Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
-
c4r0
- Moderator
- Posty: 2150
- Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
- Lokalizacja: z lasu
-
Kontakt:
Post
autor: c4r0 » 07 wrz 2005, 20:04
Efekt:
Maszynka:
Czy ktoś wie jak to samemu zrobić? Wiem że elementem wytwarzającym mgłę jest przetwornik piezo (na fotce są trzy) - wystarczy zwykły czy musi być jakiś specjalny dużej mocy? Próbowałem ze zwykłym przetwornikiem i kropelką wody na nim - przy częstotliwości z zakresu 10-20kHz wydać było jak na styku woda-piezo powstają pojedyńcze bąbelki pary wodnej ale nic poza tym. Gdzieś wyczytałem że te fabryczne generatory chodzą na częstotliwości aż 1-2MHz - czy to może byc prawda?
-
Ertew
- Użytkownik
- Posty: 1414
- Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
- Lokalizacja: Leszno
-
Kontakt:
Post
autor: Ertew » 08 wrz 2005, 16:26
No, bo jak słyszysz piezo to znaczy że nie generujesz ultradźwięku tylko słyszalne, a jak ultradźwieki to nie słyszalne.
-
c4r0
- Moderator
- Posty: 2150
- Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
- Lokalizacja: z lasu
-
Kontakt:
Post
autor: c4r0 » 08 wrz 2005, 21:06
M@rek pisze:No, bo jak słyszysz piezo to znaczy że nie generujesz ultradźwięku tylko słyszalne, a jak ultradźwieki to nie słyszalne.

Nie kumam. Czego konkretnie dotyczy Twój post ...
-
Ertew
- Użytkownik
- Posty: 1414
- Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
- Lokalizacja: Leszno
-
Kontakt:
Post
autor: Ertew » 09 wrz 2005, 7:01
Dotyczy generowania ultradźwięków a ty ich nie generowałeś
c4r0 pisze:Próbowałem ze zwykłym przetwornikiem i kropelką wody na nim - przy częstotliwości z zakresu 10-20kHz
bo 10-20kHz to słyszalne.
-
c4r0
- Moderator
- Posty: 2150
- Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
- Lokalizacja: z lasu
-
Kontakt:
Post
autor: c4r0 » 09 wrz 2005, 14:14
Chyba nie rozumiesz zdania które cytujesz ... to, że w zakresie 10-20kHz robiły się bąbelki to nie znaczy że nie próbowałem z wyższym zakresem, tylko że wtedy nic się nie działo ...
-
Ertew
- Użytkownik
- Posty: 1414
- Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
- Lokalizacja: Leszno
-
Kontakt:
Post
autor: Ertew » 09 wrz 2005, 14:41
To sprubuj jeszcze przymocować bok piezo albo daj przetwornik magneto-indukcyjny czyli cewka a na niej membrana z magnesem.
-
scainet
- -
- Posty: 8
- Rejestracja: 28 lip 2005, 14:42
- Lokalizacja: Bytom
Post
autor: scainet » 21 wrz 2005, 16:24
Dostalem taki uklad do naprawy, ale ze wzgledu na ewentualne koszty klient zrezygnowal z naprawy. Do rzeczy: Sprawny uklad zanurzylem w szklance wody, w czasie pracy membrama piezzo wybijala babelki wody w gore ale takze ta membrama poparzyla mi palec gdy probowalem ja dotknac, czyli ona drga i grzeje... To sa moje spostrzezenia, moze komus cos podsuna...?
-
c4r0
- Moderator
- Posty: 2150
- Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
- Lokalizacja: z lasu
-
Kontakt:
Post
autor: c4r0 » 22 wrz 2005, 17:00
Hmm, no to nasuwa się pytanie, czy to grzanie to skutek zamierzony czy uboczny

...

-
timi
- Użytkownik
- Posty: 113
- Rejestracja: 14 cze 2005, 6:18
- Lokalizacja: Toruń
-
Kontakt:
Post
autor: timi » 23 wrz 2005, 8:16
Miałem do czynienia z ultradźwiękami jednak ręki tam nie wkładałem ( podobno może odchodzić mięsko od kości

) były spore problemy z synchronizowaniem układu, układ zasilający miał sprzęzenie akustyczne (skupienie fali), przetworniki są kruche i trzeba uważać przy skręcaniu, w moim przypadku zasilanie to kilka kV,
wydaje mi się że tego typu nawilżacz nie wymaga aż takiego napięcia i zbyt skomplikowanej elektroniki
http://www.elasonic.com.pl/other/instrukcja.html
http://www.eltom.pl/
Ostatnio zmieniony 23 lut 2006, 7:41 przez
timi, łącznie zmieniany 1 raz.
-
AndrzejS
- -
- Posty: 38
- Rejestracja: 04 sie 2005, 19:56
Post
autor: AndrzejS » 24 wrz 2005, 13:00
Co do tego poparzenia palca to ciekawe czy piezo było faktycznie gorące czy poparzyło ponieważ drgało z duża częstotliwością (są takie zgrzewarki).
-
awatar100
- -
- Posty: 8
- Rejestracja: 23 lut 2006, 6:26
Post
autor: awatar100 » 23 lut 2006, 6:39
pamietam ze kiedys mozna bylo kupic takie lutownice .. ultradzwiekowe

to by mnie interesowalo... konstrokcja takiego urzadzeia
-
ROM
- Użytkownik
- Posty: 257
- Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
- Lokalizacja: Poznań
Post
autor: ROM » 23 lut 2006, 21:35
Są też wanienki ultradźwiękowe...wystarczyłoby tylko zwiększyć moc...
-
Koppel
- Użytkownik
- Posty: 500
- Rejestracja: 24 lip 2005, 18:05
- Lokalizacja: Gliwice
Post
autor: Koppel » 23 lut 2006, 21:54
ROM pisze:Są też wanienki ultradźwiękowe...wystarczyłoby tylko zwiększyć moc...
Z tego co wiem wanienki ultradźwiękowe mają właśnie większą moc niż generatory mgły. Problem w tym, że działa ona na większej powierzchni. Ale mogę się mylić.