zasilacz liniowy 12v

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
mejson455
-
Posty: 36
Rejestracja: 21 lut 2013, 21:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mejson455 » 27 lut 2013, 12:31

Dobra dzięki. Czyli w sumie mi się wydaje chyba jest zastąpić jednym mostkiem zamiast 4 diod czyż nie ?
Dzisiaj wieczorem albo góra jutro wstawię schemat bo już wiem mnij więcej jak to ma być.
A odnośnie wejścia usb to jak mam to przymocować ? bo telefon właśnie mam ładujący się na usb.

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 27 lut 2013, 14:14

mejson455 pisze:Czyli w sumie mi się wydaje chyba jest zastąpić jednym mostkiem zamiast 4 diod czyż nie ?
Jeśli chodziło Tobie o to, czy lepiej jest zastąpić 4 diody prostownicze jednym mostkiem to zależy głównie od rozwiązania konstrukcyjnego, ale możesz zastąpić diody mostkiem.
mejson455 pisze:A odnośnie wejścia usb to jak mam to przymocować ? bo telefon właśnie mam ładujący się na usb.
Normalnie lutując styki. Można bez problemu kupić gniazdo USB do lutowania przewlekanego.
Chcesz ten zasilacz do ładowania telefonu? 1A 12V? Co to za telefon? :shock:

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 27 lut 2013, 17:59

bo telefon właśnie mam ładujący się na usb.
W takim razie potrzebujesz zasilacza na 5V a nie na 12, próba podłączenia napięcia 12V do telefony spowoduje tylko jego uszkodzenie, w skrajnym przypadku zapalenie się lub nawet eksplozję. Możesz także zrobić zasilacz na oba te napięcia, ja jeszcze bym dodał 9V. Taki zasilacz przyda się w przyszłości przy uruchamianiu prostych układów elektronicznych analogowych i cyfrowych. Jeżeli potrzebujesz tylko ładowarkę do telefonu, to dzisiaj o wiele taniej jest kupić gotową.

mejson455
-
Posty: 36
Rejestracja: 21 lut 2013, 21:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mejson455 » 27 lut 2013, 20:04

Czyli jak na 5V to wystarczy 1A natężenia prądu ?
Sorry bo cały czas byłem myślami o zasilaczu 12 V
a zapomniałem że chce ładować telefon :D

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 27 lut 2013, 20:59

Na pierwszej stronie napisałem:
Coś strasznie prądożerny ten telefon skoro chciałeś 2A zasilacz. Większość obecnych ładowarek do telefonu charakteryzuje się napięciem 5V i prądem 500mA, bądź 750mA.

Budowanie zasilacza transformatorowego(sic!) do ładowania telefonu moim zdaniem jest kompletnie nieopłacalne. Może oprócz pewnych walorów edukacyjnych.
Trzeba wziąć pod uwagę koszt i rozmiar, co do porównania z dzisiejszymi ładowarkami do telefonów, które są impulsowe i bardzo małych gabarytów, czyli zarazem lekkie i przenośne.
Producenci zalecają również stosowanie dedykowanych ładowarek.
Nawet z gniazda USB komputera można ładować.

Ale wracając do Twojego pytania to wystarczy, nadto.

mejson455
-
Posty: 36
Rejestracja: 21 lut 2013, 21:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mejson455 » 28 lut 2013, 14:21

Dobra dzięki.
Jeszcze jedno mam pytanie czy mógłby być taki transformator:
http://www.tme.eu/pl/details/ts2_18/tra ... uku/indel/# ?
Bo nie ma na 5V

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 28 lut 2013, 22:29

Ten transformator co prawda ma dwa odczepy na wyjściu po 5,5V, ale 0,14A na wyjście. Więc trochę za mało nawet po złączeniu uzwojeń.

Naprawdę się nie opłaca moim zdaniem, raz jeszcze, budowy zasilacza do ładowania telefonu. Ładowarkę można od jakiegoś znajomego za darmo dostać. Bodajże w Wielkiej Brytanii lub gdzieś indziej mają sprzedawać telefony, o ile tego już nie robią, bez ładowarek, bo jest ich aż za dużo i ze względów ekologicznych.

Najwyżej do zasilania uniwersalnego opłaca się budowa tego zasilacza. Chyba, że jest jakiś powód, którego nie zdradziłeś.
Pozdrawiam.

mejson455
-
Posty: 36
Rejestracja: 21 lut 2013, 21:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mejson455 » 28 lut 2013, 22:45

Ten powód już nawet wymieniłeś :)
Walory edukacyjne :)
Czyli tak:
Kondensator - 2 200 uF może być ?
stabilizator 7805
dioda led
mostek greatza

wszystko co mi potrzebne czy tak ?
No i płytka oczywiście ale to na potem.

