Pomoc przy ukladzie
Pomoc przy ukladzie
Witam
Chce wykonac ten oto uklad. Potrzebuje regulowane zrodlo pradowe. A tu fajnie bo jeszcze mozna napiecie regulowac. Nie wiem jednak do konca jak to dziala. Jest napisane ze D3 LED swieci w trybie "constant current" Czyli z tego co rozumiem ustalamy napiecie i regulujemy prad i vice versa tak? Kiedy wiec zapali sie ta dioda, jak przelaczac te tryby?
Jeszcze jedno, jakim napieciem dodatnim zasilany jest wzmacniacz operacyjny? Ujemne widze -6V.
Mam zasilacz ale na 22V, mniemam ze uklad bedzie pracowal poprawnie z takim napieciem zasilajacym( w jakich zakresach moglbym w sumie to zasilac, czy 12 V tez bedzie OK)?
Pozdrawiam
Piotrek
Chce wykonac ten oto uklad. Potrzebuje regulowane zrodlo pradowe. A tu fajnie bo jeszcze mozna napiecie regulowac. Nie wiem jednak do konca jak to dziala. Jest napisane ze D3 LED swieci w trybie "constant current" Czyli z tego co rozumiem ustalamy napiecie i regulujemy prad i vice versa tak? Kiedy wiec zapali sie ta dioda, jak przelaczac te tryby?
Jeszcze jedno, jakim napieciem dodatnim zasilany jest wzmacniacz operacyjny? Ujemne widze -6V.
Mam zasilacz ale na 22V, mniemam ze uklad bedzie pracowal poprawnie z takim napieciem zasilajacym( w jakich zakresach moglbym w sumie to zasilac, czy 12 V tez bedzie OK)?
Pozdrawiam
Piotrek
- Załączniki
-
- eLEKTRONIKA.GIF
- (70.25 KiB) Pobrany 754 razy
Ten układ dział jak zwykły stabilizator o Uwy = 1.25* (1+ R8/R6)leech10 pisze:Potrzebuje regulowane zrodlo pradowe. A tu fajnie bo jeszcze mozna napiecie regulowac. Nie wiem jednak do konca jak to dziala.
Tylko, że dodatkowo układ wyposażony został w regulowany ogranicznik prądu.
I tak np. ustawiasz Uwy = 12V i ogranicznik prądu na 1A.
To dopóki prąd pobierany z zasilacza jest mniejszy niż te 1A. To masz te 12V na wyjściu.
A gdy obciążenie zechce pociągnąć więcej niż 1A ( RL < 12Ω). To ukąłd przejdzie w tryb stabilizacji prądowej (zapala się dioda D3). Czyli napięcie na wyjściu będzie równe Uwy_sc = 1A * RL dla RL <12Ω
I swego czasu wyprowadziłem wzór na prąd załączający zabezpieczenie.
Isc = 1.25V• R2/(R3•R5) + Vbe/R1
Takim samym jak cały stabilizator. Ale nie większe niż 24V.leech10 pisze:akim napieciem dodatnim zasilany jest wzmacniacz operacyjny? Ujemne widze -6V.
Nie rozumiem pytania.leech10 pisze:Mam zasilacz ale na 22V, mniemam ze uklad bedzie pracowal poprawnie z takim napieciem zasilajacym( w jakich zakresach moglbym w sumie to zasilac, czy 12 V tez bedzie OK)?
Napięcie jakim zasilasz ten układ musi być z 4V większe niż najwyższe napięcie wyjściowe jakie chcesz uzyskać.
hej
Czytałem ten wątek https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=8970
Tam napisano, że może być BD 244, tez się zastanawiałem czy będzie OK. Zasugerowałem się tym wątkiem.
Jakoś skusiłem się na ten układ. Jutro idę do sklepu elektronicznego po transformator to kupie tranzystor. Jaki tranzystor byś polecał jako zamiennik??
Pozdrawiam
Piotrek
Czytałem ten wątek https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=8970
Tam napisano, że może być BD 244, tez się zastanawiałem czy będzie OK. Zasugerowałem się tym wątkiem.
