Jaki dobrać akumulator?
Jaki dobrać akumulator?
Potrzebuję dobrać akumulator do klawiatury kodowej i elektrozamka z nią współpracującego.
Założenia są takie:
- obsługa klawiatury kodowej 12V
- obsługa elektrozamka 12V
- dość mało miejsca na zabudowę (nie znam dokładnie wolnej przestrzeni)
- prostota odłączania, wymiany i ładowania
Zgaduję że powinien to być akumulator żelowy o napięciu 12V. Tylko teraz jak policzyć mu pojemność? Nie wiem jak często będzie otwierany elektrozamek bo ten będzie pobierał sporo prądu. Elektronikę w klawiaturze można pominąć na tle poboru prądu przez elektrozamek. Elektrozamek włączany na chwilę do otwarcia drzwi.
Jaką ładowarkę do tego dobrać? No i żeby nie były to ceny z kosmosu.
Założenia są takie:
- obsługa klawiatury kodowej 12V
- obsługa elektrozamka 12V
- dość mało miejsca na zabudowę (nie znam dokładnie wolnej przestrzeni)
- prostota odłączania, wymiany i ładowania
Zgaduję że powinien to być akumulator żelowy o napięciu 12V. Tylko teraz jak policzyć mu pojemność? Nie wiem jak często będzie otwierany elektrozamek bo ten będzie pobierał sporo prądu. Elektronikę w klawiaturze można pominąć na tle poboru prądu przez elektrozamek. Elektrozamek włączany na chwilę do otwarcia drzwi.
Jaką ładowarkę do tego dobrać? No i żeby nie były to ceny z kosmosu.
No właśnie podłączanie zasilania zewnętrznego nie wchodzi w grę. Gdyby tak było można w tym przypadku zrobić to nie potrzebny był by mi akumulator.
Ile może pobierać prądu standardowy elektrozamek na 12V? Przy zasilaniu napięciem stałym max 0,65A a bynajmniej tak napisano na -> TEJ STRONIE <-.
Nie jest to reklama tego produktu a pierwszy elektrozamek z danymi jakie pokazała mi ciocia googlarka.
Ile może pobierać prądu standardowy elektrozamek na 12V? Przy zasilaniu napięciem stałym max 0,65A a bynajmniej tak napisano na -> TEJ STRONIE <-.
Nie jest to reklama tego produktu a pierwszy elektrozamek z danymi jakie pokazała mi ciocia googlarka.
To jeszcze teraz dorzucę info że będę a raczej mój szef będzie potrzebował około 100 takich zestawów, więc raczej składanie ładowarki we własnym zakresie odpada.
A poza tym ma to być idiotoodporne czyli żeby nie można było zepsuć tego co się zepsuć da.
Najlepiej żeby to było plug&play, wyjmuję rozładowany aku i wkładam naładowany a raczej wkłada go zwykły szary użytkownik który ledwo potrafi wklepać czterocyfrowy kod w klawiaturę.
A poza tym ma to być idiotoodporne czyli żeby nie można było zepsuć tego co się zepsuć da.
Najlepiej żeby to było plug&play, wyjmuję rozładowany aku i wkładam naładowany a raczej wkłada go zwykły szary użytkownik który ledwo potrafi wklepać czterocyfrowy kod w klawiaturę.
Zakładając pobór prądu na te 650mA [EZ] i elektronika 50mA. Przy czym elektronika działa cały czas 24/7, a EZ szacowane na 100 uruchomień na 10sekund wychodzi około 2,2Wh/doba dla EZ i 14,4Wh dla elektroniki.
Inaczej mówiąc (100 uruchomień x 650mA x10sekund) /3600 =180mAh
dla elektroniki można podobnie policzyć : 50mA x 24h = 1,2Ah
Nie wiem ile dokładnie pobiera układ logiczny, bo nie wiadomo jak bardzo skomplikowany jest schemat i co zawiera. Jak widać małe 50mA na dobę zużyje 6 razy więcej energii niż 100 razy zadziałaniem elektromagnesu przez 10 sekund.
