Jak ożywić wzmacniacz?TRAWIATA ws 301s
Jak ożywić wzmacniacz?TRAWIATA ws 301s
Cześć! Bardzo prosze o pomoc bądz jakąś porade jak moge zdiagnozować zepsuty wzmacniacz,konkretnie UNITRA Trawiata ws 301s.Kilka lat temu zadymiło się z rezystorów na wzmacniaczu i od tamtej pory leżał w piwnicy.Teraz zależy mi żeby jeszcze zagrał i ostatnio podiąłem próbe naprawy-wymieniłem wszystkie podzespoły na jednej stronie płytki wzmacniacza.Dalej nic nie gra (może przedwzmacniacz też padł?)a rezystory ceramiczne 0,5ohm 5w strasznie się grzeją po chwili od włączenia zasilania.Od czego zacząć?nie jestem elektronikiem i brak mi doświadczenia..
Nie niestety to coś na zdięciu nie przypomina wzmacniacza Unitry.Postaram się zamieścić schemat.
Oto on a roczej jego część wzmacniająca gdzie wydają się być problemy.
Bardzo grzeją się R-546 i R-544,ostatnio podymiło się również z R549.
Oto on a roczej jego część wzmacniająca gdzie wydają się być problemy.
Bardzo grzeją się R-546 i R-544,ostatnio podymiło się również z R549.
- Załączniki
-
- Trawiata Ws-301S-B.gif
- (110.07 KiB) Pobrany 1414 razy
A prąd spoczynkowy ustawiłeś ? Zacznij od skręcenia PR-ków na maksimum rezystancji (minimalny prąd spoczynkowy). Nie popełniłeś żadnego błędu przy wymianie elementów ? Może zwarły się jakieś ścieżki, zimne luty ? Odłącz przedwzmacniacz i zewrzyj wejście wzmacniacza (końcówki mocy, czyli C501 lub C502 podłączyć do masy, oczywiście minusem). Wtedy wykluczy się przedwzmacniacz, który mógłby być raczej tylko przyczyną wzbudzenia się koncówki mocy, ale wtedy dymiłoby się z R547 i R548. Napięcia na schemacie są podane, więc pełen komfort. I dymiło się z R549 ? Jeżeli schemat zgadza się z rzeczywistością, to masz zwarcie na słuchawkach
Na początek sprawdź to i prąd spoczynkowy, no jeszcze napięcie stałe na wyjściu końcówki mocy bez sygnału mógłbyś sprawdzić (względem masy).
tak jak napisal kolega ptolek, odlacz przedwzmacniacz, koniecznie sprawdz napiecie pomiedzy rezystorami R546 oraz R544, jest tam napisane 0V i tyle musi byc, bo bys glosniki pojaral
ja stawiam na upalony ktorys z tranzystorow szczegolnie te w obwodach wyjsciowych, lub ich bledne podlaczenie. Mam wzmacniacz unitry ktory jest zbudowany tak samo, na tranzystorach BDP283-284 rezystory R546 i R544 sa wykonane z drutu oporowego, kiedys sluzyl mi do grania na gitarze, przez co umarl, wymiana tranzystorow mocy pomogla. A swoja droga to najprosciej przykrecic do radiatora jakas kostke typu TDA i miec spokuj, no chyba, ze masz inne ucho.
Pozdr.
Pozdr.
Dzęki za informacje i zainteresowanie!
Jeśli chodzi o pomiary to w tej chwili nie stać mnie na multimetr,a z checią bym sobie sprawił,może uda się bez?
Tranzystory kupiłem parowane przynajmniej tak pan od którego kupiłem twierdził i są to ponoć lepsze zamienniki BD243c i BD 244c.Zamieniłem również BC 307a które były org.na BC 157jakie są na schemacie.Rezystory 546,544 byly wlaśnie z drutu oporowego teraz dałem ceramiczne(tak nawiasem czy te zmiany nie są błedne?).
To co zmontowałem sprawdziłem z 4razy i jeden styk usunąłem i dalej nic.Jeszcze pytanko czy kondensatory się starzeją bo zostały dwa 20to letnie:) 2,2uF .
POZDRAWIAM!
[ Dodano: 23-09-2005, 01:12 ]
Witam ponownie.Wymieniłem już na płytce wzmacniającej prawie wszystko(25zł)po podłączeniu zasilania i sygnału wyłączając przedwzmacniacz na wyjściu jednego kanału nie ma nic w drugim buczenie i strasznie nadal grzeją się 0,5ohma r 544 i r 546 i mostek B80 C 5000/3300 tak że zaraz wylańczam bo boje się o spalenie.Co może sie dziać?ścieżki i luty na oko ok! czy jedynym wyjściem bedzie mienik i sprawdzanie wszystkiego po kolei? Pozdro
[ Dodano: 27-09-2005, 09:15 ]
Udało się naprawić!!!!! wczoraj wkońcu go uruchomiłem-pomogło wyczyszczenie płytki i wymiana tranzystorów prawdopodobnie któryś ze sterujących był padnięty i końcowe..
Niestety moja radość nie trwała długo,po przykręceniu radiatorów i podłączeniu do przedwzmacniacza znowu się podymiło z R 544 i 546 i T 520 oraz T 522 (BD 243c iBD 244c)
[ Dodano: 29-09-2005, 19:42 ]
Doszedłem wkońcu do sedna sprawy! powód przez który wzmacniacz nie grał od razu po wymianie części był prawdopodobnie tylko jeden---nie odizolowane od radiatora tranzystory sterujące--(wystarczyło dać podkładke izolacyjną pod śrube która mocuje je do radiatora)hihi i teraz gra!!!:00
Teraz biore się za przedwzmacniacz-chce wymienić wszystkie kondy-z tym że zastanawiam się nad zasadnością wymiany tych ceramicznych? może zna sie ktoś na tym i doradzi czy warto?a jak tak to na jakie-gdzieś wyczytałem że tantalowe są dobre...czy warto?może ktoś doradzi-z góry dziękuje i pozdrawiam!
