Zasilacz laboratoryjny
-
adrian_134
- Użytkownik
- Posty: 110
- Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
- Lokalizacja: Chełm
Zasilacz laboratoryjny
Witam!
Przymierzam się do zakupu zasilacza, nie chcę wydawać dużo pieniędzy ani na początku budować własnego zwłaszcza że dopiero zaczynam przygodę z elektroniką. Zastanawiam się nad tym: http://sklep.avt.pl/p/pl/9412/zasilacz+ ... 3005d.html
Możecie coś o nim powiedzieć ? Czy to dobry wybór ? Może polecicie mi coś innego ?
Mam jeszcze pytanie co do jego trybów pracy CV (tryb stabilizacji napięcia) lub CC (tryb stabilizacji prądu wyjściowego)
Tryb stabilizacji napięcia to chyba taki tryb w którym jest stałe ustalone napięcie niezależnie od pobieranego prądu. Drugi tryb to zawsze niezależnie od rezystancji daje ustalony prąd ?
Przymierzam się do zakupu zasilacza, nie chcę wydawać dużo pieniędzy ani na początku budować własnego zwłaszcza że dopiero zaczynam przygodę z elektroniką. Zastanawiam się nad tym: http://sklep.avt.pl/p/pl/9412/zasilacz+ ... 3005d.html
Możecie coś o nim powiedzieć ? Czy to dobry wybór ? Może polecicie mi coś innego ?
Mam jeszcze pytanie co do jego trybów pracy CV (tryb stabilizacji napięcia) lub CC (tryb stabilizacji prądu wyjściowego)
Tryb stabilizacji napięcia to chyba taki tryb w którym jest stałe ustalone napięcie niezależnie od pobieranego prądu. Drugi tryb to zawsze niezależnie od rezystancji daje ustalony prąd ?
Tryby pracy - dokładnie tak jak mówisz. Stałe napięcie, albo stały prąd.
Co do zasilacza, spójrzmy prawdzie w oczy, że jest 5-20 razy tańszy od markowego sprzętu i z czegoś to wynika. A konkretnie tu masz jego recenzję: http://www.youtube.com/watch?v=Fya-4mjV4N4 . Mniej więcej w połowie filmiku autor "traci kontrolę nad sterami", zasilacz podaje dużo wyższe napięcie i prąd niż powinien i zdycha
Oczywiście, jeśli będziesz pracował do powiedzmy 50% znamionowych parametrów, to wszystko powinno być ok. Po prostu z tym sprzętem trzeba uważać, skontrolować co się dzieje na jego wyjściu i nie nastawiać się, że wydusisz z tego zasilacza 4-5 A.
Żeby dostać rozsądny zasilacz trzeba wydać najmniej ok. tysiąc zł na GWinstek'a np. z NDN. Reszta to słabo wykonane zasilacze liniowe...
Co do zasilacza, spójrzmy prawdzie w oczy, że jest 5-20 razy tańszy od markowego sprzętu i z czegoś to wynika. A konkretnie tu masz jego recenzję: http://www.youtube.com/watch?v=Fya-4mjV4N4 . Mniej więcej w połowie filmiku autor "traci kontrolę nad sterami", zasilacz podaje dużo wyższe napięcie i prąd niż powinien i zdycha
Żeby dostać rozsądny zasilacz trzeba wydać najmniej ok. tysiąc zł na GWinstek'a np. z NDN. Reszta to słabo wykonane zasilacze liniowe...
-
adrian_134
- Użytkownik
- Posty: 110
- Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
- Lokalizacja: Chełm
Jasne, że mało kto wydaje na początek tysiące na sprzęt
Większość osób korzysta z tańszych sprzętów. Np. taki ATX się (z grubsza) nadaję. Ale bardzo szybko zobaczysz, że przede wszystkim będzie Ci brakowac ograniczenia prądowego. Więc z dwojga złego ten KA3005 przy ostrożnym użytkowaniu powinien być OK 
-
rezasurmar
- Użytkownik
- Posty: 626
- Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
Sam jakiś czas temu stojąc przed wyborem zasilacza do 500zł, oglądając chińskie "zabawki" zdecydowałem się na http://allegro.pl/zasilacz-stabilizowan ... 83839.html
Stara wojskowa konstrukcja, parametry nadal trzyma świetnie, bez problemu wytrzymuje pełne obciążenie.
