Wytrawienie płytki pod mostek
-
Maciej-FSO
- -
- Posty: 40
- Rejestracja: 06 paź 2013, 19:31
- Lokalizacja: Poznań
Wytrawienie płytki pod mostek
Witam. Czy jest ktoś chętny do wytrawienia płytki pod 2 diody i 2 tyrystory?
Na płytce muszą znajdować się przylutowane złącza śrubowe do podłączenia przewodów.
Załączam schemat:
Na płytce muszą znajdować się przylutowane złącza śrubowe do podłączenia przewodów.
Załączam schemat:
-
Maciej-FSO
- -
- Posty: 40
- Rejestracja: 06 paź 2013, 19:31
- Lokalizacja: Poznań
Poskładałem to na radiatorze. Przylutowałem przewody 2.5 kwadrat i wystarczyło że przewód się poruszył kilka razy i się nóżki połamały. Natężenie prądu to ponad 15A musi wytrzymać. Lepiej mieć zapas. Testowałem te diody i tyrystory przy 8A na jednym radiatorze od CPU i problem jest taki że radiator był tak gorący że nie szło go dotknąć....
No to będzie wyzwaniem takie PCB. Przy takich prądach największym wyzwaniem są pola lutownicze bo to one się najczęściej upalają. Najlepiej jakby ktoś to poskładał od razu.
Ścieżki najlepiej powzmacniać miedzianym drutem takim 0,75-1mm², większy będzie trudniej przylutować, bo trzeba go także owinąć w okół wyprowadzeń elementów.
Jeżeli radiator nie może być częścią obudowy, to przydałby się tam jaki obwód zasilania wentylatorka lub nawet dwóch. To dodatkowe elementy, jak malutki prostownik, kondek, plus rezystor 2-3W do ograniczenia prądu. Czasami trafa z UPSów mają wyprowadzone dodatkowe uzwojenie na wtórnym, właśnie do zasilania takich obwodów pomocniczych.
Radiator od CPU do takich zastosowań słabo sie nadaje, trzeba poszukać jakiegoś konkretu, np takiego do 40A Triaków SSR.
Ważne jest też lutowanie samych elementów, nogi powinny być pozostawione jak najdłuższe, bo one też stanowią, radiator dla elementu, oraz pola lutowniczego.
Przy 15A najtrudniej jest zrobić odpowiednie pola lutownicze dla trystorów, żeby nie były za małe, a jednocześnie, umożliwiały sensowny montaż.
Nie wiem czy płytka dwuwarstwowa nie była by tu dobrym i ciekawym rozwiązaniem.
Złącza proponowałbym takiego typu do zasilania. Zapewniają spory prąd, łatwy i pewny montaż przewodów, za pomocą widełek, lub oczka.
A do sterowania takie:


Na zwykle samochodowe konektory, tez łatwy montaż instalacja, deinstalacja.
Ścieżki najlepiej powzmacniać miedzianym drutem takim 0,75-1mm², większy będzie trudniej przylutować, bo trzeba go także owinąć w okół wyprowadzeń elementów.
Jeżeli radiator nie może być częścią obudowy, to przydałby się tam jaki obwód zasilania wentylatorka lub nawet dwóch. To dodatkowe elementy, jak malutki prostownik, kondek, plus rezystor 2-3W do ograniczenia prądu. Czasami trafa z UPSów mają wyprowadzone dodatkowe uzwojenie na wtórnym, właśnie do zasilania takich obwodów pomocniczych.
Radiator od CPU do takich zastosowań słabo sie nadaje, trzeba poszukać jakiegoś konkretu, np takiego do 40A Triaków SSR.
Ważne jest też lutowanie samych elementów, nogi powinny być pozostawione jak najdłuższe, bo one też stanowią, radiator dla elementu, oraz pola lutowniczego.
Przy 15A najtrudniej jest zrobić odpowiednie pola lutownicze dla trystorów, żeby nie były za małe, a jednocześnie, umożliwiały sensowny montaż.
