiędzy We a WY to 10V więc moc tracona 2W.
Wychodzi że stabilizator może pracować nawet bez radiatora. Do 2W może, (niby) a radiator grzeje się tak że dotknąć można ale na chwię bo parzy.
Jest dobrze, czy nie?
http://www.tme.eu/pl/details/hs-123-40/ ... stonecold/#
założony na 7805
Prąd wyjściowy 200mA, różnica napięć pomiędzy We a WY to 10V więc moc tracona 2W.
Wychodzi że stabilizator może pracować nawet bez radiatora. Do 2W może, (niby) a radiator grzeje się tak że dotknąć można ale na chwię bo parzy.
Jest dobrze, czy nie?
Ja bym zostawił. Jeśli docelowy układ wpakujesz do obudowy to ostrożność jest wskazana. Wiadomo jak temperatura działa na różne materiały inne niż metal. Dokładny pomiar był bardziej miarodajny i sam do 80st bez wahania bym tak to zostawił. Jeśli natomiast było by więcej stopni to jedynie większy kawałek aluminium, ewentualnie wymuszony obieg powietrza.
Poczytałem trochę o obliczeniach radiatorów. Jego temperatura może dojść nawet do 70 stopni a nawet więcej.
Zastanowiło mnie jednak coś innego. Skoro cala sztuka polega na tym aby nie dopuścić do wzrostu temperatury złącza powyżej 150 stopni to do czego jest taki parametr w katalogu jak max moc tracona w elemencie? Tego parametru nawet do obliczeń nie bierzemy po uwagę. Co ciekawe element o mniejszej mocy strat ma mniejszą rezystancje termiczną złącze -obudowa, niz taki, który ma większa moc strat. a nam przecież zależy na jak najmniejszej rezystancji termicznej.
Zastanowiło mnie jednak coś innego. Skoro cala sztuka polega na tym aby nie dopuścić do wzrostu temperatury złącza powyżej 150 stopni to do czego jest taki parametr w katalogu jak max moc tracona w elemencie? Tego parametru nawet do obliczeń nie bierzemy po uwagę. Co ciekawe element o mniejszej mocy strat ma mniejszą rezystancje termiczną złącze -obudowa, niz taki, który ma większa moc strat. a nam przecież zależy na jak najmniejszej rezystancji termicznej.
Moc strat jest podawana dla określonej temperatury obudowy, np Tcase=25*C, =60*C. Dalej znając rezystancje złącza obudowa-radiator (pasta obniża), radiator-otoczenie (dane katalog radiatora), można wyliczyć wielkość radiatora. A z katalogu znajdziesz Tj i Rjc, czyli czy w jedną czy w drugą stronę wyliczy się odpowiednie wielkości.
Ja to rozumiem tak, że producent podaje moc jaką można "przekazać" ze struktury na radiator. Sam element nie może i by pochłonął całe ciepło ale było by to na granicy możliwości - czyli blisko 150st.
Kiedyś nauczyciel mi tłumaczył że cokolwiek się projektuje, to po dokonaniu obliczeń dokłada się 15-30% zapasu.
Kiedyś nauczyciel mi tłumaczył że cokolwiek się projektuje, to po dokonaniu obliczeń dokłada się 15-30% zapasu.
elbober to dlaczego dla tej samej obudowy np TO220 dwa różne typy tranzystorów o podobnych parametrach (napięcie, prąd) i tych samych temperaturach złącza mają różne maksymalne moce strat? Podejrzewam że wiecie do czego dążę, ale trudno mi o to zapytać, nie wiem jak aby w całości oddało o co chodzi.
Element o lepszym chodzeniu może rozproszyć większą moc strat niż gorzej chłodzony element który w katalogu ma podaną max moc jako większą. Czy nie wystarczyłoby tylko podanie max Tj i Rjc? Przykład, dioda w impulsie może przepuścić większy prąd niż katalogowy bo nie zdąży się w krótkim czasie nagrzać. Więc wykładnikiem jest temperatura a nie mox maksymalna. Czy nie?
Element o lepszym chodzeniu może rozproszyć większą moc strat niż gorzej chłodzony element który w katalogu ma podaną max moc jako większą. Czy nie wystarczyłoby tylko podanie max Tj i Rjc? Przykład, dioda w impulsie może przepuścić większy prąd niż katalogowy bo nie zdąży się w krótkim czasie nagrzać. Więc wykładnikiem jest temperatura a nie mox maksymalna. Czy nie?
Maksymalną moc starta dla danego elementu obliczamy z tego wzoru
Pmax = (Tjmax - Tc)/Rthjc
I tak dla BD244 producent podaje Pmax = 65W
A ze wzoru wychodzi
Pmax = (150 - 25)/1.92 = 65.1W
A taki 2SC5200 ma Pmax = (150 - 25)/0.83 = 150W.
I pamiętaj, że stabilizatory mają Tjmax = 125. I przekroczenie tej temperatury spowoduje obniżenie I_max a w ostateczności napięcie wyjściowe też zmaleje.
A takie MOSFE'y mają Tjmax= 175 i właśnie z tego względu mają większą Pmax.
Pmax = (Tjmax - Tc)/Rthjc
I tak dla BD244 producent podaje Pmax = 65W
A ze wzoru wychodzi
Pmax = (150 - 25)/1.92 = 65.1W
A taki 2SC5200 ma Pmax = (150 - 25)/0.83 = 150W.
I pamiętaj, że stabilizatory mają Tjmax = 125. I przekroczenie tej temperatury spowoduje obniżenie I_max a w ostateczności napięcie wyjściowe też zmaleje.
A takie MOSFE'y mają Tjmax= 175 i właśnie z tego względu mają większą Pmax.
Tak, ta mniejsza Rthjc może wynikać też z tegoslawek55 pisze:Czyli na "chłopski" rozum większa moc strat jest wynikiem mniejszej Rthjc?
https://lh4.googleusercontent.com/-Rkw9 ... 182053.jpg
Zwróć uwagą na różne grubości wkładki.
Także struktura strukturze nie jest równa. Nawet w przypadku tranzystorów, mając inne parametry np. pojemności, prądy, napięcia czyli inaczej zbudowane, nie będą miały takich samych rezystancji termicznych. Nawet różni producenci, dla tego samego elementu mają pewną tolerancje. Pmax jest podawane, by nie przekroczyć parametrów elektrycznych, bo jak policzysz Imax i Umax wyjdzie dużo więcej. A że Pc to energia cieplna wytwarzana jako strata, to można wyliczyć jaki musi być radiator, by nie uszkodzić termicznie ("zagotować") elementu.