chodzi o tym DALCO MP3-D6N8, kupiłem we wrześniu zamontowałem do samochodu i już w listopadzie pojawiły się problemy ... . Pewnej soboty odpalam samochód i ruszam chciałem ruszyć energicznie wiec dałem gazu wtedy stała się dziwna rzecz ''zgasł '' jeden kanał radio pracowało na jednym głośniku myślę sobie odłączył się głośnik , nic podobnego gdyż przy włączaniu słychać było w nim trzask . Problem rozwiązał się przypadkowo gdy odpalałem auto drugi raz jadę jadę i włączył się ten głośnik . Dodam ,że to zawsze dzieje się gdy temperatura spada i potem rośnie (występuje jakaś zmiana na polu ) .Wczoraj radio jak zakopałem się w śniegu wyłączyło głośniki już całkiem . Teraz to ono tylko ładnie świeci wskaźnik chodzi pokazuje stacje RDS itp skaczą te słupki od tonów wysokich i niskich jak włączę PENDRIVE mp3 się dowarza ale głośniki milczą . Resetowanie nic już nie daje ... . Moje podejrzenia padły na alternator myślę sobie, może za bardzo ładuje i uszkadza coś w radiu a ono się zawiesza . Niestety ładuje 14,4 V ,to ja już nie wiem czemu to tak .Jest podłączone jest na złączach CAR AUDIO oryginalnych , auto mam z roku 96.Radio włącza się po przekręceniu kluczyka na pozycje 1 CZYLI TAK JAK MA BYĆ
Radyjko JEST NA GWARANCJI TYLKO problem w tym , czy mi się opłaca odsyłać jak mi odeślą i powiedzą ze wina użytkownika ....
dziękuję
Pozdrawiam