[pytanie]Jak wykonać układ

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
RelogeR
-
Posty: 3
Rejestracja: 01 sie 2013, 14:03
Lokalizacja: Bydgoszcz

[pytanie]Jak wykonać układ

Post autor: RelogeR » 01 sie 2013, 14:16

Po pierwsze chciałem się przywitać bo jestem nowy :) Z elektroniką w praktyce nie mam prawie nic wspólnego nie licząc lutowania przegryzionych kabli od kina domowego :D

Mieszkam w domu jednorodzinnym i do ogrzewania wody używam zwykłego pieca który ma dołączony termometr elektroniczny. Często mojemu dziadkowi zdarza się zapomnieć o piecu i temperatura czasami przekracza nawet 120 stopni przez co mam zalewaną łazienkę (otwarty układ odpowietrzający). Chciałbym wykonać urządzenie które po przekroczeniu np 90* zacznie nadawać sygnał do pagera który zacznie piszczeć. Oczywiście dziadek będzie go nosił przy sobie i będzie wiedział, że musi iść do pieca. Proszę o pomoc, co muszę zakupić i co zrobić, chciałbym się zmieścić w przedziale 150-200 zł. Najlepiej żeby nadajnik nadawał w promieniu około 60m.

Pozdrawiam i proszę o wyjaśnienie wszystkiego tak na chłopski rozum bo nigdy nie miałem do czynienia z takim czymś :)

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 01 sie 2013, 14:37

Hej

Jak nie miales doswiadczenia z elektronika to tego nie zrobisz. Musisz umiec takze programowac mikrokontrolery.

Inaczej, czmu nie dasz termostatu. Temperatura przekroczy 90 stopni urzadzenie sie wylaczy. Spadnie ponizej 80 i sie wlaczy. Kupujesz gotowe ustrojstwo i tyle.

Chcesz sie bawic- tez mozesz.

Kupujesz to http://www.ti.com/lit/ds/symlink/lm35.pdf i robisz komparator na wzmacniaczu operacyjnym( popularny LM358) , na ktorym ustalisz napiecia( temperatury) kiedy uklad ma sie przelaczac. Dodajesz histereze, aby miec te 10 stopni rezerwy ( pomiedzy 80 a 90 stopni) . Jeszcze musisz czymz grzalke wysterowac. Najlatwiej przekaznikiem. Przekaznik za to odpalisz tranzystorem.

Ale jak nie znasz sie na tym to to co napisalem to jest czarna magia wiec kup najlepiej gotowe urzadzenia

Pozdrawiam
Piotrek

RelogeR
-
Posty: 3
Rejestracja: 01 sie 2013, 14:03
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: RelogeR » 01 sie 2013, 15:59

leech10 pisze:
Jak nie miales doswiadczenia z elektronika to tego nie zrobisz. Musisz umiec takze programowac mikrokontrolery.
Akurat programowania jestem w stanie się nauczyć.

leech10 pisze: Inaczej, czmu nie dasz termostatu. Temperatura przekroczy 90 stopni urzadzenie sie wylaczy. Spadnie ponizej 80 i sie wlaczy.
Przy piecu nic się nie ma wyłączać, temperaturę regulujemy zamykaniem drzwiczek lub otwieraniem, kiedyś miałem założone siłowniki które zamykały i otwierały drzwiczki ale się zepsuło i już nikt tego nie naprawiał xD
leech10 pisze: wiec kup najlepiej gotowe urzadzenia
Nie znalazłem nigdzie urządzenia które działałoby w taki sposób o jaki mi chodzi.

Dzięki za odpowiedź ! :)

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 01 sie 2013, 17:04

RelogeR pisze: Przy piecu nic się nie ma wyłączać, temperaturę regulujemy zamykaniem drzwiczek lub otwieraniem, kiedyś miałem założone siłowniki które zamykały i otwierały drzwiczki ale się zepsuło i już nikt tego nie naprawiał xD
Hej

Jak dla mnie jest oczywiste ze ten system jest do naprawy. Niech jakis serwisant w to zajrzy. Bedzie najtaniej i najpewniej

Jesli nigdy nie programowales to nauka zajmie troche czasu. To nie wychodzi ot tak. Potrzeba czasu i pracy.


Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 01 sie 2013, 20:40

Najprościej było by zastosować wyłącznik bimetalowy na 90°C ze stykami zwieranymi w momencie osiągnięcia temperatury znamionowej i zwykły elektromechaniczny dzwonek, zamontowany gdzieś w domu. Ewentualnie w przypadku braku takiego wyłącznika, można zastosować taki sam ze stykami rozwiernymi i dołożyć przekaźnik ze stykami NC.

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 01 sie 2013, 20:42

Jaki to jest piec ?? z twojego opisu wynika że chyba kocioł węglowy. Jeżeli to ma być zdalne przywołanie to:

Spróbuj poszukać coś gotowego np. poprzez GOOGLE "monitoring przez gsm", trafiłem na:

http://www.psenso.com/pl/gsmcontrol/models

Jak na urządzenie fabryczne to nie jest to aż tak drogie, a czas spędzony na naukę programowania czy składanie i lutowanie w własnym zakresie będzie Cię więcej kosztował.

Poszukaj też na stronie sklepu AVT" http://sklep.avt.pl/

może znajdziesz coś co by Cię zainteresowało w kitach do samodzielnego montażu.

