sterowanie silnikiem za pomocą temperatury
sterowanie silnikiem za pomocą temperatury
Witam
Na początek chciałem przeprosić jeżeli źle zamieściłem post i prosić o wyrozumiałość, jestem po raz pierwszy na tym forum
Mam następujący problem potrzebuje stworzyć prosty układ który sterowa by pracą silnika podczas palenia w piecu, chodzi o to aby rozpalając w piecu przy temperaturze komina załóżmy 50 stopni, dobrze aby ta temperatura była regulowana, został załączony silnik i tak pozostał aż do momentu gdy na kominie temperatura nie zacznie spadać poniżej zdanej problem jest w tym że w miejscu czujnika temperatura sięga nawet 250 stopni
Napięcie układu 12v
moc silnika 80w
myślałem o zastosowaniu czujnika pt1000 który za pomocą tranzystora załączał by przekaźnik ale nie wiem jak to poskładać i czy będzie działać
Na początek chciałem przeprosić jeżeli źle zamieściłem post i prosić o wyrozumiałość, jestem po raz pierwszy na tym forum
Mam następujący problem potrzebuje stworzyć prosty układ który sterowa by pracą silnika podczas palenia w piecu, chodzi o to aby rozpalając w piecu przy temperaturze komina załóżmy 50 stopni, dobrze aby ta temperatura była regulowana, został załączony silnik i tak pozostał aż do momentu gdy na kominie temperatura nie zacznie spadać poniżej zdanej problem jest w tym że w miejscu czujnika temperatura sięga nawet 250 stopni
Napięcie układu 12v
moc silnika 80w
myślałem o zastosowaniu czujnika pt1000 który za pomocą tranzystora załączał by przekaźnik ale nie wiem jak to poskładać i czy będzie działać
Mój piec CO posiada "gniazdo" do zamocowania fabrycznego termometru ze wskazówką. Zamiast tego termometru w tym "gnieździe" można umieścić elektroniczny czujnik temperatury. W moim przypadku temperatura nie przekracza w tym "gnieździe" na piecu 100°C, a sterownik pieca reaguje prawidłowo na zmiany temperatury. Czujnik też można umieścić na rurze wylotowej gorącej wody z pieca, ale wówczas pomiar temperatury może być mniej dokładny.
Wracając do sterownika potrzebujesz termostatu. Może być to prosty termostat z temperaturą ustawianą za pomocą skali na osi potencjometru. Może być to też bardziej rozbudowany układ z wyświetlaniem temperatury na wyświetlaczu. Na pewno nie da się takiego termostatu sklecić z kilku elementów, jak piszesz z czujnika temperatury, tranzystora i przekaźnika. Termostaty są nieco bardziej rozbudowane, ale też nie są to skomplikowane układy.
Wracając do sterownika potrzebujesz termostatu. Może być to prosty termostat z temperaturą ustawianą za pomocą skali na osi potencjometru. Może być to też bardziej rozbudowany układ z wyświetlaniem temperatury na wyświetlaczu. Na pewno nie da się takiego termostatu sklecić z kilku elementów, jak piszesz z czujnika temperatury, tranzystora i przekaźnika. Termostaty są nieco bardziej rozbudowane, ale też nie są to skomplikowane układy.
Jeśli to ma być tylko od 50ºC załączanie i przy 250ºC wyłączanie to wystarczą dwa termostaty bimetaliczne. Pierwszy NO a drugi NC. Temperatura poniżej 50ºC spowoduje że oba są w spoczynku. Po przekroczeniu 50ºC pierwszy termostat zaczyna działać i włącza silnik, natomiast gdy temperatura osiągnie ów 250ºC zadziała drugi termostat i rozłączy silnik.