Jeśli chodzi o pomiary to w tej chwili nie stać mnie na multimetr,a z checią bym sobie sprawił,może uda się bez?
Tranzystory kupiłem parowane przynajmniej tak pan od którego kupiłem twierdził i są to ponoć lepsze zamienniki BD243c i BD 244c.Zamieniłem również BC 307a które były org.na BC 157jakie są na schemacie.Rezystory 546,544 byly wlaśnie z drutu oporowego teraz dałem ceramiczne(tak nawiasem czy te zmiany nie są błedne?).
To co zmontowałem sprawdziłem z 4razy i jeden styk usunąłem i dalej nic.Jeszcze pytanko czy kondensatory się starzeją bo zostały dwa 20to letnie:) 2,2uF .
POZDRAWIAM!
[ Dodano: 23-09-2005, 01:12 ]
Witam ponownie.Wymieniłem już na płytce wzmacniającej prawie wszystko(25zł)po podłączeniu zasilania i sygnału wyłączając przedwzmacniacz na wyjściu jednego kanału nie ma nic w drugim buczenie i strasznie nadal grzeją się 0,5ohma r 544 i r 546 i mostek B80 C 5000/3300 tak że zaraz wylańczam bo boje się o spalenie.Co może sie dziać?ścieżki i luty na oko ok! czy jedynym wyjściem bedzie mienik i sprawdzanie wszystkiego po kolei? Pozdro
[ Dodano: 27-09-2005, 09:15 ]
Udało się naprawić!!!!! wczoraj wkońcu go uruchomiłem-pomogło wyczyszczenie płytki i wymiana tranzystorów prawdopodobnie któryś ze sterujących był padnięty i końcowe..
Niestety moja radość nie trwała długo,po przykręceniu radiatorów i podłączeniu do przedwzmacniacza znowu się podymiło z R 544 i 546 i T 520 oraz T 522 (BD 243c iBD 244c)
[ Dodano: 29-09-2005, 19:42 ]
Doszedłem wkońcu do sedna sprawy! powód przez który wzmacniacz nie grał od razu po wymianie części był prawdopodobnie tylko jeden---nie odizolowane od radiatora tranzystory sterujące--(wystarczyło dać podkładke izolacyjną pod śrube która mocuje je do radiatora)hihi i teraz gra!!!:00
Teraz biore się za przedwzmacniacz-chce wymienić wszystkie kondy-z tym że zastanawiam się nad zasadnością wymiany tych ceramicznych? może zna sie ktoś na tym i doradzi czy warto?a jak tak to na jakie-gdzieś wyczytałem że tantalowe są dobre...czy warto?może ktoś doradzi-z góry dziękuje i pozdrawiam!
Duże kondensatry elektrolityczne nie psują się tak szybko a tylko te miniaturowe, jak duże
w zastępstwie, co mają mało elektrolitu i jeszcze gorsze są jeśli są na nie udary prądowe
jeśli podłancza się w tym momencie zasilanie, natomiast malutkie kondensatory
elektrolityczne zazwyczaj pracują przy małych prądach i są dobre.
Nie ma sensu wymieniać kondensatorów i jedynie robi się to dla poprawienia jakości
wzmacniacza i można zastosować kondensator dodatkowy na zasilaniu o wartości
22 000uF/35V, jeśli jest mniejszej pojemności, i dodać do niego ceramiczne o wartości 18x
SMD1206 -470nF/50V i dobrze dodać jest druty miedziane Fcu=1mm które wychodzą od
jednych punktów podłączonych kondensatorów do zasilania tranzystorów mocy i dobrze
jest też poprawić drutem grubszym połączenie dwóch kondensatorów symetrycznych zasilania najkrócej.
Jesśli się ma kondnsatory tantalowe sowieckie 47uF-32V to się daje po 8 sztuk na
jeden kondensator zasilania oczywiście do jednego punktu + lub -- .
Dobre są kondensatory elektrolityczne jak tantalowe dla nie dużych prądów i jest to
typ ERC np. 220uF/25V
w zastępstwie, co mają mało elektrolitu i jeszcze gorsze są jeśli są na nie udary prądowe
jeśli podłancza się w tym momencie zasilanie, natomiast malutkie kondensatory
elektrolityczne zazwyczaj pracują przy małych prądach i są dobre.
Nie ma sensu wymieniać kondensatorów i jedynie robi się to dla poprawienia jakości
wzmacniacza i można zastosować kondensator dodatkowy na zasilaniu o wartości
22 000uF/35V, jeśli jest mniejszej pojemności, i dodać do niego ceramiczne o wartości 18x
SMD1206 -470nF/50V i dobrze dodać jest druty miedziane Fcu=1mm które wychodzą od
jednych punktów podłączonych kondensatorów do zasilania tranzystorów mocy i dobrze
jest też poprawić drutem grubszym połączenie dwóch kondensatorów symetrycznych zasilania najkrócej.
Jesśli się ma kondnsatory tantalowe sowieckie 47uF-32V to się daje po 8 sztuk na
jeden kondensator zasilania oczywiście do jednego punktu + lub -- .
Dobre są kondensatory elektrolityczne jak tantalowe dla nie dużych prądów i jest to
typ ERC np. 220uF/25V
-
ZbeeGin