Analizator czy rejestrator stanów logicznych?

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
tomrak
-
Posty: 8
Rejestracja: 10 lut 2014, 7:59
Lokalizacja: Warszawa

Analizator czy rejestrator stanów logicznych?

Post autor: tomrak » 17 lut 2014, 10:01

Witajcie.

Kupiłem na znanym portalu aukcyjnym "analizator" stanów logicznych - 8 kanałów 24 MHz Saleae. Cena ok 40 zł. Faktycznie urządzenie nieźle działa. Tyle, że w zasadzie jest to rejestrator stanów logicznych - bo nie znalazłem opcji umożliwiającej obserwacji w czasie rzeczywistym stanu szyny. Myślę, że może to wystarczyć, zastanawiam się jednak, czy znacie przyrządy umożliwiające obserwację "na żywo"?

I przy okazji - jak działa analizator stanów logicznych w AVT2999? Czy to też jest tylko rejestrator?

Pozdrawiam,
Tomasz

Wojtek
Moderator
Posty: 2604
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 17 lut 2014, 10:17

No jak to określiłeś "na żywo" to oscyloskop :) Ale analizator z dużą pamięcią albo wykorzystujący pamięć komputera (a to saleae chyba może) to daje ci duze możliwości zapamiętania przebiegów i analizowania ich poprawności, a to już wystarczy przecież aby wyłapać potencjalne błędy.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1418
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 17 lut 2014, 16:07

Analizator stanów to układ logiczny który na bieżąco dekoduje stany na linii i zbiera przetworzone dane. Można powiedzieć że jest to taka przejściówka z dowolnego interfejsu badanego na interfejs przyjaźniejszy z punktu widzenia użytkownika, np. na ekran albo do wysłania przez popularny RS232.

Rejestrator umożliwia tylko zarejestrowanie przebiegu, bez jego analizowania. Oczywiście po zapamiętaniu, przebieg może być analizowany przez Ciebie pod kątem błędów czasowych, fałszywych impulsów, albo może być analizowany przez oprogramowanie (komputera lub rejestratora) w celu wyłuskania czystych danych jak ma to miejsce w analizatorze.

Obecnie oba określenia są używane zamiennie (przynajmniej ja - amator rzadko spotykam się z wyraźnym rozgraniczeniem) właśnie z uwagi na to że jeden i drugi przyrząd umożliwia późniejszą analizę tego co się działo na linii.

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 18 lut 2014, 20:18

Na żywo albo oscyloskop albo "porządniejszy" analizator. Np. acute TL2136 ma taką opcje, że wyzwalanie jest non stop i analiza jest on-line, nawet dla wysokich samplingów.
Saleae niestety nie ma takiej opcji, gdyż jest tylko "przejściówką" między sondami a USB.
Ale za to ma możliwość przechwytywania bardzo dużej ilości danych, zależnie od tego ile ramu posiadasz, potrafi nawet 1T próbek zebrać ;).
Ogólnie tanie analizatory nie są wstanie przetworzyć i przechować większej ilości informacji, stąd ich ograniczenie do analizy tylko "zatrzymanego" przebiegu.

Chcesz analizę on-line musisz już się rozglądać za analizatorami acute, zeroplus itp.
Z tym, że dla zeroplus bufor jest niestety stały i bez względu na to ile kanałów przypiszesz, długość bufora zależy tylko od prędkości samplingu. Znowu w Acute, bufor jest rozdzielany dynamicznie, zależnie od ilości kanałów oraz prędkości samplingu.
Niestety za 40zł to nawet nie kupisz chwytaków do "mocniejszego" analizatora ;)

ODPOWIEDZ