nie do końca mi o to chodziło
po pierwsze muszę mieć czujnik na kominie ponieważ rozpalanie w piecu musi załączyć układ który będzie otwierał zawór, aby woda nie zagotowała, spaliny są gorące więc komin szybko się nagrzewa nie jest to piec do co tylko cw przepraszam nie opisałem do końca problemu elementem wykonującym działanie układu ma być silnik
timo66 układ ma się załączyć gdy na kominie będzie 50 stopni i ma trzymać cały czas do momentu aż temperatura nie spadnie poniżej tych 50 stopni wygaszanie pieca wspomniałem o 250 stopniach ponieważ trudno znaleźć termostat który działa w zakresie 50- 250 i jeszcze był w miarę nie zawodny
po pierwsze muszę mieć czujnik na kominie ponieważ rozpalanie w piecu musi załączyć układ który będzie otwierał zawór, aby woda nie zagotowała, spaliny są gorące więc komin szybko się nagrzewa nie jest to piec do co tylko cw przepraszam nie opisałem do końca problemu elementem wykonującym działanie układu ma być silnik
timo66 układ ma się załączyć gdy na kominie będzie 50 stopni i ma trzymać cały czas do momentu aż temperatura nie spadnie poniżej tych 50 stopni wygaszanie pieca wspomniałem o 250 stopniach ponieważ trudno znaleźć termostat który działa w zakresie 50- 250 i jeszcze był w miarę nie zawodny
o termostacie z piekarnika nie pomyślałem dzięki za pomysł
ale czy termostat ustawiony na 50 stopni a podgrzany kilka razy do 200 nie zostanie z czasem uszkodzony lub czy nie będzie zaniżał
i tak jeżeli by się dało to chciał bym to zrobić na elektronice jeżeli jet taka możliwość jakiegoś prostego układu
ale czy termostat ustawiony na 50 stopni a podgrzany kilka razy do 200 nie zostanie z czasem uszkodzony lub czy nie będzie zaniżał
i tak jeżeli by się dało to chciał bym to zrobić na elektronice jeżeli jet taka możliwość jakiegoś prostego układu
Hej
No prosty sterownik jest. Ale nie na jednym tranzystorze. Jak na tranzystorach bys to chcial robic to bys musial zrobic wzmacniacz roznicowy a potem najlepiej przezutnik schmitta i tranzystor sterujacy. Razem daje to 5 tranzystorow. Kiedys cos takiego bylo na osej laczce. Ja mam w domu ksiazke. Przeskanuje Ci dzis wieczorem pelem schemat. Tam jest wersja chyba 3 tranzystorowa albo 4, nie pamietam. Masz regulowana temperature odniesienia bynajmniej. Jest zastowoana takze histereza.
Ale prosciej jest zastosowac wzmacniacz operacyjny w roli komparatora z przerzutnikiem schmitta. Tez wyregulujesz temperature. Opcja prosta w budowie to mikrokontroler ale musisz umiec programowac.
Osobicie polecam wersje na wzmacniaczu a to dlatego ze prosto ustalisz histereze i napiecieodniesienia czyli temperature. Na tranzystorach jest z tym znacznie gorzej. Jak znasz Bascoma albo C to mikrokontroler oczywiscie
pozdrawiam
Piotrek
P.S.
podrzuce tez schmaty i wzory na komparator
No prosty sterownik jest. Ale nie na jednym tranzystorze. Jak na tranzystorach bys to chcial robic to bys musial zrobic wzmacniacz roznicowy a potem najlepiej przezutnik schmitta i tranzystor sterujacy. Razem daje to 5 tranzystorow. Kiedys cos takiego bylo na osej laczce. Ja mam w domu ksiazke. Przeskanuje Ci dzis wieczorem pelem schemat. Tam jest wersja chyba 3 tranzystorowa albo 4, nie pamietam. Masz regulowana temperature odniesienia bynajmniej. Jest zastowoana takze histereza.
Ale prosciej jest zastosowac wzmacniacz operacyjny w roli komparatora z przerzutnikiem schmitta. Tez wyregulujesz temperature. Opcja prosta w budowie to mikrokontroler ale musisz umiec programowac.
Osobicie polecam wersje na wzmacniaczu a to dlatego ze prosto ustalisz histereze i napiecieodniesienia czyli temperature. Na tranzystorach jest z tym znacznie gorzej. Jak znasz Bascoma albo C to mikrokontroler oczywiscie
pozdrawiam
Piotrek
P.S.
podrzuce tez schmaty i wzory na komparator
lech10 bardzo dzięki o takie wyjaśnienie mi chodziło wszystko jasne wielkie dzięki
odnośnie programowania to coś tam czytałem ale na tym się to zakończyło ale zawsze można coś próbować się doszkolić zaraz szukać nauka jeszcze chyba nikomu nie zaszkodziła a może się uda. Chyba że masz jakieś cenne uwagi lub odnośniki gdzie można się dowiedzieć o mikro kontrolerach
że na jednym tranzystorze się nie da to się domyślałem jak byś mógł przesłać jakieś schemaciki to będę bardzo wdzięczny, jeżeli polecasz wersje na wzmacniaczu to chętnie tak zrobię tylko jeszcze prosił bym o małą podpowiedź jak , jeżeli możesz
pozdrawiam i jeszcze raz dzięki oby więcej tak konkretnych forumowiczów
odnośnie programowania to coś tam czytałem ale na tym się to zakończyło ale zawsze można coś próbować się doszkolić zaraz szukać nauka jeszcze chyba nikomu nie zaszkodziła a może się uda. Chyba że masz jakieś cenne uwagi lub odnośniki gdzie można się dowiedzieć o mikro kontrolerach
że na jednym tranzystorze się nie da to się domyślałem jak byś mógł przesłać jakieś schemaciki to będę bardzo wdzięczny, jeżeli polecasz wersje na wzmacniaczu to chętnie tak zrobię tylko jeszcze prosił bym o małą podpowiedź jak , jeżeli możesz
pozdrawiam i jeszcze raz dzięki oby więcej tak konkretnych forumowiczów
Hej
No to tu jest układ z oślej łączki, czy wypraw w świat elektorniki, jak wolisz. Mam nadzieje że autor nie będzie miał nic przeciwko umieszczeniu skanu schematu. Cele dydaktyczne.
