Sterowanie mosfeta za pomoca PWM

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
Marek S
-
Posty: 13
Rejestracja: 23 lip 2007, 15:13
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Marek S » 25 sty 2014, 13:05

Trochę się pogubiłem w dyskusji , to jak w końcu to rozwiazłeś ? Mógłbym prosić o schemat wraz z wartościami ? Robię podobny układ tyle ze sterowanie jakimś ATiny

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 25 sty 2014, 13:47

Jak chcecie to mogę wstawić na 1000% działający schemat. Używany jest w automatach do bram garażowych typu D600, D700 czy D1000.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 25 sty 2014, 21:35

Chłopie dawaj ten schemat a się nieśmiało pytaj. :)

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 25 sty 2014, 21:46

Układ współpracuje z mikrokontrolerami PIC ale sądzę że z innymi też będzie współpracował. Na wejście PWM podawany jest sygnał bezpośrednio z pinu procesora.
Jak będziecie chcieli z blokiem wykrywania poboru prądu to mogę wstawić.

Aha, nie patrzcie na punkty oznaczone TPXX bo to są punkty kontrolne podczas testowania płytek elektroniki.
Załączniki
Zrzut ekranu 2014-01-25 21.41.04.png
Zrzut ekranu 2014-01-25 21.41.04.png (16.76 KiB) Przejrzano 12497 razy

Marek S
-
Posty: 13
Rejestracja: 23 lip 2007, 15:13
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Marek S » 26 sty 2014, 10:43

Może dodaj ten schemat przyda sie pogladowo , ja bede miłał wolne przebiegi i zasilanie 12 V . bardzie to bedzie on/off co sekundę . Dziwne ze na emiter idzie sygnał PWM

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 26 sty 2014, 12:35

Bardzo proszę, cały blok zasilania a raczej sterowania silnika z automatu D1000.
Mamy tu sterowanie sygnałem PWM, do tego mamy pomiar poboru prądu na kilku rezystorach i co ciekawe nie są to rezystory mocy, są to rezystory smd w obudowach 1206 albo 805, ciężko mi powiedzieć, ale obstawiam 1206.

Dalej mamy blok przełącznika kierunku na dwóch przekaźnikach i blok wzmacniacza prądu pobieranego przez silnik. I to działa niezawodnie w automatach D600, D700 i D1000.

Gdyby nie można było wyświetlić całego obrazka to macie -> TUTAJ NA MOIM DROPBOXIE <-
Załączniki
Zrzut ekranu 2014-01-26 12.29.20.png

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 26 sty 2014, 19:45

Marek S pisze:ja bede miłał wolne przebiegi i zasilanie 12 V . bardzie to bedzie on/off co sekundę
Czyli nie będzie to PWM ? Tylko on/off?
I co będzie obciążeniem?
Marek S pisze:Dziwne ze na emiter idzie sygnał PWM
Ten układ przedstawiony przez kolegę matrix działa na tej samej zasadzie co ten

Obrazek

W zasadzie jest to ten sam schemat wykorzystujący kondensator C1 (C24) do podbijania napięcia. Czyli klasyczny bootstrap

Obrazek

Jak widać do układu kolegi matrix dodano parę komplementarną do szybkiego przeładowania pojemności MOSFET-a. Diodę Zenera dodano dlatego że układ jest zasilany napięciem 24V. A napięcie Ugs_max nie powinno przekraczać 20V by nie doprowadzić do zniszczenia tranzystora. A więc dioda ta ogranicza napięcie Ugs do wartości ok 17V.

W pierwotnym układzie tranzystor T1 pracuje w układzie WE i dlatego odwraca fazę.
Czyli stan niski na bazie T1 włącza MOSFET-a a stan wysoki wyłączą.
By usunąć tą "wadę" trzeba albo dodaj jeszcze jeden tranzystor albo sterować MOSFET-a nie za pomocą układu WE (wspólny emiter) tylko za pomocą układu WB (wspólnej bazy). Czyli baza do plusa a emiter jako wejście sygnału. I dzięki temu znika ma te "przesunięcie" i teraz stan wysoki załącza MOSFET-a a niski stan wyłącza MOSFET-a.
I o to cała tajemnice sterowania z emitera.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 26 sty 2014, 19:58

Jony130 pisze:By usunąć tą "wadę" trzeba albo dodaj jeszcze jeden tranzystor albo sterować MOSFET-a nie za pomocą układu WE (wspólny emiter) tylko za pomocą układu WB (wspólnej bazy). Czyli baza do plusa a emiter jako wejście sygnału. I dzięki temu znika ma te "przesunięcie" i teraz stan wysoki załącza MOSFET-a a niski stan wyłącza MOSFET-a.
I o to cała tajemnice sterowania z emitera.
Ale dla mnie to ciut dziwne bo zawsze byłem przyzwyczajony że na emiter tranzystora NPN podajemy tylko masę, a tu sygnał się zmienia, mamy zarówno +5V jak i masę.

