Sprawdzenie schematu

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Sprawdzenie schematu

Post autor: Pikczu » 28 kwie 2013, 21:37

Witam kolegów
Może któryś rzucił by okiem na schemat i podpowiedział czy jest ok lub co dodać - ująć.
U1 4n25
U2 tlp250 scalony driver mosfet z izolacją optyczną
Mosfet typ N IRL3803
U3 AC712 czujnik prądu z efektem halla
Wartości elementów nie są jeszcze dobrane.
Urządzenie będzie pracować w pobliżu nadajnika i anteny o mocy 100W, ma obracać anteną kierunkową.
Układ sterujący to ATmega 2560, po za schematem.
Ma to działać tak 4n25 ma wystawiać sygnały dla procesora w razie awarii bezpiecznika.
Czujnik prądu hala podaje napięcie na ADC w zależności od prądu.

TLP250 mam sterować mosfetem, zastanawiam czy nie dodać tranzystora miedzy TLP a wyjście PWM z procesora.

Przyciski przy przekaźnikach są do ręcznego sterowania w razie potrzeby. po tez te diody shottkey przed nimi.
Pozdrawiam
Pikczu
Załączniki
expander v1a.jpg

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 29 kwie 2013, 11:49

Po pierwsze to schemat jest baaardzo nieczytelny aż człowiek nie ma ochoty go analizować.

Co do układu z 4n25 to by układ w ogóle działał trzeba by zastąpić diodę D4 zwarciem. Albo jakąś diodą schottkiego.
Po co te kondensatory równolegle do przekaźników ?
No i styki przekaźników są źle narysowane. Bo jeden powinien być do masy a drugi do plusa. A teraz masz dwa do masy.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 29 kwie 2013, 15:34

Jony130 pisze:No i styki przekaźników są źle narysowane. Bo jeden powinien być do masy a drugi do plusa. A teraz masz dwa do masy.
Z tym się nie zgodzę. W końcu taka jest zasada działania mostka H na przekaźnikach. W stanie spoczynku obydwa bieguny silnika mają być zwarte do masy. Chyba że źle zrozumiałem układ to uważajcie moją wypowiedź za niebyłą.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 29 kwie 2013, 15:47

Ano tak też można, rzeczywiście o takim sposobie sterowanie nie pomyślałem. Mnie się wydawało, że to MOSFET oprócz PMW'a zatrzymuje silnik.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 29 kwie 2013, 17:36

Zwarcie obu biegunów silnika szczotkowego (w tym przypadku do masy i ze sobą) powoduje jego nagłe wyhamowanie. Nie wiem czy Paweł taki miał zamysł. W każdym razie na przekaźnikach realizowany jest mostek H a mosfet jest do regulacji prędkości. sam mostek H na przekaźnikach pełni funkcję zmiany kierunku obrotów.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 29 kwie 2013, 18:26

Na pewno jest tak jak piszesz.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 29 kwie 2013, 18:41

Witam dzięki ze w ogóle wam się chciało popatrzeć.
Wiem że nie jest to zbyt czytelne. Mostek H jest dokładnie jak pisze matrix.
Kondensatory maja pełnić funkcję przeciw zakłóceniową. to akurat zerżnąłem z fabrycznego schematu, radia Kenwood ts 870s.
W sumie myślę nad dodaniem paru kondensatorów więcej o wartości kilku piko i L 100uH na każdą linie.
Może jeszcze warystor na wyjście z przekaźników.
PS. Poniżej schemat którym się sugerowałem jeśli chodzi o te kondensatory równolegle do diody.
Załączniki
final  unit.jpg

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 29 kwie 2013, 18:56

A to nie prościej użyć scalony mostek H, niż budować taki cud techniki PRLu. :razz:
Jak już obawiasz się że mostek nie uciągnie 100W silnika (7,3A przy zasilaniu 13,8V), to zrobić go na mosfetach i tyle.
Jeżeli nie przeraża cie SMD to VNH3SP30 - wytrzymuje 30A

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 29 kwie 2013, 18:58

A gdzie ten kenwood był stosowany? Mi się kenwood kojarzy z autem więc pewnie zostały dane na wszelki wypadek. Ja bym sobie je odpuścił, wystarczy dioda w obwodzie cewki przekaźnika.

Jak je usuniesz i wyprostujesz włączniki S1 i S2 to schemat stanie się bardziej czytelny.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 29 kwie 2013, 20:34

kayron, Myślałem nad scalonym mostkiem tylko że obawiam się o jego odporność na wyładowania atmosferyczne i wpływ W.CZ z anteny a w obecnym przypadku będzie taniej.
kable będą dość długie nawet 30 metrów
Będzie to urządzenie do obracania anten krótkofalarskich na maszcie będzie silnik jak od wycieraczek samochodowych.

Co myślicie o dodaniu tranzystora miedzy procesor a wejście TLP??

matrix, Kenwood to transceiver i tam w obwodzie W.CZ przekaźniki maja kondensatory równolegle z diodą.

PS.To jest kenwood ts 870s
[IMG=http://img822.imageshack.us/img822/9069/img0181ze.jpg][/IMG]

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 29 kwie 2013, 20:51

Pikczu pisze:Co myślicie o dodaniu tranzystora miedzy procesor a wejście TLP??
Jak procesor do rade podać 10mA na diodę. To dodatkowy tranzystor nie jest potrzebny.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 29 kwie 2013, 20:55

To jak 30m kablem poślesz 5V sygnały sterujące z ATMEgi to i tak masz padakę. Na takiej długości przewodów, musiałbyś użyć układów MAX232 do konwertowania sygnału na 12V<>5V po obu stronach. Na takiej długości musisz już uwzględniać, spadki napięć, przepięcia i zakłócenia indukujące się w nich itd. Albo ostatecznie urzyć transoptorów, do konwersji napięć z 5V na 12V czy ile tam ci wygodniej, ale już przy samym procesorze.
Pomijam że na 5V linii sterującej, byle jakie przepięcie ci to ubije po stronie ATMEGI. Całą linią sterującą musisz zabezpieczyć prądowo i przepięciowo, prądowo opornikami szeregowymi 1K2, przepięciowo transilami.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 29 kwie 2013, 21:08

Nie sądzę że Paweł pośle sygnały sterujące na odległość 30m. Sądzę że raczej miał na myśli że samo sterowanie silnika pójdzie na odległość 30m czyli już napięcie docelowe. To nie jest jego pierwszy projekt i wątpię by chciał odstawić taki numer.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 29 kwie 2013, 21:13

Nie Kayron, To tylko te dwa przewody na maszt idą.
Atmega 2560 będzie na biurku w sterowniku.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 29 kwie 2013, 21:50

A to ja źle zrozumiałem, wywód kolegi :smile:

ODPOWIEDZ