Witam
posiadam prostownik produkcji radzieckiej z pokrętłem regulacji prądu,ostatnio wymieniłem w nim amperomierz bo stary skończył żywot.Amperomierz założyłem z bocznikiem 10A,problem jest taki że ładowałem przez 8 godzin akumulator i wskazówka stoi na 2A i nie chce zejść do zera dawniej zawsze schodziło próbowałem na innym aku i jest to samo,po ośmiu godzinach ładowania na zaciskach akumulatora napięcie 16v wstawiłem multimetr szeregowo i zmierzyłem pokazuje te 2A. Co to może być?
prostownik
rysiek100 napisał:
joon napisał:
To tak, jak byś napisał, że jest czerwony, co to za prostownik - zdjęcie lub oznaczenie.posiadam prostownik produkcji radzieckiej z pokrętłem regulacji prądu
joon napisał:
Normalnie schodzi do kilkudziesięciu miliamper, zależy od akumulatora i prostownika.Dopiero teraz poprawnie pokazuje, przy ładowaniu prąd nigdy nie zejdzie do zera.
- joon
- Użytkownik
- Posty: 2076
- Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
- Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
- Kontakt:
jeszcze się nie spotkałem a akumulatorem który po naładowaniu brał miliampery, natomiast wartość poniżej 1A bardzo często w akumulatorach z osobówek.Maciek_M pisze:Normalnie schodzi do kilkudziesięciu miliamper, zależy od akumulatora i prostownika.
I pamiętaj że "radzieckie" prostowniki zwykle napięcie wyjściowe miały na poziomie 16-18V przy takim napięciu jak najbardziej taki prąd popłynie- a akumulatory ładnie gazują
-
korfanty33
- Użytkownik
- Posty: 167
- Rejestracja: 27 lis 2011, 15:10
- Lokalizacja: Polska
Re: prostownik
pokaż ten amperomierz ,rysiek100 pisze:Witam
jest taki że ładowałem przez 8 godzin akumulator i wskazówka stoi na 2A i nie chce zejść do zera dawniej zawsze schodziło próbowałem na innym aku i jest to samo,po ośmiu godzinach ładowania na zaciskach akumulatora napięcie 16v wstawiłem multimetr szeregowo i zmierzyłem pokazuje te 2A. Co to może być?
zakładam że sposób mocowania A jest beznadziejny i wskazówka się zawiesiła od mechanizmu - a czy przy wyłączonym Aku też pokazuje 2A ?
ale były miękkie przy obciążeniu napięcie spadało - do 14,8VI pamiętaj że "radzieckie" prostowniki zwykle napięcie wyjściowe miały na poziomie 16-18V przy takim napięciu jak najbardziej taki prąd popłynie- a akumulatory ładnie gazują
prostownik
taki jest ten prostownik.
Amperomierz po odłączeniu klemy od akumulatora spada do zera czyli jest dobry.
Amperomierz po odłączeniu klemy od akumulatora spada do zera czyli jest dobry.