Jedynie co musiałem wymienić to oryginalny wentylator, bo hałasował non stop, oraz potencjometr regulacji prądu z 270stopni na wieloobrotowy.
Jeżeli chcesz coś małego, kup najprostszy bez żadnych pamięci udziwnień, tylko regulacja CV i CC.
W miarę potrzeby używając standardowych 5V, 12V, 15V mam na składzie małe wtyczkowe, albo przelotowe przetwornice, kosztują niedrogo bo w okolicach 20-30zł wydajność w okolicach 2-4A wystarcza aż nadto. Dzięki temu mam pewność, że nie wyjaram układu, bo zawsze podłączam po DC2.1 biorąc konkretny zasilacz. Regulowanego używam bardziej sporadycznie. Bardziej czasem się przydaje jakiś symetryczny, ale wtedy najczęściej nie wymaga zbyt dużych prądów.... Możesz sobie poskładać na LM317 i LM337 na płytce z AVT, było tego mnóstwo publikowane, a płytki kosztują parenaście złotych w najgorszym przypadku.
Jednym zasilaczem i tak nie opękasz wszystkiego
.
PS. na marginesie jeszcze powiem, że sporo zasilaczy, nie mających "przełączanych" zakresów prądowych tylko płynny potrafi wysłać "Pik" prądowy, czyli ustawiasz np. 100mA a on i tak zależnie od układu przez ułamek sekundy puści ci najpierw pełny prąd, bo zanim zadziała "automatyka" zasilacza minie od kilkuset us, do kilkudziesięciu ms czasem dłużej.
Przez co testując diody LED większej mocy (droższe) możesz je szybko wykończyć.
Dlatego lepiej sobie zrobić jakiś prosty z skokową regulacją prądu, oraz ograniczeniem przez zwiększenie rezystancji bocznika bo wtedy nie ma bata, o rząd wielkości prąd nie popłynie.
Stara wojskowa konstrukcja, parametry nadal trzyma świetnie, bez problemu wytrzymuje pełne obciążenie.
Jedynie co musiałem wymienić to oryginalny wentylator, bo hałasował non stop, oraz potencjometr regulacji prądu z 270stopni na wieloobrotowy.
Jeżeli chcesz coś małego, kup najprostszy bez żadnych pamięci udziwnień, tylko regulacja CV i CC.
W miarę potrzeby używając standardowych 5V, 12V, 15V mam na składzie małe wtyczkowe, albo przelotowe przetwornice, kosztują niedrogo bo w okolicach 20-30zł wydajność w okolicach 2-4A wystarcza aż nadto. Dzięki temu mam pewność, że nie wyjaram układu, bo zawsze podłączam po DC2.1 biorąc konkretny zasilacz. Regulowanego używam bardziej sporadycznie. Bardziej czasem się przydaje jakiś symetryczny, ale wtedy najczęściej nie wymaga zbyt dużych prądów.... Możesz sobie poskładać na LM317 i LM337 na płytce z AVT, było tego mnóstwo publikowane, a płytki kosztują parenaście złotych w najgorszym przypadku.
Jednym zasilaczem i tak nie opękasz wszystkiego
PS. na marginesie jeszcze powiem, że sporo zasilaczy, nie mających "przełączanych" zakresów prądowych tylko płynny potrafi wysłać "Pik" prądowy, czyli ustawiasz np. 100mA a on i tak zależnie od układu przez ułamek sekundy puści ci najpierw pełny prąd, bo zanim zadziała "automatyka" zasilacza minie od kilkuset us, do kilkudziesięciu ms czasem dłużej.