Jakoś skusiłem się na ten układ. Jutro idę do sklepu elektronicznego po transformator to kupie tranzystor. Jaki tranzystor byś polecał jako zamiennik??
Pozdrawiam
Piotrek
Hej
Dzieki. Jeszcze myslałem nad układami takimi jak na zdjęciu.
Uklad z rysunku A na wzmacniaczu np 358 lub TLC272 zasilanym napięciem pojedynczym. Tylko zastanawiam sie nad jednym . Autor napisał że jedyne ograniczenie prądowe to własciwosci tranzystora. No Ok kapuje ale co z rezystorem. Przez niego też płynie ten prąd. Dajmy na to że układ jest zasilany napięciem 12V, Uwe niech będzie 10V i chce uzyskac prąd 5A, dam rezystor o wartosci 2 Ohm. No to mocy dzielona na rezystorze powinna wynosci P=UxIb czyli 10x5 = 50Watt. No to grzałka. Wiem że cos źle myslę bo autor wspomina jedynie o tranzystorze, jak więc to działa?
Pozdrawiam
Piotrek
Dzieki. Jeszcze myslałem nad układami takimi jak na zdjęciu.
Uklad z rysunku A na wzmacniaczu np 358 lub TLC272 zasilanym napięciem pojedynczym. Tylko zastanawiam sie nad jednym . Autor napisał że jedyne ograniczenie prądowe to własciwosci tranzystora. No Ok kapuje ale co z rezystorem. Przez niego też płynie ten prąd. Dajmy na to że układ jest zasilany napięciem 12V, Uwe niech będzie 10V i chce uzyskac prąd 5A, dam rezystor o wartosci 2 Ohm. No to mocy dzielona na rezystorze powinna wynosci P=UxIb czyli 10x5 = 50Watt. No to grzałka. Wiem że cos źle myslę bo autor wspomina jedynie o tranzystorze, jak więc to działa?
Pozdrawiam
Piotrek
Hej
Zrobiłem ten układ na płytce uniwersalnej i klops. Napiecie na wyjściu jest od -1.4 do - 0.1 V. Jakim cudem to daje napięcie ujemne. Napewno gdzieś jest błąd ale tak czy siak. Na bazie jest i emiterze jest ~16V a na kolektorze od - 1.4 do -0.1. Zielona dioda świeci się cały czas. Raz jasniej, raz ciemniej. Zasilani LM301 są podpiete dobrze tak samo jak i zasilanie LM317. Nie mam pojęcie co może powodować że tranzystor dajenapięcie ujemne
Prosiłbym o jakąś podpowiedź gdzie tego szukać.
Ok znalazłem R 2 wpiąłem przed emiterem:-( Jak przepiałem w poprawne miejsce to mam napiecie od 0 do 1.41 V . Dioda LED albo gasnie albo się żarzy. Czy mogłem coś uszkodzić takim wpięciem, wzmacniacz lub tranzystor?
Pozdrawiam
Piotrek
P.S. Chyba musze zlecić projekt i wykonanie PCB bo na tym co mam to nic nie wyjdzie
Zrobiłem ten układ na płytce uniwersalnej i klops. Napiecie na wyjściu jest od -1.4 do - 0.1 V. Jakim cudem to daje napięcie ujemne. Napewno gdzieś jest błąd ale tak czy siak. Na bazie jest i emiterze jest ~16V a na kolektorze od - 1.4 do -0.1. Zielona dioda świeci się cały czas. Raz jasniej, raz ciemniej. Zasilani LM301 są podpiete dobrze tak samo jak i zasilanie LM317. Nie mam pojęcie co może powodować że tranzystor dajenapięcie ujemne
Prosiłbym o jakąś podpowiedź gdzie tego szukać.
Ok znalazłem R 2 wpiąłem przed emiterem:-( Jak przepiałem w poprawne miejsce to mam napiecie od 0 do 1.41 V . Dioda LED albo gasnie albo się żarzy. Czy mogłem coś uszkodzić takim wpięciem, wzmacniacz lub tranzystor?
Pozdrawiam
Piotrek
P.S. Chyba musze zlecić projekt i wykonanie PCB bo na tym co mam to nic nie wyjdzie