Naprzemienne załączanie kluczy 4066.
- Konstruktor
- -
- Posty: 53
- Rejestracja: 30 sty 2010, 23:09
- Lokalizacja: Inowrocław i okolice.
Naprzemienne załączanie kluczy 4066.
Witam. Mam mały problemik. Od kilku dni próbuje zbudować prosty generatorek do załączania kluczy na układzie 4066.
Chodzi o takie zachowanie, żeby dwa klucze działały na przemian. Częstotliwość przełączania powinna być regulowana.
Układ powinien być maksymalnie prosty i z małą ilością elementów.
Podrzućcie jakieś sugestie.
Czy układ multiwibratora astabilnego ( do naprzemiennego mrugania LED- ów ) dałoby się zaadoptować ? 2 tranzystory, 4 oporniki i 2 kondki....
Chodzi o takie zachowanie, żeby dwa klucze działały na przemian. Częstotliwość przełączania powinna być regulowana.
Układ powinien być maksymalnie prosty i z małą ilością elementów.
Podrzućcie jakieś sugestie.
Czy układ multiwibratora astabilnego ( do naprzemiennego mrugania LED- ów ) dałoby się zaadoptować ? 2 tranzystory, 4 oporniki i 2 kondki....
- Konstruktor
- -
- Posty: 53
- Rejestracja: 30 sty 2010, 23:09
- Lokalizacja: Inowrocław i okolice.
Dzięki za szybką odpowiedź.
Mój pierwszy pomysł był oparty o cd 40106 ( 4584 )
Później sobie uświadomiłem, że ten układ wygeneruje mi dwa impulsy o odwrotnej polaryzacji, ale w tym samym czasie.
Z tego co doczytałem na temat 4066, kluczem można sterować napięciami +/- 7.5V
Jeżeli więc impulsy są generowane w tym samym czasie, to według mnie, załączą się oba klucze jednocześnie.
Mam rację ?
Mój pierwszy pomysł był oparty o cd 40106 ( 4584 )
Później sobie uświadomiłem, że ten układ wygeneruje mi dwa impulsy o odwrotnej polaryzacji, ale w tym samym czasie.
Z tego co doczytałem na temat 4066, kluczem można sterować napięciami +/- 7.5V
Jeżeli więc impulsy są generowane w tym samym czasie, to według mnie, załączą się oba klucze jednocześnie.
Mam rację ?
- Konstruktor
- -
- Posty: 53
- Rejestracja: 30 sty 2010, 23:09
- Lokalizacja: Inowrocław i okolice.
Pomysł kolegi denis2k1 odpada - zbyt dużo elementów, ale dzięki.
Ogólnie jest tak...
Buduje generator prostokąta na ....jakimś odpowiednim układzie. Nie wiem jeszcze który układ wybiorę, ale mam ich kilka.
W każdym razie częstotliwość reguluje się wartością opornika. Chcę zrobić generator, który da mi 2 różne częstotliwości powiedzmy 100Hz i 500Hz.
Zmiana opornika powoduje zmianę częstotliwości.
...Czyli, wpinam dwa oporniki w szereg z kluczami i podłączam jak przełącznik dwu pozycyjny. Klucze powodują, że prąd przechodzi raz przez jeden a raz przez drugi opornik - na przemian.
Próbowałem z jednym opornikiem na stałe z drugi ''dokładać'' przez 4066, ale tak nie da rady...
Nie chcę, żeby układ zmiany oporów był bardziej rozbudowany od samego generatora....
Ogólnie jest tak...
Buduje generator prostokąta na ....jakimś odpowiednim układzie. Nie wiem jeszcze który układ wybiorę, ale mam ich kilka.
W każdym razie częstotliwość reguluje się wartością opornika. Chcę zrobić generator, który da mi 2 różne częstotliwości powiedzmy 100Hz i 500Hz.
Zmiana opornika powoduje zmianę częstotliwości.
...Czyli, wpinam dwa oporniki w szereg z kluczami i podłączam jak przełącznik dwu pozycyjny. Klucze powodują, że prąd przechodzi raz przez jeden a raz przez drugi opornik - na przemian.
Próbowałem z jednym opornikiem na stałe z drugi ''dokładać'' przez 4066, ale tak nie da rady...
Nie chcę, żeby układ zmiany oporów był bardziej rozbudowany od samego generatora....
Ostatnio zmieniony 19 sty 2014, 12:02 przez Konstruktor, łącznie zmieniany 1 raz.
- Konstruktor
- -
- Posty: 53
- Rejestracja: 30 sty 2010, 23:09
- Lokalizacja: Inowrocław i okolice.
Twój układ z tego obrazka
też jest właściwy. Dostaniesz za pomocą jednego układu naprzemienne załączanie kluczy. Znasz tablicę prawdy dla układu CD4066BE ? Poziom H na wejściu włącza klucz a poziom L go wyłącza.
Tak więc Twoje rozwiązanie też jest prawidłowe. Na jednym układzie masz generator i inwerter. Gdy na jednym kluczu będziesz miał H to na drugim będziesz miał L i zdaje się to jest to co chciałeś osiągnąć.