Przez co testując diody LED większej mocy (droższe) możesz je szybko wykończyć.
Dlatego lepiej sobie zrobić jakiś prosty z skokową regulacją prądu, oraz ograniczeniem przez zwiększenie rezystancji bocznika bo wtedy nie ma bata, o rząd wielkości prąd nie popłynie.
-
adrian_134
- Użytkownik
- Posty: 110
- Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
- Lokalizacja: Chełm
Narazie będę korzystał z zasilacza ATX mam akurat 2 nie używane.
Swoją drogą to na tą chwilę nie potrafię wyobrazić sobie zastosowanie trybu CC, do czego ? CV to rozumiem, każde źródło zasilania ma swoją rezystancję wewnętrzną akumulator samochodowy ma jakąś a zwykła bateria ma inną i zasilaczem nie "symuluje" się tego bo po co. A tryb CC ? Symulacja stałego prądu ? Przecież zasilając z baterii układ to prąd zależy od rezystancji obciążenia i napięcia baterii. Nie potrafię sobie tego wyobrazić.
Swoją drogą to można też dorobić taki tryb do tego zasilacza jako przystawka.
Swoją drogą to na tą chwilę nie potrafię wyobrazić sobie zastosowanie trybu CC, do czego ? CV to rozumiem, każde źródło zasilania ma swoją rezystancję wewnętrzną akumulator samochodowy ma jakąś a zwykła bateria ma inną i zasilaczem nie "symuluje" się tego bo po co. A tryb CC ? Symulacja stałego prądu ? Przecież zasilając z baterii układ to prąd zależy od rezystancji obciążenia i napięcia baterii. Nie potrafię sobie tego wyobrazić.
Swoją drogą to można też dorobić taki tryb do tego zasilacza jako przystawka.
Bo w większości potrzeba stabilizowania napięcia, ale istnieją i takie układy gdzie ważny jest stabilny prąd - choćby Power LED . Testujesz taką diodę ustawiasz znamionowe napięcie, nie dajesz rezystora szeregowego, bo i poco - przecież napięcie jest stałe to nic się nie stanie. Mija kilka minut i dioda jest ugotowana/spalona bo gdy struktura się rozgrzała popłyną zbyt duży prąd.
'CC' to całkiem inne układy i przez to mniej spotykane przez początkujących.
'CC' to całkiem inne układy i przez to mniej spotykane przez początkujących.
-
adrian_134
- Użytkownik
- Posty: 110
- Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
- Lokalizacja: Chełm
A coś poza Power LED ? Bo mi przychodzi do głowy tylko i wyłącznie elektromagnes... Ale nie potrafię sobie wyobrazić niczego innego.
A jak się ma napięcie w takim trybie ? Prąd jest stały a napięcie wyjściowe z zasilacza jest już obciążone rezystancją wew ? Czy napięciem się nie interesujemy ponieważ jest ustalane przez obciążenie ?
Jeżeli bym chciał dorobić taki tryb do zasilacza to są do tego jakieś gotowe stabilizatory prądowe na wzór lm317 ? Czy zostaje mi zabawa na tranzystorach ?
A jak się ma napięcie w takim trybie ? Prąd jest stały a napięcie wyjściowe z zasilacza jest już obciążone rezystancją wew ? Czy napięciem się nie interesujemy ponieważ jest ustalane przez obciążenie ?
Jeżeli bym chciał dorobić taki tryb do zasilacza to są do tego jakieś gotowe stabilizatory prądowe na wzór lm317 ? Czy zostaje mi zabawa na tranzystorach ?
