Mam pytanie do układu na rys. A.
1. Dlaczego jak pisze autor (o ile dobrze rozumiem) kondensator C3 przewodzi tylko przy zboczu opadającym na kolektorze T2?Nie powinien też zadziałać przy narastającym zgodnie z założeniem, że kondensator przewodzi przy zmianach prądu?
2. Po usunięciu kondensatora C3 i zastąpieniu go zworką układ działa cały czas po wyłączeniu światła dlaczego?(słychać dźwięk)Czy dźwięk nie powinien się zmieniać zgodnie ze zmianami na T2?
Z góry dziekuję za ewentualną pomoc:)
Pytanie do EDW 5/2013 PKE
-
generaljack
- -
- Posty: 5
- Rejestracja: 14 mar 2013, 19:29
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Sytuacja wygląda tak.generaljack pisze:1. Dlaczego jak pisze autor (o ile dobrze rozumiem) kondensator C3 przewodzi tylko przy zboczu opadającym na kolektorze T2?Nie powinien też zadziałać przy narastającym zgodnie z założeniem, że kondensator przewodzi przy zmianach prądu?
Ponieważ częstotliwość pracy generatora jest bardzo mała. To gdy T2 "zwiera" lewą okładzinę C3 do masy (T2 nasycony). Kondensator zdąży się naładować do napięcia zasilania (9V ).
5*R*C = 5*(220K + 220K)*10nF = 22ms .
Czyli jak widzisz C3 błyskawicznie ładuje się gdy tylko T2 zacznie przewodzić.
No i prąd ładowania C3 otwiera drogę do masy dla prądu bazy T3. Co otwiera T3 i T4.
Zatkanie T2 (rosnące zbocze) powoduje rozładowanie uprzednio naładowanego kondensatora.
A skoro uprzednio C3 naładował się aż do 9V. To teraz gdy T2 jest zatkany.
Podnosi on napięcie na bazie T3 do 11.17V co na pewno uniemożliwi otwarcie T3.
I zapamiętaj rozładowany kondensator zachowuje się jak "zwarcie". A naładowany jak bardzo kiepska bateria.
Ano powinien. Ale widać jakimś cudem masz otwarte T3 i T4.2. Po usunięciu kondensatora C3 i zastąpieniu go zworką układ działa cały czas po wyłączeniu światła dlaczego?(słychać dźwięk)Czy dźwięk nie powinien się zmieniać zgodnie ze zmianami na T2?
Zewrzyj bazę T3 do plusa, czy wtedy dźwięku nie ma?
- Załączniki
-
- 2.PNG (5.49 KiB) Przejrzano 2700 razy
-
- 3.PNG (6.32 KiB) Przejrzano 2700 razy