Wiele sprzętu elektronicznego, który się "zużył" lub "nawalił" jest wyrzucanych lub przekazywana do właściwej utylizacji, mogłoby znaleźć "drugie" życie. Ale czy są osoby (głównie młodzież i początkujący elektronicy) które są zainteresowane odzyskiem części, podzespołów ? Wiadomo, to wiele starszych części i technologii, ale zamiast kupować nowe dla próbnych czy nie skomplikowanych układów warto wziąć od kogoś z rodziny, sąsiada taki sprzęt na rozbiórkę ? Ale czy są takie osoby zainteresowane odzyskiem ?
Przy okazji moja oferta: tv HELIOS własnego składania z 91' oddam za free (najlepiej z Poznania).
Odzysk części.
Ogólnie rzecz biorąc lubię rozkręcać i rozlutowywać co mi do rąk padnie.
Oczywiście czasami można spotkać przy tym ciekawe części lub czasami coś wylutować, co wydaje się w sumie bezużyteczne, a po czasie odkrywa się, że to użyteczny element. U mnie żaden sprzęt nie idzie bezpośrednio na utylizację za nim ja do niego jeszcze nie zajrzę. A nuż się może jeszcze da naprawić.
Zastanawiam się czy to przypadkiem nie jest już zboczenie zawodowe.
Oczywiście czasami można spotkać przy tym ciekawe części lub czasami coś wylutować, co wydaje się w sumie bezużyteczne, a po czasie odkrywa się, że to użyteczny element. U mnie żaden sprzęt nie idzie bezpośrednio na utylizację za nim ja do niego jeszcze nie zajrzę. A nuż się może jeszcze da naprawić.
Zastanawiam się czy to przypadkiem nie jest już zboczenie zawodowe.
Ja również należę do grona ludzi, którzy pozyskują od innych stary/zużyty/zepsuty sprzęt celem jego rozbiórki lub ewentualnej naprawy i "mania" go dla siebie.
PS. Fajne rzeczy można znaleźć w urządzeniach medycznych, a szczególnie tych starszych.
Jako przykład, płytki (płyty bo duże toto) widoczne na zdjęciu. Tutaj już po częściowej rozbiórce. Dostałem tego całe pudło. Pozyskane: 4 tuby różnych układów scalonych, torebka kondensatorów stałych, kilka radiatorów, ze 20 tranzystorów i inne elementy, a to wszystko porządnej jakości.
Jak widać, odzysk się opłaca
PS. Fajne rzeczy można znaleźć w urządzeniach medycznych, a szczególnie tych starszych.
Jako przykład, płytki (płyty bo duże toto) widoczne na zdjęciu. Tutaj już po częściowej rozbiórce. Dostałem tego całe pudło. Pozyskane: 4 tuby różnych układów scalonych, torebka kondensatorów stałych, kilka radiatorów, ze 20 tranzystorów i inne elementy, a to wszystko porządnej jakości.
Jak widać, odzysk się opłaca