Inaczej mówiąc (100 uruchomień x 650mA x10sekund) /3600 =180mAh
dla elektroniki można podobnie policzyć : 50mA x 24h = 1,2Ah
Nie wiem ile dokładnie pobiera układ logiczny, bo nie wiadomo jak bardzo skomplikowany jest schemat i co zawiera. Jak widać małe 50mA na dobę zużyje 6 razy więcej energii niż 100 razy zadziałaniem elektromagnesu przez 10 sekund.
Aż tak to nie wiedziałem.
Natomiast co do elektroniki to wiem że siedzi tam atmel 89C2051 bo zaglądałem do środka.
Co do czasu działania EZ to trochę zawyżyłeś. Według mnie można przyjąć połowę tego czasu i ta ilość uruchomień też duża. Szczerze przyznam że zakładałem mniejszą ilość otwarć. Muszę się dokładnie dowiedzieć.
Co do elektroniki to jutro będę znał pobór prądu.
Podsumowując przy powyższych obliczeniach kolegi timo66 akumulator 5Ah starczył by na około 5 dni?
Natomiast co do elektroniki to wiem że siedzi tam atmel 89C2051 bo zaglądałem do środka.
Co do czasu działania EZ to trochę zawyżyłeś. Według mnie można przyjąć połowę tego czasu i ta ilość uruchomień też duża. Szczerze przyznam że zakładałem mniejszą ilość otwarć. Muszę się dokładnie dowiedzieć.
Co do elektroniki to jutro będę znał pobór prądu.
Podsumowując przy powyższych obliczeniach kolegi timo66 akumulator 5Ah starczył by na około 5 dni?
W nocie nie jest aż tak dokładnie podane zużycie energii, jednak można oszacować na podstawie czasu działania EZ. Czyli 100 zadziałań oznacza dla procesora pobór mocy Activ Mode 15mA dla 6V. Pozostały czas w najgorszym przypadku Idle Mode 5mA dla 6V. Jest jeszcze opcja że procesor może być usypiany i pobierać tylko 100uA, ale liczymy dla najgorszego przypadku.
Więc (100 zadziałań x 15mA x 10sekund) /3600 = 4mAh. Pozostały czas układ pobiera w bezczynności 5mA. 5mA x23h + [(5mA x2600s)/3600]= 118mAh. Należy zwrócić uwagę że pobór prądu jest dla 6V, a nie 12V. Oznacza to że po drodze jest jakiś stabilizator, jak również przekaźnik do sterowania EZ.
Szacunkowo na dobę elektronika pochłonie 130mAh / 0,78Wh + EZ 180mAh /2,2Wh.
Standardowy akku z laptopa (54)Wh wytrzymał by 18 dni
Jak się nie pomyliłem w obliczeniach to żelowy akku 2,5Ah powinien wytrzymać 10 dni przy czym EZ zadziała 200razy na dzień po 5 sekund. Teoria swoją drogą, praktyka często bywa inna.
Więc (100 zadziałań x 15mA x 10sekund) /3600 = 4mAh. Pozostały czas układ pobiera w bezczynności 5mA. 5mA x23h + [(5mA x2600s)/3600]= 118mAh. Należy zwrócić uwagę że pobór prądu jest dla 6V, a nie 12V. Oznacza to że po drodze jest jakiś stabilizator, jak również przekaźnik do sterowania EZ.
Szacunkowo na dobę elektronika pochłonie 130mAh / 0,78Wh + EZ 180mAh /2,2Wh.
Standardowy akku z laptopa (54)Wh wytrzymał by 18 dni
Jak się nie pomyliłem w obliczeniach to żelowy akku 2,5Ah powinien wytrzymać 10 dni przy czym EZ zadziała 200razy na dzień po 5 sekund. Teoria swoją drogą, praktyka często bywa inna.
Zmieniła się trochę koncepcja. Pojemność akumulatora zostaje a raczej jest wymogiem krytycznym, natomiast rodzaj akumulatora się zmienił i musi to być coś takiego jak we wkrętarkach akumulatorowych.
Taki akumulator dla idiotów, wkłada w złącze i nic go nie obchodzi. Niestety te akumulatorki od wkrętarek są strasznie drogie. Zaproponujecie coś podobnego tylko w przystępnej cenie? Będzie potrzeba minimum 200 sztuk takich akumulatorków.
Wiem już też jaki pobór prądu ma klawiaturka.
