Podłączenie wyłącznika różnicowego do stołu w warsztacie

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Podłączenie wyłącznika różnicowego do stołu w warsztacie

Post autor: Spanner » 07 sty 2014, 16:18

Witam. Chcąc podwyższyć bezpieczeństwo pracy w warsztacie, chciałbym zrobić taką mini instalację elektryczna dla samego stołu. Budynek był niestety wykonany w starym budownictwie i wszędzie są przewody dwużyłowe. Wiem że wyłącznik różnicowoprądowy nie zadziała tak jak powinien działać(odłączać w przypadku przebicia na uziemioną obudowę urządzenia). Ale mam pytanie czy jest sens stosowania takiego wyłącznika mimo to, w razie przypadku dotknięcia przewodu fazowego ręką i przepływu prądu przez moje ciało do ziemi?

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 07 sty 2014, 17:44

Jeśli masz starą instalację, znasz podstawowe zasady pracy pod napięciem to lepszym rozwiązaniem będzie dywanik izolacyjny, sam stosuję to rozwiązanie w pracy mimo posiadania "poprawnej" izolacji i zabezpieczenia RCD.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 07 sty 2014, 18:10

Tak czy siak, montuje nowe gniazdka. przęłączniki i nadprądówki, pytam tylko czy różnicówke da się podłaczyć tak jak napisałem, czy nie sprawdzi sie to?

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 07 sty 2014, 19:03

Zamontować możesz

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 07 sty 2014, 19:06

Może i to coś da, ale jednak jak już wspomniał Joon więcej bezpieczeństwa da mata/dywan izolacyjny. W brew pozorom taka mata potrafi zapewnić "izolację". Sam już tego doświadczyłem trzymając nieświadomie przewód fazowy 230V w ręku nie wiedząc nawet o tym.... bo komuś się kolory porąbały i zaizolował nie ten co trzeba.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 07 sty 2014, 19:07

Jak to zrobisz dobrze, czyli uziemisz dodatkowo punkt rozdziału PEN na PE i N to będzie spełniało jeden z najważniejszych wymogów, niezawodności.
Jeśli tego nie zrobisz ? Też będzie działało, pod warunkiem że uszkodzeniu nie ulegnie przewód PEN, a to już jest trudniej zagwarantować.
Sam już tego doświadczyłem trzymając nieświadomie przewód fazowy 230V w ręku nie wiedząc nawet o tym.... bo komuś się kolory porąbały i zaizolował nie ten co trzeba.
Sam sobie byleś winny łamiąc podstawowa, zasadę, którą jest nie ufanie instalacji której sam nie robiłeś, i to że nie sprawdziłeś próbnikiem czy jest tam napięcie.
Zabezpieczenia maja tylko zminimalizować ryzyko porażenia, lub jego ewentualne skutki, ale nie chronią, przed ignorancją zasad BHP przy pracy.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 07 sty 2014, 19:35

Jak to zrobisz dobrze, czyli uziemisz dodatkowo punkt rozdziału PEN na PE i N to będzie spełniało jeden z najważniejszych wymogów, niezawodności.
Jeśli tego nie zrobisz ? Też będzie działało, pod warunkiem że uszkodzeniu nie ulegnie przewód PEN, a to już jest trudniej zagwarantować.

Tylko że nie wiem gdzie takiego punktu szukać,,, czy w ogóle on gdzieś jest. Tak jak pisałem, chcę pociągnać kabel od puszki w piwnicy, a idą tam tylko dwa przewody. Ale chyba nie tak łatwo o uszkodzenie przewodu PEN??