T1 i T2 badają różnicę napięć czyli własciwie temperaturę( jak zmienia się rezystancja termistora to zmienia się napięcie na bazie T1). Układ R2, R3, P stanowi regulacje napięcia odniesienia, czyli temperatury, przy jakiej układ się przełącza( tutaj na bazie T2. Ten układ[T1 i T2] bada tak naprawdę różnicę napięć miedzy bazami tranzystorów i otwiera a to T1 a to T2 w zależności od napięć) Dioda led i rezystor 1k są niekonieczne. Dioda Si obowiązkowa. Wartość P zależy od wartości urządzenia do pomiaru temperatury. Należy dobrać tak aby wypadało odpowiednie napięcie przełączania( zwykłe dzielniki napięcia tak naprawdę
Załączam też schemat z książki wzmacniacze operacyjne. Masz tu 4 komparatory. Użyj układów LM358 albo TLC272- bardzo popularne.( ważne byś stosował układy poprawnie współpracujące na z napięciami wejściowymi równymi ujemnej szynie zasilania[ w tym wypadku masa], dlatego nie daje sie tutaj układów TL07X czy TL08X)
Nie wiem czy wiesz jak to działa, jeśli nie to wyjaśniam
ukłąd C)
Rezystory R1A i R2B tworzą dzielnik napięcia czyli punkt odniesienia, przy którym nastąpi przełączenie urządzenia. R2 wprowadza pętle histerezy. W tej konfiguracji jak na wejściu odwracającym pojawi sie napięcie wyższe niż na nieodwracającym na wyjściu pojawi się stan niski.
układ d)
Rezystory R3 i R4 tworzą dzielnik napięcia czyli punkt odniesienia, przy którym nastąpi przełączenie urządzenia. R2 i R1 wprowadzają pętle histerezy. W tej konfiguracji, gdy na wejściu nieodwracającym pojawi się wyższe napięcie niż na odwracającym na wyjściu pojawi się stan wysoki.
Układy d i e mają kondensatory filtrujące ewentualne zakłócenia( śmieci) ale działają dokładnie tak samo( no plus stała czasowa układu RC )
Pozdrawiam
Piotrek
No to tu jest układ z oślej łączki, czy wypraw w świat elektorniki, jak wolisz. Mam nadzieje że autor nie będzie miał nic przeciwko umieszczeniu skanu schematu. Cele dydaktyczne.
T1 i T2 badają różnicę napięć czyli własciwie temperaturę( jak zmienia się rezystancja termistora to zmienia się napięcie na bazie T1). Układ R2, R3, P stanowi regulacje napięcia odniesienia, czyli temperatury, przy jakiej układ się przełącza( tutaj na bazie T2. Ten układ[T1 i T2] bada tak naprawdę różnicę napięć miedzy bazami tranzystorów i otwiera a to T1 a to T2 w zależności od napięć) Dioda led i rezystor 1k są niekonieczne. Dioda Si obowiązkowa. Wartość P zależy od wartości urządzenia do pomiaru temperatury. Należy dobrać tak aby wypadało odpowiednie napięcie przełączania( zwykłe dzielniki napięcia tak naprawdę
Załączam też schemat z książki wzmacniacze operacyjne. Masz tu 4 komparatory. Użyj układów LM358 albo TLC272- bardzo popularne.( ważne byś stosował układy poprawnie współpracujące na z napięciami wejściowymi równymi ujemnej szynie zasilania[ w tym wypadku masa], dlatego nie daje sie tutaj układów TL07X czy TL08X)
Nie wiem czy wiesz jak to działa, jeśli nie to wyjaśniam
ukłąd C)
Rezystory R1A i R2B tworzą dzielnik napięcia czyli punkt odniesienia, przy którym nastąpi przełączenie urządzenia. R2 wprowadza pętle histerezy. W tej konfiguracji jak na wejściu odwracającym pojawi sie napięcie wyższe niż na nieodwracającym na wyjściu pojawi się stan niski.
układ d)
Rezystory R3 i R4 tworzą dzielnik napięcia czyli punkt odniesienia, przy którym nastąpi przełączenie urządzenia. R2 i R1 wprowadzają pętle histerezy. W tej konfiguracji, gdy na wejściu nieodwracającym pojawi się wyższe napięcie niż na odwracającym na wyjściu pojawi się stan wysoki.
Układy d i e mają kondensatory filtrujące ewentualne zakłócenia( śmieci) ale działają dokładnie tak samo( no plus stała czasowa układu RC )
Pozdrawiam
Piotrek
-
hipolitkwiatkow
- -
- Posty: 5
- Rejestracja: 02 wrz 2013, 10:59
- Lokalizacja: Poznan