No chyba że coś wytłumaczyłeś nie tak i ja nie do końca zrozumiałem o co Ci chodzi.
też jest właściwy. Dostaniesz za pomocą jednego układu naprzemienne załączanie kluczy. Znasz tablicę prawdy dla układu CD4066BE ? Poziom H na wejściu włącza klucz a poziom L go wyłącza.
Tak więc Twoje rozwiązanie też jest prawidłowe. Na jednym układzie masz generator i inwerter. Gdy na jednym kluczu będziesz miał H to na drugim będziesz miał L i zdaje się to jest to co chciałeś osiągnąć.
No chyba że coś wytłumaczyłeś nie tak i ja nie do końca zrozumiałem o co Ci chodzi.
- Konstruktor
- -
- Posty: 53
- Rejestracja: 30 sty 2010, 23:09
- Lokalizacja: Inowrocław i okolice.
Mam 2 impulsy - jeden ma amplitudę 0v do +5v , a drugi 0v do -5v. Stan wysoki, na wyjściu pierwszego inwertera ma +5v...czyli stan wysoki. 0v - stan niski.
Jedyny sposób, żeby to odpowiednio zadziałało będzie wtedy, gdy dla układu 4066 masa ( 0v ) będzie traktowana jako stan wysoki a napięcie -5v, jako stan niski...
Dobrze mówię ?
Jedyny sposób, żeby to odpowiednio zadziałało będzie wtedy, gdy dla układu 4066 masa ( 0v ) będzie traktowana jako stan wysoki a napięcie -5v, jako stan niski...
Dobrze mówię ?
- Konstruktor
- -
- Posty: 53
- Rejestracja: 30 sty 2010, 23:09
- Lokalizacja: Inowrocław i okolice.
Najszybciej będzie na ne555.
Niby wszystko działa w symulacji, oczywiście uwzględniając niedoskonałość oscyloskopu wbudowanego w Proteusa.
Niezależnie od kostki użytej jako generator, zasada jest taka sama...można również przełączać w ten sposób wartość kondensatora C2, aczkolwiek wolałbym robić to na opornikach, bo prawdopodobnie trzeba będzie zsynchronizować jakoś częstotliwość 555 z częstotliwością 40106.
Niby wszystko działa w symulacji, oczywiście uwzględniając niedoskonałość oscyloskopu wbudowanego w Proteusa.
Niezależnie od kostki użytej jako generator, zasada jest taka sama...można również przełączać w ten sposób wartość kondensatora C2, aczkolwiek wolałbym robić to na opornikach, bo prawdopodobnie trzeba będzie zsynchronizować jakoś częstotliwość 555 z częstotliwością 40106.
- Konstruktor
- -
- Posty: 53
- Rejestracja: 30 sty 2010, 23:09
- Lokalizacja: Inowrocław i okolice.
NE 555 dałem tylko dla przykładu. Docelowo zrobię generator na innej kości, ale zasada zmiany oporu dla uzyskania innej częstotliwości jest raczej uniwersalna w tego typu układach.
Robiłem już generatorki na kościach 556...i wielu innych.
Nie chodzi o samo odwrócenie fazy, bo z tym sobie poradzę. W tej chwili najważniejsze jest to, czy realnie uzyskam podobny efekt jak na oscylogramie.
Nadal nie mogę sobie wyobrazić załączania tego klucza. Niby na symulacji dostaje taki efekt, jaki jest mi potrzebny, ale symulacje...wiadomo...jak to bywa....
Czyli, tym sposobem jak na symulacji ) uzyskam efekt NAPRZEMIENNEGO przełączania rezystorów ?
Robiłem już generatorki na kościach 556...i wielu innych.
Nie chodzi o samo odwrócenie fazy, bo z tym sobie poradzę. W tej chwili najważniejsze jest to, czy realnie uzyskam podobny efekt jak na oscylogramie.
Nadal nie mogę sobie wyobrazić załączania tego klucza. Niby na symulacji dostaje taki efekt, jaki jest mi potrzebny, ale symulacje...wiadomo...jak to bywa....
Czyli, tym sposobem jak na symulacji ) uzyskam efekt NAPRZEMIENNEGO przełączania rezystorów ?
Kurcze ale sobie komplikujecie życie ?
Dwa układy scalone i po sprawie 4047 oraz 4066. Na pierwszym zbudujesz generator, drugi to twoje klucze, w czym problem ?
A najprościej napisz co chcesz zbudować, dekoder synchroniczny czy co ?
Prostszego układu niż to nie zbudujesz. Jedyne o czym trzeba pamiętać to to że częstotliwość jest dzielona przez 2.
Dwa układy scalone i po sprawie 4047 oraz 4066. Na pierwszym zbudujesz generator, drugi to twoje klucze, w czym problem ?
A najprościej napisz co chcesz zbudować, dekoder synchroniczny czy co ?
Prostszego układu niż to nie zbudujesz. Jedyne o czym trzeba pamiętać to to że częstotliwość jest dzielona przez 2.
- Załączniki
-
- 4047gEN.jpg (17.28 KiB) Przejrzano 11875 razy