W czasie pracy jest to 0,6W czyli jakieś 50mA natomiast w trakcie czuwania wynosi 0,2W czyli około 17mA
Taki akumulator dla idiotów, wkłada w złącze i nic go nie obchodzi. Niestety te akumulatorki od wkrętarek są strasznie drogie. Zaproponujecie coś podobnego tylko w przystępnej cenie? Będzie potrzeba minimum 200 sztuk takich akumulatorków.
Wiem już też jaki pobór prądu ma klawiaturka.
W czasie pracy jest to 0,6W czyli jakieś 50mA natomiast w trakcie czuwania wynosi 0,2W czyli około 17mA
Musisz mieć konkretne dane. Różne elektrozaczepy pobierają różny prąd. Są takie, które wymagają prądu tylko do otwierania i w tym wypadku radził bym zastosować taki właśnie. Poza tym są też wersje o obniżonym poborze prądu (droższe, ale w tym wypadku lepsze rozwiązanie). Jeżeli nie masz możliwości podładowywania tego akumulatora na miejscu takie rozwiązanie wydaje mi się trochę bez sensu, bo co jeśli akumulator Ci się rozładuje? Musiał byś mieć wtedy dodatkowo klucz, więc jest to kolejny niepotrzebny bajer. W przypadku zasilania akumulatorowego musiał byś mieć dwa akumulatory (drugi na wymianę), ale jak byś ładował ten drugi skoro nie masz dostępu do źródła prądu? To komplikuje sprawę. Musiał byś zamontować jakiś układ sygnalizujący rozładowanie akumulatora. Najlepiej kilkustopniowy z zapasem, żebyś miał czas na wymianę akumulatora, bo przecież nie zawsze będzie możliwość wymiany akumulatora na bieżąco.matrix pisze:No właśnie podłączanie zasilania zewnętrznego nie wchodzi w grę. Gdyby tak było można w tym przypadku zrobić to nie potrzebny był by mi akumulator.
Ile może pobierać prądu standardowy elektrozamek na 12V? Przy zasilaniu napięciem stałym max 0,65A a bynajmniej tak napisano na -> TEJ STRONIE <-.
Nie jest to reklama tego produktu a pierwszy elektrozamek z danymi jakie pokazała mi ciocia googlarka.
Dzisiaj dowiedziałem się troszkę więcej. W ramach nowej ustawy śmieciowej owy układ ma służyć do otwierania drzwi śmietnika na osiedlach. Będą dwa akumulatory, jeden będzie na bieżąco obsługiwał elektronikę, a drugi w zapasie na podmiankę. Do tego ładowarka którą będzie obsługiwał u siebie cieć no i układ składający się z akusa, klawiatury kodowej i elektrozamka.
Cieć ma czuwać nad tym by aku nie rozładował się nadmiernie, oczywiście będzie układ sprawdzający napięcie akumulatora.
Cieć ma czuwać nad tym by aku nie rozładował się nadmiernie, oczywiście będzie układ sprawdzający napięcie akumulatora.
Przed ustawą śmieciową takie akcje nie były konieczne. Teraz wszystko zamykane. Ludzie są wygodni i nie chce im się nosić kluczy, łatwiej zapamiętać kod do zamka.joon pisze:OT:
w dziwnym kraju żyjemy, jak już ma być śmietnik zamykany to nie taniej i prościej zamontować zamek mechaniczny i każdemu mieszkańcowi dać do ręki zwykły klucz?
Kupić kłódkę będzie taniej prościej, ciecia nie zwolnią będzie miał człowiek prace.
Widać Kolego matrixie że szef chce tyłek szkłem ucierać, nie lepiej to przewieszkę lub przekop między blokiem a śmietnikiem zrobić przy okazji światło będzie.
Realia są takie przyjdzie zima -25 stopni baterie szlag trafi.
Albo ją jakiś elektronik amator ukradnie.
Można tez panel słoneczny założyć ale pewnie tez ukradną.
Widać Kolego matrixie że szef chce tyłek szkłem ucierać, nie lepiej to przewieszkę lub przekop między blokiem a śmietnikiem zrobić przy okazji światło będzie.
Realia są takie przyjdzie zima -25 stopni baterie szlag trafi.
Albo ją jakiś elektronik amator ukradnie.
Można tez panel słoneczny założyć ale pewnie tez ukradną.