Odnośnie CC to ja bardzo często korzystam z tej funkcji przy ładowaniu (doładowywaniu) akumulatorków np. Li-on. Mój zasilacz MCP M10-DP-303E to typowy "analogowy" chińczyk z tym że podwójny. Służy mi już ładnych kilka lat i jestem z niego bardzo zadowolony. Właśnie dlatego że są to dwa niezależne zasilacze jest to bardzo wygodne, jednym mogę np. ładować akumulatorek a drugim zasilać uruchamiany (naprawiany) układ. W razie potrzeby można łaczyć zasilacze równolegle lub szeregowo (na klawiszach) aby zwiększyć wartość maksymalnego prądu lub napięcia.
-
adrian_134
- Użytkownik
- Posty: 110
- Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
- Lokalizacja: Chełm
Tak, ale ograniczenie prądu przed spaleniem układu to chyba osobny układ, chyba nie ma sensu wymuszać przepływ prądu skoro można ustawić jego maksymalną wartość.
Co do zasilaczy ATX, zwykłe chińczyki mogą podać prąd rzędu kilku amperów, podobno można łączyć kilka zasilaczy równolegle co zwiększy maksymalny pobór prądu, nie wiem ile w tym prawdy.
A co do kupna zasilacza to jak narazie się wstrzymam, dopiero po pewnym czasie zdecyduje jaki kupić, ATX mi wystarczy.
Co do zasilaczy ATX, zwykłe chińczyki mogą podać prąd rzędu kilku amperów, podobno można łączyć kilka zasilaczy równolegle co zwiększy maksymalny pobór prądu, nie wiem ile w tym prawdy.
A co do kupna zasilacza to jak narazie się wstrzymam, dopiero po pewnym czasie zdecyduje jaki kupić, ATX mi wystarczy.
Zasilacz laboratoryjny KXN-1580D to zasilacz z cyfrowym wyświetlaczem LED. Płynna regulacja napięcia w zakresie 0-15V, obciążeniu do 80A. Zasilacz charakteryzuje się wysoką stabilnością, niezawodnością i niskim poziomie szumów.Zasilacze KXN wykorzystywane są serwisach elektronicznych, laboratoriach, szkołach, liniach produkcji elektronicznych.
Zasilacze posiadają Thermal Speed Controlled Fans odpowiadający za odprowadzanie ciepła z urządzenia, jeżeli temperatura wzrośnie powyżej 45°C uruchamia się wentylator.
Zasilacze posiadają Thermal Speed Controlled Fans odpowiadający za odprowadzanie ciepła z urządzenia, jeżeli temperatura wzrośnie powyżej 45°C uruchamia się wentylator.
Jak już kopiujesz, to podawaj może źródło...tred102 pisze:Zasilacz laboratoryjny KXN-1580D to zasilacz z cyfrowym wyświetlaczem LED. Płynna regulacja napięcia w zakresie 0-15V, obciążeniu do 80A. Zasilacz charakteryzuje się wysoką stabilnością, niezawodnością i niskim poziomie szumów.Zasilacze KXN wykorzystywane są serwisach elektronicznych, laboratoriach, szkołach, liniach produkcji elektronicznych.
Zasilacze posiadają Thermal Speed Controlled Fans odpowiadający za odprowadzanie ciepła z urządzenia, jeżeli temperatura wzrośnie powyżej 45°C uruchamia się wentylator.
Swoją drogą, gdybyś przeczytał uważniej posty w tym temacie to zauważyłbyś, że kolega Wojtek podał już linka do hotair.pl
http://www.gotronik.pl/zasilacz-laborat ... -1542.html
vs
http://www.gotronik.pl/zasilacz-laborat ... p-200.html
Ma JPS jakąkolwiek przewagę czy wybór jest prosty? Gdyby ktoś chciał polecić coś innego do kupienia we wro poniżej 500zł, najlepiej w okolicach 400zł,ł to też chętnie się zapoznam.
vs
http://www.gotronik.pl/zasilacz-laborat ... p-200.html
Ma JPS jakąkolwiek przewagę czy wybór jest prosty? Gdyby ktoś chciał polecić coś innego do kupienia we wro poniżej 500zł, najlepiej w okolicach 400zł,ł to też chętnie się zapoznam.