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 07 sty 2014, 20:04

Zgadza się, bo ślepo zaufałem przeświadczeniu że w wypalonej rozdzielni nie będzie już prądu.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 07 sty 2014, 22:05

Tylko że nie wiem gdzie takiego punktu szukać,,, czy w ogóle on gdzieś jest.
Najłatwiej dostąpnym uziomem, szczególnie w piwnicy, jest zbrojenie ławy fundamentowej, trzeba odkuć trochę, betonu oczyścić pręt/y zbrojenia, i przyspawać, kawałek płaskownika. Taki 4cm szeroki i 5mm gruby wystarczy. Tylko w pręcie najpierw warto zrobić nagwintowany otwór, tak pod śrubę M8. Potem łączysz, N z tym pętem i masz uziemiony punkt PEN. Przekrój przewodu uziemiającego miedzianego, co najmniej 6mm², jeszcze lepiej 10mm², kolor żółto-zielony. Przy czym do zwykłej puszki instalacyjnej takiego bata łatwo nie podłączysz, wiec pociągniesz sobie go do puszki, w której będzie różnicówka i eska, i tam zrobisz punkt rozdziału PENa.
Ale chyba nie tak łatwo o uszkodzenie przewodu PEN??
W dwużyłowej instalacji, bardzo prosto. Wystarczy że wiercąc otwór w ścianie przewiercisz sie przez przewód i uszkodzisz jedna rzyłą, często mylnie zwaną N, która jest to w praktyce PEN. dla tego właśnie wymagany jest ten punkt uziemiający, tuż przed różnicówką.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 08 sty 2014, 6:14

Ja bym się jednak upewnij jaki rodzaj instalacji u Ciebie jest. Jak masz TN-C to w zasadzie możesz nic nie robić, tylko zadbać aby w gniazdkach z bolcem (gdzie podłączasz urządzenia I klasy izolacji) PEN był doprowadzony do bolca a stamtąd do zacisku N gniazdka. Jak chcesz koniecznie zrobić lokalnie instalację 3 żyłową po to aby zamontować różnicówkę to w punkcie wejściowym dla twojej mini instalacji robisz rozdział PEN na PE i N, po takim rozdziale dajesz różnicówkę i za nią idzie już wszędzie instalacja 3 żyłowa. Nic w tym układzie nie musisz uziemiać. Ale zawsze przed grzebaniem w instalacji elektrycznej warto wiedzieć co to jest i jaki jest jej stan. To co opisałem jest tylko dla instalacji TN-C i lokalnie zrobione jest z niej właśnie TN-C-S. Ale ekspertem elektrykiem nie jestem więc proszę weryfikować u fachowca takie moje porady :)
Ostatnio zmieniony 08 sty 2014, 9:41 przez Wojtek, łącznie zmieniany 1 raz.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 08 sty 2014, 7:18

Jak mam sprawdzic jaki typ sieci mam zamontowany w domu? Czy mozna sie wyznac po latach w jakich byl budowany budynek?

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 08 sty 2014, 8:24

Spanner pisze:Jak mam sprawdzic jaki typ sieci mam zamontowany w domu? Czy mozna sie wyznac po latach w jakich byl budowany budynek?
jakaś administracja jest? Czy gdzieś koło licznika energii nie jest to napisane (u nas np. jest koło skrzynek na korytarzu jest).

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 08 sty 2014, 9:01

Wlasnie nie bo to stary dom dwurodzinny budowany jeszcze przez moich rodzicow. Ale w tym pomyske co ty zaproponowales ma to duze znaczenie?

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 08 sty 2014, 9:38

Jak budynek dwurodzinny to pewnie jest z uziemieniem PEN czyli TN-C. Tu masz o typach sieci http://pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_sieciowy
Gdzieś musi być skrzynka (rozdzielnia) do której zakład energetyczny doprowadza sieć, a stamtąd muszą iść przewody do licznika może tam się zorientujesz. Jeżeli jest TN-C to powinno być uziemienie lokalne budynku połączone z PEN (tu mam luki w wiedzy czy tak na pewno jest) - nie chce wchodzić jednak tu w kompetencje elektryka, bo i się w szczegółach na tym nie znam i z tego powodu moje porady mogą być niebezpieczne.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 08 sty 2014, 10:09

Tak tylko tam sie nie dostane bo to jest zaplombowane. Ale podlaczaja tak jak piszemy, to chyba nie stwarzam zagrozenia, bo przecierz wylacznik różnicowoprodowy pracuje w prawidlowej aplikacji.

ODPOWIEDZ