Kwestie bezpieczeństwa

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
michj
-
Posty: 83
Rejestracja: 22 gru 2012, 12:22
Lokalizacja: Polska

Kwestie bezpieczeństwa

Post autor: michj » 23 mar 2013, 17:35

Witam,

mam kilka wątpliwości na temat bezpieczeństwa:

-jakie są granice bezpieczeństwa napięcia i natężenia prądu stałego oraz zmiennego?
-jeśli w układzie występują prądy o natężeniu powyżej granicy (na przykład gdy układ sumarycznie pobiera dużo prądu), to nie zabiją one człowieka, gdyż musiałyby one przez niego przepływać w tym celu, a o to trudno przy bezpiecznych napięciach, gdyż opór ciała człowieka może być całkiem spory?
-jak korzystamy z klasycznych zasilaczy transformatorowych, to czy nigdy nie powstanie jakieś przebicie pomiędzy uzwojeniami transformatora i na wyjściu nie pojawią się groźne impulsy? A czy w przypadku przeciążenia zasilacza przez zwarcie jego końcówek wyjściowych (poza jego uszkodzeniem) stanie się coś groźnego lub wywali korki w instalacji domowej :?:

Dziękuję za odpowiedź (jestem początkujący).

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 23 mar 2013, 22:38

Co do pierwszego pytania, to poczytaj sobie to: http://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q= ... 8598,d.bGE

Drugie pytania - zasadniczo masz rację, jeżeli napięcie jest niskie (do 50V), to prąd płynący przez ciało nie będzie zabójczy. To oczywiście w normalnych warunkach, tzn. jeżeli nie będziesz miał wilgotnej lub mokrej skóry. Prąd jaki pobiera urządzenie nie ma tutaj znaczenia.

Trzecie pytanie - w przypadku uszkodzenia izolacji drutu nawojowego transformatora lub złego wykonania takiego zasilacza istnieje możliwość przebicia wysokiego napięcia na wyjście, więc nie można uznać że taki zasilacz jest w 100% bezpieczny. Ale śmiało można powiedzieć że jest prawie na 99% bezpieczny. W przypadku zwarcia zasilacza mogą stać się coś takiego jak:
- zadziała zabezpieczenie zasilacza (bezpiecznik lub elektroniczny układ ograniczenia prądu)
- zasilacz trwale się uszkodzi (spali się jakiś element w zasilaczu)
- niezabezpieczony zasilacz rozgrzeje się bardzo mocno, stopiona izolacja zrobi zwarcie i zadziałają bezpieczniki instalacji 230V, może wtedy nawet spowodować pożar.

michj
-
Posty: 83
Rejestracja: 22 gru 2012, 12:22
Lokalizacja: Polska

Post autor: michj » 23 mar 2013, 23:19

Dziękuję :smile:

Jeśli chodzi o ostatnie pytanie, to czy w fabrycznym zasilaczu transformatorowym możliwe jest uszkodzenie izolacji wewnątrz obudowy i przebicie na wyjście wysokich napięć w związku z tym? I czy taki zasilacz jest zwykle zabezpieczony, a jeśli nie, to chyba zadziała ewentualnie bezpiecznik w listwie - przedłużaczu, do którego go podłączymy?

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 23 mar 2013, 23:58

Przebicie izolacji teoretycznie jest możliwe, jednak w praktyce mało prawdopodobne. Co do zabezpieczenia takiego zasilacza to różnie to bywa. Trudno jest cokolwiek powiedzieć bez zapoznania się z parametrami konkretnego modelu lub rozebraniem takiego zasilacza.
Co do zadziałania bezpiecznika w listwie, to chyba mniej niż 5A bezpiecznik tam nie siedzi. Bezpiecznik w listwie zadziała przy zwarciu w zasilaczu od strony 230V. Chyba że używasz zasilacza o mocy 1000W.

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 24 mar 2013, 0:14

Dodając jeszcze do zwarcia zasilacza to jak się zewrze zaciski końcowe lub też transformatora to mogą wystąpić dość spore iskry, a transformatorowi nic się nie stanie i nie wywali zaraz korków. Oczywiście jeśli przypadkowo na sekundę się to zrobić, choć zastrzegam, że wcale tak nie musi być i lepiej się nie bawić.

I co do "napięcia bezpiecznego" to nas uwrażliwiali, że to jest "napięcie warunkowo bezpieczne" i najlepiej jak wcale go nie ma. :grin:

elbober
Użytkownik
Posty: 194
Rejestracja: 02 lut 2013, 14:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: elbober » 24 mar 2013, 14:12

Jednym z dobrych zabezpieczeń w elektryce i elektronice, to zdrowe i rozsądne myślenie. Transformatory są sprawdzane na przebicie między pierwotnym a wtórnym, do 1kV. Przez to nie robi się założenia, że nastąpi przebicie. Montuje się bezpieczniki dla bezpieczeństwa nadprądowego czy przeciw zwarciowego. Przy projektowaniu zakłada się określone obciążalności, by wydzielane moce nie powodowały przeciążeń, nadmiernej temperatury, pożaru.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 24 mar 2013, 18:27

Wg. norm napięcia bezpieczne to:
W normalnych warunkach środowiskowych:
Prąd stały 120V, prąd przemienny 60V
W warunkach szczególnych np. wysoka wilgotność :
Prąd stały 60V, Prąd przemienny 25V

Co do natężenia prądu to dla przemiennego 50Hz skutki są następujące dla danych wartości prądu przepływającego przez organizm.
0,1 - 0,6mA: próg odczuwania
0,8 - 2,0mA: wyczuwalność wyraźna(swędzenie)
2,0 - 4,0mA: wyczuwalność bolesna(cierpnięcie dłoni)
4,0 - 5,0mA: lekkie skurcze dłoni, drżenie rąk
5,0 - 15mA: skurcze przedramienia, trudność w uwolnieniu się
15 - 30mA: silne skurcze mięśni, samodzielne uwolnienie niemożliwe
22 - 50mA: skurcze tężcowe mięśni rąk i klatki piersiowej, niemożliwość dokonania wydechu, arytmia serca, utrata świadomości, możliwe migotanie komór serca.

Dla przykładu standardowy wyłącznik różnicowo-prądowy stosowany w instalacjach domowych jest na 30mA.

TUTAJ ciekawy temat o porażeniach i ich skutkach.

michj
-
Posty: 83
Rejestracja: 22 gru 2012, 12:22
Lokalizacja: Polska

Post autor: michj » 24 mar 2013, 18:39

Tak, przestudiowałem właśnie podany przez użytkownika tom5555 link oraz artykuł z EdW (http://edw.com.pl/pdf/k01/08_01.pdf). Trochę więcej już wiem :wink:

ODPOWIEDZ