RelogeR
-
Posty: 3
Rejestracja: 01 sie 2013, 14:03
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: RelogeR » 01 sie 2013, 21:54

leech10 pisze: Jak dla mnie jest oczywiste ze ten system jest do naprawy. Niech jakis serwisant w to zajrzy. Bedzie najtaniej i najpewniej
Piec nie miał od nowości tych siłowników, ojciec sam je zamontował, ale w zasadzie nie zdawały egzaminu bo jak juz się wypalał opał w piecu to drzwi były otwarte całkowicie i cała temperatura szła w komin.
tom5555 pisze:Najprościej było by zastosować wyłącznik bimetalowy na 90°C ze stykami zwieranymi w momencie osiągnięcia temperatury znamionowej i zwykły elektromechaniczny dzwonek, zamontowany gdzieś w domu. Ewentualnie w przypadku braku takiego wyłącznika, można zastosować taki sam ze stykami rozwiernymi i dołożyć przekaźnik ze stykami NC.
Chodzi właśnie o to, żeby urządzenie powiadamiające o wysokiej temperaturze było mobilne, kiedyś miałem coś takiego przy bojlerze, jak temperatura wody była wysoka to piszczał głośnik i wystarczyło rozłączyć kabelki i potem złączyć. Dziadek nie siedzi cały czas w domu, często robi coś w ogrodzie lub garażu dlatego chciałbym żeby to mógł przy sobie nosić

GAVRON pisze:Jaki to jest piec ?? z twojego opisu wynika że chyba kocioł węglowy. Jeżeli to ma być zdalne przywołanie to:

Spróbuj poszukać coś gotowego np. poprzez GOOGLE "monitoring przez gsm", trafiłem na:

http://www.psenso.com/pl/gsmcontrol/models
Najzwyklejszy piec, nie znam się, po prostu wrzucam tam cokolwiek, drewno, trociny, węgiel, podpalam i tyle ;)
GAVRON pisze: Jak na urządzenie fabryczne to nie jest to aż tak drogie, a czas spędzony na naukę programowania czy składanie i lutowanie w własnym zakresie będzie Cię więcej kosztował.

No niby nie, ale to nie na moją kieszeń, zresztą chciałbym coś takiego wykonać sam. A nauka zawsze się przyda.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 02 sie 2013, 14:33

Co to za problem zrobić wcześniej wspomniany komparator dołożyć do tego moduł radiowy jak np →TU i zrobić by np buzer piszczał czy dioda migała??
Jak dla mnie to najprostsze rozwiązanie jeśli chodzi o DIY.

zupazt3
-
Posty: 9
Rejestracja: 24 lip 2013, 18:02
Lokalizacja: Polska

Post autor: zupazt3 » 03 sie 2013, 21:53

Ależ bez przesady - jeśli autor nie zna się na elektronice to po co ma budować termostat na wzma. oper.

Mam pomysł, ale nie wiem czy Kolega sobie poradzi, skoro z elektroniki nic ;) To będzie ciężko, ale najprościej widzę to tak:

---------------------
Potrzebujesz 4 elementów - 1) czujnika temperatury 2) Generatora dźwięku 3) Nadajnika radiowego 4) Odbiornika radiowego.

Schemat jest taki: Czujnik temperatury po przekroczeniu 90 st. włącza baterię (ew. zasilacz) do generatora dźwięku, który połączony jest z nadajnikiem radiowym.
Odbiornik radiowy jest u dziadka i odbiera sygnał z nadajnika.

---------------------

1) Czujnik temp. można kupić gotowy, jako termostat (czujnik) bimetaliczny. Wyglądają one na ogół tak:
Obrazek

Trzeba znaleźć w sklepie lub na internecie taki, który zwiera swoje styki gdy temperatura przekroczy 90 st. Będzie on rozłączał i złączał zasilanie generatora dźwięku.

---------------------

2) Generator - tutaj pojawia się problem, bowiem nadajnik radiowy musi wysyłać jakiś sygnał. Np. w krótkofalówce podłączony jest mikrofon.
Mógłbym zaproponować budowę takiego generatora na układzie NE555 lub tranzystorze włączonym inwersyjnie, ale że kolega nie ten tego z elektroniką, to rozwiązanie iście partyzanckie.
W nadajniku radiowym będzie normalny mikrofon. A kto będzie do niego mówił? Głośniczek generujący dźwięk - tak zwany buzzer, piszczek, ściśle przetwornik piezoelektryczny - do kupienia w każdym sklepie. UWAGA koniecznie piezo z generatorem. Działa to tak, że podłącza się do niego napięcie a on piszczy. Wygląda to mniej więcej tak:

Obrazek

---------------------

3) Nadajnik radiowy
Tutaj jest opis i schemat:
http://weirdscience.eu/Miniaturowy%20na ... diowy.html

Trzeba wybrać sobie jakąś częstotliwość. Cewki robi się samemu nawijając kawałek drutu na ołówek - jest chyba o tym w opisie. Mikrofon kupi się też w sklepie.

---------------------

4) Odbiornik radiowy.
Można zbudować wg. schematu :
http://doktorx.fm.interia.pl/artykuly/odbiornik.htm
Tam jest też opis co i jak (trochę przewinąć stronę).

Albo znów partyzancko - kupić małe radyjnko radiowe, a nadajnik radiowy ustawić na częstotliwość 88-108 MHz - tam są wszystkie radia. Nadawanie na tych częstotliwościach jest nielegalne bez koncesji - ale na małe odległości tak by sąsiadom nie przeszkadzało nie ma problemu.

---------------------

To chyba najprościej. Jeśli Kolega nie wiem jak to poskładać - to przy takich założeniach prościej się nie da i bez podstawowej wiedzy ciężko. Tutaj jeszcze czytanie schematów:
http://www.eres.alpha.pl/elektronika/ar ... cle_id=408

ODPOWIEDZ