Nie wiem czy płytka dwuwarstwowa nie była by tu dobrym i ciekawym rozwiązaniem.
Złącza proponowałbym takiego typu do zasilania. Zapewniają spory prąd, łatwy i pewny montaż przewodów, za pomocą widełek, lub oczka.
A do sterowania takie:


Na zwykle samochodowe konektory, tez łatwy montaż instalacja, deinstalacja.
-
Maciej-FSO
- -
- Posty: 40
- Rejestracja: 06 paź 2013, 19:31
- Lokalizacja: Poznań
Na płytkę można zastosować laminat o grubości warstwy miedzianej 70µm, podczas gdy standardowa grubość takiej folii wynosi 35µm. Tylko to wciąż za mało dla tak dużych prądów.
Jeśli głównym powodem wykonania płytki są odrywające się wyprowadzenia elementów to można spróbować rozwiązać to inaczej. Trzeba przygotować małą płytkę z laminatu do płytek drukowanych. Powiedzmy, że o wymiarach 20 x 30 mm. Na tej płytce wycinamy trzy pola lutownicze (dwa dla diod) dla poszczególnych wyprowadzeń elementu. Tyrystor (diodę) przykręcamy do radiatora. Po wyprowadzeniami tyrystora umieszczamy przygotowaną wcześniej płytkę z laminatu i także solidnie przykręcamy ją do radiatora. Następnie wyprowadzenia tyrystora lutujemy do pól lutowniczych płytki. Do tych samych pól lutujemy przewody połączeniowe. W ten sposób przewód będzie się trzymał nie tylko wyprowadzenia elementu, ale i pola lutowniczego płytki przykręconej do radiatora. Tym sposobem trudniej będzie wyrwać wyprowadzenia tyrystora lub diod. Opis ten dotyczy elementów w obudowach TO220 lub podobnych.
Jeśli głównym powodem wykonania płytki są odrywające się wyprowadzenia elementów to można spróbować rozwiązać to inaczej. Trzeba przygotować małą płytkę z laminatu do płytek drukowanych. Powiedzmy, że o wymiarach 20 x 30 mm. Na tej płytce wycinamy trzy pola lutownicze (dwa dla diod) dla poszczególnych wyprowadzeń elementu. Tyrystor (diodę) przykręcamy do radiatora. Po wyprowadzeniami tyrystora umieszczamy przygotowaną wcześniej płytkę z laminatu i także solidnie przykręcamy ją do radiatora. Następnie wyprowadzenia tyrystora lutujemy do pól lutowniczych płytki. Do tych samych pól lutujemy przewody połączeniowe. W ten sposób przewód będzie się trzymał nie tylko wyprowadzenia elementu, ale i pola lutowniczego płytki przykręconej do radiatora. Tym sposobem trudniej będzie wyrwać wyprowadzenia tyrystora lub diod. Opis ten dotyczy elementów w obudowach TO220 lub podobnych.
Może lepiej zastosować diody i tyrystory w metalowych obudowach z gwintem do mocowania do radiatora. Są to obudowy o oznaczeniu DO64, TO48. Przykładem może być tyrystor o oznaczeniu T32-25-02 o obciążalności 25A.
Dla prądu 15A kalkulator KiCada sugeruje ścieżkę na płytce drukowanej o szerokości 15,6 mm.
Dla prądu 15A kalkulator KiCada sugeruje ścieżkę na płytce drukowanej o szerokości 15,6 mm.
-
Maciej-FSO
- -
- Posty: 40
- Rejestracja: 06 paź 2013, 19:31
- Lokalizacja: Poznań
Przy tak dużych prądach podstawki mogą się nagrzewać i ulec uszkodzeniu. Lepsze będą diody i tyrystory w obudowach podobnych do tej z obrazka poniżej. Bez problemów można przykręcić je do radiatora. Wyprowadzenia też są solidne i trudniej je urwać.
- Załączniki
-
- tyrystor.jpg (4.27 KiB) Przejrzano 7459 razy