kontrola silników mokrokontrolerami

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
slawus1998
Użytkownik
Posty: 151
Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
Lokalizacja: Rzeszów

kontrola silników mokrokontrolerami

Post autor: slawus1998 » 02 kwie 2013, 10:38

Dzień dobry. Mam dla wszystkich uczestników forum takie pytanie. Posiadłem wiedzę, że niektóre mikrokontrolery mogą sterować silnikami, w związku z czym mam takie pytanie: które to mikrokontrolery, który z nich byłby taki najpraktyczniejszy w użyciu, i w obsłudze? Będę wdzięczny za jakąkolwiek pomoc. Pozdrawiam wszystkich

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 02 kwie 2013, 10:51

Jakie konkretnie silniki Ciebie interesują?
Ja aktualnie bawię się silnikiem DC i ATmegą8 poprzez scalony mostek H L293B. Łatwo się steruje lewo/prawo jak i za pomocą Fast PWM obrotami.

slawus1998
Użytkownik
Posty: 151
Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: slawus1998 » 02 kwie 2013, 10:54

Jeśli chodzi o silniczek to taki zwykły, 3V lub 9V. Też myślałem o mikrokontrolerze Atmega 8, A dało by się w takim mikrokontrolerze zrobić coś takiego, że np. najpierw silnik przez 15s kręci się w prawo, a potem po jakiejś tam komendzie przez 15s w lewo?

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 02 kwie 2013, 11:21

Ale silnik DC, krokowy, czy jakieś konkretne serwo modelarskie?
Przy silniczkach DC (np. taki wyjęty z drukarki) sprawa jest na tyle prosta, że wystarczy podać odpowiedni biegun, aby zmienić kierunek.

Jak się bawiłem to zrobiłem zmianę kierunku poprzez naciśnięcie przycisku. Banalna sprawa.
Takie silniczki na 3 lub 9 V do najsilniejszych nie będę należeć.

Polecam artykuł:
http://www.forbot.pl/forum/topics20/teo ... -vt111.htm

slawus1998
Użytkownik
Posty: 151
Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: slawus1998 » 02 kwie 2013, 11:27

Jak widzę artykuł mi się przyda. Chodzi mi bardziej o jakieś serwo modelarskie, do rozsuwania i zasuwania rolet. Wydaje się to totalnie banalne, ale udogodnienie jak dla domu jest dość duże Wiem że takie serwo ma chyba 3 kable na wejściu, aczkolwiek mogę się mylić. Jak to jest z tymi "serwomotorami"?

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 02 kwie 2013, 11:53

Moim zdaniem do rozsuwanie i zasuwania rolet wystarczy silnik DC i dwie krańcówki. Oczywiście można ustalić czas pracy silnika i w taki sposób ustalić pozycję zasuniętą i rozsuniętą, ale wyłączniki krańcowe pozwolą na lepsze zabezpieczenie. Ale to leży w Twoich rękach jak rozwiążesz to.
Hm... w sumie powyżej to będziesz miał przesuwanie w dwa skrajne położenia. Ale raczej zależy Ci też np. 70% zasunięta. To ustawiasz sobie czas pracy silniczka, a krańcówki będą służyć jako zabezpieczenie.

Jest to o tyle łatwiejsze rozwiązanie, że nie potrzebujesz sygnału sterującego, którego impuls musi trwać dokładny interwał czasowy. Sygnał taki podaje się na jedno z 3 wyprowadzeń. Obok tego masz plus zasilania i masę.
Znów artykuł do poczytanie:
http://www.forbot.pl/forum/topics20/mec ... vt3902.htm

slawus1998
Użytkownik
Posty: 151
Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: slawus1998 » 02 kwie 2013, 14:27

jak widzę artykuł też genialny, a tak propo to co to te krańcówki

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 02 kwie 2013, 15:59

No... jeśli mlody kolega nie wie co to są krańcówki to ja w ogóle nie widzę tematu typu napisanie softu do sterowania czymkolwiek, choćby zwykła diodą w sekwenscji włącz-wyłącz.

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 02 kwie 2013, 16:16

Wyłącznik krańcowy zwany krańcówką to jakby taki przycisk, tylko że z wystającą blaszką, która po przyciśnięciu zwiera lub rozwiera w zależności od podłączenia.
Przykładowo jak roleta opadnie za nisko to naciśnie na tą blaszkę i zewrze do masy co da się wykryć przez mikrokontroler (jak normalny przycisk). Ewentualnie otwiera bezpośrednio obwód.

Obrazek

slawus1998
Użytkownik
Posty: 151
Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: slawus1998 » 02 kwie 2013, 20:47

Jeśli o to chodzi, to wiem co to jest, tylko nie załapałem tego po nazwie

ODPOWIEDZ