Marek S
-
Posty: 13
Rejestracja: 23 lip 2007, 15:13
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Marek S » 26 sty 2014, 20:06

Obciążeniem będzie żarówka lub diody LED . Nie wiem czy ten kondensator będzie działać jako bootstrap .

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 26 sty 2014, 20:15

matrix pisze:Ale dla mnie to ciut dziwne bo zawsze byłem przyzwyczajony że na emiter tranzystora NPN podajemy tylko masę, a tu sygnał się zmienia, mamy zarówno +5V jak i masę.
No rzeczywiście może wydawać się to dziwne, ale jak sam wiesz działa to bardzo dobrze.
Bazę T6 mamy podpiętą na stałe przez rezystor do +5V. Czyli podanie +5V na emiter na pewno zatka tranzystor T6. Czyli prąd rezystora R46 może popłynąć do bazy T7 co w ostateczności otworzy MOSFET-a.
Podanie masy na emiter T6 na pewno otworzy T6. A otwarty T6 podkradnie cały prąd R46. Sciągnie T35 do masy. A to ściągnie bazę T8 do masy. Otwarty T8 szybko rozładuje pojemności pasożytnicze MOSFET-a i na pewni go zatka.
Marek S pisze:Nie wiem czy ten kondensator będzie działać jako bootstrap
Kondensat ten podbija napięcie w punkcie TP67 do wartości 48V. Czyli typowy przykład bootstrap capacitor w driverach do MOSFET-a.
Marek S pisze:Obciążeniem będzie żarówka lub diody LED
Ile to prądu będzie pobierało ?

Marek S
-
Posty: 13
Rejestracja: 23 lip 2007, 15:13
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Marek S » 26 sty 2014, 20:47

Tylko 1-5A jak sadze . Tyle czy kondensator podbije napięcie przez powiedzmy 2 sek ?

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 26 sty 2014, 22:04

Jony130 pisze:Podanie masy na emiter T6 na pewno otworzy T6. A otwarty T6 podkradnie cały prąd R46. Sciągnie T35 do masy. A to ściągnie bazę T8 do masy. Otwarty T8 szybko rozładuje pojemności pasożytnicze MOSFET-a i na pewni go zatka.
O ile samo działanie nie jest dla mnie tajemnicą o tyle nie sądziłem że w ogóle można podać na emiter NPN'a stan wysoki rzędu +5V ? Przyznam że nie studiowałem nigdy bydowy tranzystora ani nie przywiązywałem do jego budowy większej wagi bo zawsze robi u mnie za przełącznik włącz/wyłącz.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 26 sty 2014, 23:32

Marek S pisze:Tylko 1-5A jak sadze . Tyle czy kondensator podbije napięcie przez powiedzmy 2 sek ?
O kondensator się nie martw da radę bo raz naładowany nie ma praktycznie jak się rozładować. Najwyżej zwiększyć jego wartość.
No i w twoim wypadku gdzie zasilasz układ z 12V możesz bez problemy wykorzystać tą prostą wersję układu.
matrix pisze:nie sądziłem że w ogóle można podać na emiter NPN'a stan wysoki rzędu +5V ? Przyznam że nie studiowałem nigdy budowy tranzystora ani nie przywiązywałem do jego budowy większej wagi bo zawsze robi u mnie za przełącznik włącz/wyłącz.
Tranzystorowi nic nie grozi dopóki baza będzie podpięta pod te samo napięcie co zasilanie sekcji cyfrowej.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 03 lut 2014, 18:47

A ja jeszcze tak z ciekawości zapytam. Skąd w obrazku który ja zapodałem tranzystor PNP czyli T8 bierze masę do zatkania mosfeta ? Z Kondensatora C24? A ten skąd ma ową masę ?

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 03 lut 2014, 19:01

Masa w ogóle do tego nie jest potrzebna. T8 po prostu "zwiera" bramkę do źródła.
Czyli Ugs maleje prawie do 0V. A to na pewno wystarczy by zatkać tranzystor.

ODPOWIEDZ