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 01 mar 2013, 12:29

To już zrób sobie ten na 12V i 1A to będzie do dalszego edukowania się przy uruchamianiu układów. Ewentualnie pomyśleć o LM317 i regulowanym zasilaczu, jak znalazł. Prosty układzić, ale bardzo funkcjonalny. Sam się zbieram już od prawie roku zrobić i co rusz zapominam o zakupie tego scalaczka. :???:

Jeśli chcesz naprawdę kupić ten transformator to masz 0,14A na jedno z dwóch wyjść, to jest 140mA na jedno wyjście, łącznie z drugim 280mA, gdzie telefon się ładuje 500mA, bądź 750mA. Wtedy 2200uF nie jest potrzebne. Można się spokojnie 1000uF zadowolić.
Do tych 5V to LM7805, fakt.
LED niekonieczna.
Mostek do tych wartości też możesz na mniejsze obciążenie kupić. Są takie małe na 1A i małe napięcie.
Jeszcze możesz o kondensatorach dla 7805 pomyśleć tak jak ktoś wcześniej napisał.
Oprócz PCB to przecież coś potrzebne do ścieżek, chyba że markerem naniesiesz i potem jeszcze wytrawić. Chyba, że wszystko na pająka. ;)

mejson455
-
Posty: 36
Rejestracja: 21 lut 2013, 21:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mejson455 » 01 mar 2013, 13:18

W sumie to na początek wole zrobić 5V 1A a potem się brać za coś innego : )
Ale coś by się stało jak bym miał KONDENSATOR 2 200 uF ?
A te kondensatory dla 7805 są potrzebne czy nie za bardzo ?
Schemat:
http://screenshooter.net/9503845/oxsbgjq

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 01 mar 2013, 13:47

Skoro się uparłeś na ten zasilacz o tych parametrach, ale ostrzegałem... :wink:

Nic by się nie stało jak użyjesz większego kondensator. Jak już masz taki, to masz.
Są zalecane dodatkowe kondensatory na LM78XX. Pozwalają uzyskać większą stabilność, ale niekonieczne.

Schemat, schemat, schemat...
W każdym razie jest o wiele lepszy niż poprzedni. To muszę przyznać. Już jakoś wygląda. :smile:
Tylko tak:
- skoro mostek posiada 4 wyprowadzenia i są tam 4 diody, to czemu ma podłączone tylko dwie elektrody? (dioda w górnej prawej gałęzi musi być w drugą stronę).
Tak narysowany i podłączony mostek nie będzie prostował napięcia. Na LM będzie szedł bezpośrednio sinus. Do dwóch gałęzi musi docierać prąd przemienny, a z dwóch innych musi wychodzić stały.
- poza tym czemu na nóżce GND(masy "minus") jest kondensator? Również nie zapominaj, że to ma być elektrolityczny kondensator - posiada polaryzację (plus i minus).
- dioda na końcu jest prostownicza? Jakby miała to być LED to musiałaby być odwrotnie spolaryzowana.

Podsumuwując schemat nie zadziała, a wywoła co najwyżej zwarcie i coś ładnie się zadymi. Niech kolega pomyśli nad tym co jest źle, bo i tak walory edukacyjne nam to przyniesie. Najwyżej pomożemy. ;)
Warto przeczytać coś jeszcze o zasadzie działania prostowników. W tym wypadku szczególnie dwupołówkowych.

mejson455
-
Posty: 36
Rejestracja: 21 lut 2013, 21:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mejson455 » 01 mar 2013, 20:21

Czyli tak: co jest nie tak z mostkiem ? Skoro mam mostek to potrzebuje jeszcze diody prostownicze ?
A dioda tam to jest led : )
A co do kondensatora to akurat wiem, że taki : ) Ale co kondensator też jest źle narysowany na schemacie ? Znaczy kondensator nie na tej gałęzi tak ?
A za schemat dzięki : )

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 01 mar 2013, 20:43

Oprócz tej jednej diody narysowanej w złym kierunku to tak jak poprzednio napisałem. Masz 4 wyprowadzenia z mostka. Ty natomiast podłączyłeś dwa. Masz biegunowość plus i minus. Gdzieś napięcie musi wchodzić i wychodzić. Wchodzi przemienne od trafo i wychodzi wyprostowane. U Ciebie na tych samych nogach wchodzi i wychodzi? :?:
Teraz już domyślasz się co nie tak?

Kondensator jest elektrolityczny i musi jedną nóżką być podłączony do plusa, a drugą do minusa. U Ciebie natomiast wisi sobie wesoło na minusie cały i to tym od LM7805. Zajrzyj przy okazji do noty katalogowej 78XX.

Spróbuj poprawić i narysować jeszcze raz.
A dioda posiada anodę i katodę. Anoda to plus, a katoda to minus. U Ciebie jest minus do plusa, a plus do minusa podłączony. Odwrotnie to się polaryzuje diodę Zenera. :)

I wcześniej nie spostrzegłem tego... Obwód przechodzi przez rdzeń transformatora, a uzwojenie wtórne wisi sobie w powietrzu? :roll:

mejson455
-
Posty: 36
Rejestracja: 21 lut 2013, 21:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mejson455 » 01 mar 2013, 20:54

No tak nie bardzo rozumiem co z tym mostkiem jest nie tak a co do kondensatora ma byc tak jak na linku podanym. Wszystko wiem tylko nie wiem co z mostkiem nie tak.

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 01 mar 2013, 21:06

No to jeszcze inaczej. Od transformatora masz na wyjściu pierwotnym dwa zaciski. Plus i minus, które trzeba podłączyć do mostka jako "IN" - przemienne napięcie wejściowe. Diody w mostku ucinają odpowiednią połówkę sinusoidy na przemian, raz pracuje jedna para diod, a raz druga. Czyli musimy dalej wyprowadzić z mostka napięcie stałe. Ale u Ciebie są oba jakby zwarte do dwóch zacisków, a masz 4! 2 nóżki wejścia i 2 nóżki wyjścia. :lol:

Kondensator pełni funkcję filtra i wygładza przebieg. Ale jak ma działać skoro wisi na masie LM-a? Przebieg filtruje się na wyjściu. A nie na masie od stabilizatora. Patrząc na LM-a na schemacie masz wejście, na dole masę, a po prawej wyjście. Na wyjściu nie ma kondensatora.

ODPOWIEDZ