Pytanie o znaną kostke NE555

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
xxxmaxxx
-
Posty: 89
Rejestracja: 13 maja 2010, 20:38
Lokalizacja: Limanowa

Pytanie o znaną kostke NE555

Post autor: xxxmaxxx » 30 gru 2012, 15:31

Witam :wink: potrzebuje porady . Ostatnio postanowiłem zbudować sobie układ elektroniczny
który zastąpi regulator wyprzedzenia zapłonu mechaniczny (odśrodkowy ) , kiedyś już tutaj o tym pisałem ze wynikło to z potrzeby , chciałbym to zmontować sam wiec znalazłem sposób mianowicie sygnał wejściowy podzieliłem na części , tzn jako zbocze rosnące czyli ''początek sygnału wejściowego'' i zbocze opadające jako ''koniec '' oczywiście za pomoc a tranzystorów i kondensatorów zbudowałem układy które reaguje na te zbocza ... itp nie tu problem , postanowiłem'' przesuwać '' te zbocza dwoma kostkami NE 555 za pomocą 5nózki i potem sygnał ''składać'' z pomocą 4013 . tak wiem wiem jakbym poszukał znalazł bym tysiące układów takich tylko ze ja jako hobbysta chciałbym zbudować to samemu żeby troszkę pomyśleć i dojść do tego sam . Układ pracuje ładnie sygnałem steruje za pomocą układu LM2907 który przetwarza impulsy na napięcie wprost-proporcjonalnie ,problem mój polega na tym ze dowiedziałem się ze NE 555 potrafi regulować długość sygnału w trybie astabilnym ale w funkcji logarytmicznej co mnie nie satysfakcjonuje .... już przechodzę do sedna czy jest jakiś układ scalony który potrafi tak jak ne555 , aby podając napięcie na jakaś nóżkę regulować czas trwania impulsu , żeby zakres regulacji był szeroki i aby ta regulacja zachodziła proporcjonalnie(wykres linia prosta) tzn czym napięcie wyższe tym impuls dłuższy ??? ..Bardzo przepraszam za tak długi wstęp, ale chciałem naświetlić dobrze mój problem , żeby nie było nie jasności chodzi mi tylko o pomoc żeby wstawić zamiast 555 inny układ reszta działa u mnie bez zarzutu z tym sobie poradzę , schematu nie dołączam bo to nie ma sensu interesuje mnie tylko odpowiedz na moje pytanie
temat daje w tym dziale ponieważ uważam ,że szkoda zaśmiecać inne działy takim banałem (dla tych co się znają to nie problem) dla mnie magia nie wiem co po prostu jaki układ do czego to co montuje to opieram się tylko na danych katalogowych szukam w necie ale to mnie przerosło

jeżeli schemat jest istotny to mam i mogę pokazać tylko myślę ze raczej nic to nie wniesie nowego

pozdrawiam wszystkich piszących i zarządzających forum i bardzo przepraszam jeżeli źle umieściłem temat

i dziękuje za wszelkie próby naprowadzenia mnie na cel każda :wink: wskazówka jest cenna dla mnie

xxxmaxxx
-
Posty: 89
Rejestracja: 13 maja 2010, 20:38
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: xxxmaxxx » 30 gru 2012, 16:17

zapomniałem dodać ze pisałem już o tym tutaj ... lecz porzuciłem tamten trop bo do niczego mnie to nie zaprowadziło jedyne co okazałą się pomocne za co dziękuję temu kto mi doradził to pomysł z opóźnianiem impulsu :wink:

gomarko
-
Posty: 71
Rejestracja: 13 paź 2010, 21:20
Lokalizacja: Konin

Post autor: gomarko » 30 gru 2012, 17:24

dowiedziałem się ze NE 555 potrafi regulować długość sygnału w trybie astabilnym ale w funkcji logarytmicznej co mnie nie satysfakcjonuje
To wynika z charakterystyki ładowania kondensatora.
Ładowanie szeregowo przez rezystor nie pozwala utrzymać stałego prądu ładowania.
Jeżeli zakres przestrajania 555 Ci odpowiada, a tylko problemem jest liniowość,
to trzeba ładować kondensator stałym prądem.
Zrobisz to przy użyciu tzw. źródła prądowego.

