Witam, mój brat ma ciekawy problem.
Mianowicie Windows 7 przestał mu widzieć jedną z partycji. Po prostu zginęła literka dysku. Oczywiście na dyski nie da się wejść. Tak samo przypisanie nowej literki jest nie możliwe.
By było śmieszniej u mnie po podłączeniu tego dysku, Windows XP widzi dysk normalnie i pliki z tego dysku. Ale jak przełączę się na win7 to niestety nie widać tej partycji.
Macie jakieś pomysły?
Czy z tego wynika że win7 i winXP gdzie indziej odczytują infomacie o partycjach?
Windows 7 zgubił literkę do partycji
zasadniczo to ja na 7mce sie nie znam mimo ze mam ten szajs na jednym lapku a na drugim jescze gorszy badziew -8 niestety lapek z xp mi zdycha i bede musia podjac nieróna walke z 7
xpek ma inaczej rozwiazane zabezpieczenia i dlatego widzi wszytko,
7zdaje sie blokuje dostep uzytkownikom nieuprawnionym i tutaj widze problem
pytanie jak zakladaliscie ta partycje pod 7mka to z jakiego konta ??
xpek ma inaczej rozwiazane zabezpieczenia i dlatego widzi wszytko,
7zdaje sie blokuje dostep uzytkownikom nieuprawnionym i tutaj widze problem
pytanie jak zakladaliscie ta partycje pod 7mka to z jakiego konta ??
Nie bawiłem się aż tak w 7, ale mam doświadczenie w XP i może innym sposobem dasz radę:
Zamiast przypisywać dyskowi literkę, utwórz pusty katalog na dowolnym dysku, dowolnej partycji NTFS, i jego wskaż jako punkt zamontowania tej partycji. Może w ten sposób załapie.
A rada na przyszłość: FAT32 jest gorszy przy dużej ilości małych plików i nie masz w nim takich bajerów jak zabezpieczenia, kontrola, czy właśnie możliwość montowania innych dysków jako katalogi.
Jeśli nie zależy Ci na tym pozornym bezpieczeństwie (linuks oraz wirusy z marszu łamią większość zakazów), wybieraj formatowanie FAT32. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć że jest dużo bardziej bezproblemowe od NTFS.
Zamiast przypisywać dyskowi literkę, utwórz pusty katalog na dowolnym dysku, dowolnej partycji NTFS, i jego wskaż jako punkt zamontowania tej partycji. Może w ten sposób załapie.
A rada na przyszłość: FAT32 jest gorszy przy dużej ilości małych plików i nie masz w nim takich bajerów jak zabezpieczenia, kontrola, czy właśnie możliwość montowania innych dysków jako katalogi.
Jeśli nie zależy Ci na tym pozornym bezpieczeństwie (linuks oraz wirusy z marszu łamią większość zakazów), wybieraj formatowanie FAT32. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć że jest dużo bardziej bezproblemowe od NTFS.
-
korfanty33
- Użytkownik
- Posty: 167
- Rejestracja: 27 lis 2011, 15:10
- Lokalizacja: Polska
Re: Windows 7 zgubił literkę do partycji
zakładam że jakieś oprogramowanie np : backup , robiło operacje na partycji i zabespieczyło sobie partycję ,
Moja rada jak widzisz dane na tej partycji pod obcym systemem , to przerzucić dane i dopiero się bawić .
Dawno temu 7 mi się posypała bo zainstalowałem ubuntu , a backap od samsunga przywracając kopię się posypał - gdyż zmieniłem partycje .
sorry
zawiecha
nie chcę stawiać tezy jeżeli system zainstalujesz na nowo co będzie z tą partycją czy się naprawi czy......... to już losowe zdarzenie ( pewnej odpowiedzi nikt nie udzieli )
oj wspominam czasy
PowerQuest Drive Image & Partition Magic , fajny program zrobiłem kopię na jednym kompie a na 5 podobnych przywróciłem , letkie zmiany i śmigało ale to już przeszłość PowerQuest został przejęty przez giganta
gparted-live-0.1xxxx
tym bądź podobnym programem oglądnij partycje i zobacz na rozszeżenia partycji
Moja rada jak widzisz dane na tej partycji pod obcym systemem , to przerzucić dane i dopiero się bawić .
Dawno temu 7 mi się posypała bo zainstalowałem ubuntu , a backap od samsunga przywracając kopię się posypał - gdyż zmieniłem partycje .
sorry
zawiecha
nie chcę stawiać tezy jeżeli system zainstalujesz na nowo co będzie z tą partycją czy się naprawi czy......... to już losowe zdarzenie ( pewnej odpowiedzi nikt nie udzieli )
oj wspominam czasy
PowerQuest Drive Image & Partition Magic , fajny program zrobiłem kopię na jednym kompie a na 5 podobnych przywróciłem , letkie zmiany i śmigało ale to już przeszłość PowerQuest został przejęty przez giganta
gparted-live-0.1xxxx
tym bądź podobnym programem oglądnij partycje i zobacz na rozszeżenia partycji
Ostatnio zmieniony 26 lut 2014, 21:36 przez korfanty33, łącznie zmieniany 4 razy.
Ertew pisze:Zamiast przypisywać dyskowi literkę, utwórz pusty katalog na dowolnym dysku, dowolnej partycji NTFS, i jego wskaż jako punkt zamontowania tej partycji. Może w ten sposób załapie.
A szkoda, że wczoraj tego nie napisałeś, to bym go sprawdził.
Ale wczoraj na XP przegrałem wszystkie pliki i usunąłem i utworzyłem nową partycje i wszystko wróciło do normy.
Ale FAT32 ma jeszcze jadaną wadę, jeden plik nie może być większy niż 4GB.Ertew pisze:A rada na przyszłość: FAT32 jest gorszy przy dużej ilości małych plików i nie masz w nim takich bajerów jak zabezpieczenia, kontrola, czy właśnie możliwość montowania innych dysków jako katalogi.
Co czasami jest problemem.
Tak, tak zrobiłem. Dane skopiowałem i usunąłem partycje i od nowa utworzyłem.korfanty33 pisze:Moja rada jak widzisz dane na tej partycji pod obcym systemem , to przerzucić dane i dopiero się bawić .