Tu jest przykład:
http://gsuryalss.wordpress.com/tag/sawt ... ng-ic-555/

Dość wygodny do tego zastosowania jest układ lustra prądowego :
http://elektro.w.interia.pl/faq/07.html

xxxmaxxx
-
Posty: 89
Rejestracja: 13 maja 2010, 20:38
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: xxxmaxxx » 30 gru 2012, 18:57

dzięki Kolego za zainteresowanie to wiele wyjaśnia co mi tutaj napisałeś ,mam teraz jeszcze jedna prośbę do Ciebie , dołączę z dołu obrazek przykładowy schemat czy mógłbyś w paincie z tych połączyć te tranzystory i wstawić do tego 555 żeby wyszło to źródło prądowe ? bo nie bardzo rozumiem jak to ma być widziałem te linki co dałeś ale nie łapie tego złapie na przykładzie :wink:


dziękuję i pozdrawiam
Załączniki
przykład.JPG
przykład.JPG (7.64 KiB) Przejrzano 11468 razy

gomarko
-
Posty: 71
Rejestracja: 13 paź 2010, 21:20
Lokalizacja: Konin

Post autor: gomarko » 30 gru 2012, 21:30

Takie proste porównanie przebiegów napięcia
na kondensatorze w trakcie ładowania.

czerwony- standardowo (stała rezystancja)
niebieski - stałym natężeniem prądu (ze źródła prądowego)

Sposobów na skonstruowanie źródła prądowego jest wiele.
Ten jest jednym z najprostszych (no może poza J-FETEm z jednym rezystorem).
Załączniki
2x555.gif
porównanie 555
(7.64 KiB) Pobrany 7031 razy

xxxmaxxx
-
Posty: 89
Rejestracja: 13 maja 2010, 20:38
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: xxxmaxxx » 31 gru 2012, 17:26

No dziękuje Ci ponownie za pomoc :) i za okazania zainteresowania mam rozumieć ze to ma być tak jak na poniższym rysunku w moim konkretnym przypadku , gdyż mam do czynienia z przerzutnikiem mono stabilnym , mógłbyś zerknąć na schemat i jak coś jest nie tak to mi powiedzieć czy dobrze myślę? , druga sprawa mam rozumieć ze teraz przykładowo ten opornik 10 k zaznaczony na czerwono podłożony do wzoru tego od obliczania czasu w NE 555 to już nie jest to samo to w takim razie jak się oblicza ten opornik zaznaczony na czerwono ? ,trzeba stosować jakaś stałą czy jak ?
Załączniki
przykład3.JPG
przykład3.JPG (12.47 KiB) Przejrzano 11310 razy

gomarko
-
Posty: 71
Rejestracja: 13 paź 2010, 21:20
Lokalizacja: Konin

Post autor: gomarko » 31 gru 2012, 20:42

Jeżeli nie widzisz różnicy w sposobie włączenia tego rezystora,
to zaczynam wątpić w sukces twojego przedsięwzięcia.
Jak nie będzie rezystora w obwodzie emitera,
to praktycznie nie będzie to źródło prądowe.

Standardowy wzór na dobór elementów dla 555 niestety
nie może być zastosowany.
Najważniejsze, że tu już będzie zależność od wartości napięcia zasilającego.
(prąd ładowania będzie stały, ale poziomy napięć dla komparatorów
są zależne od napięcia zasilającego ).

Dodaję inną wersję z lustrem prądowym.
Tu prąd źródła jest taki jak przepływający przez ten rezystor 16kΩ,
a w tym układzie jest zależny od napięcia zasilającego
(tak jak to jest w standardowej aplikacji 555).
Tak więc zmiana napięcia zasilającego nie powinna mieć tak dużego wpływu
na parametry czasowe impulsu wyjściowego jak to by było w poprzednim układzie.
Załączniki
2x555v2.gif
(7.27 KiB) Pobrany 6859 razy

xxxmaxxx
-
Posty: 89
Rejestracja: 13 maja 2010, 20:38
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: xxxmaxxx » 01 sty 2013, 10:52

Ok dziękuje :) (wybacz mi pomyłkę w schemacie oczywiście widzę różnice tylko się pomyliłem i już nie chciało mi się poprawiać)czyli tak już całkiem podsumowując w praktyce (bo to mnie tylko interesuje ) najlepiej zastosować układ z tego rysunku z dwoma tranzystorami PNP? , tylko dalej nie rozumiem jak liczy się w tym wypadku czes impulsu który jest zależny od napięcia na nóżce 5 bo standardowo jest wzór , ale z tego co napisałeś to on już nie jest aktualny czyli jak to teraz będzie ???


dziękuję pozdrawiam
Załączniki
WZÓR.png
wzór wedle którego liczy się czas impulsu wyrażanego w sekundach
WZÓR.png (834 Bajtów) Przejrzano 11206 razy

gomarko
-
Posty: 71
Rejestracja: 13 paź 2010, 21:20
Lokalizacja: Konin

Post autor: gomarko » 02 sty 2013, 16:41

W układzie z źródłem prądowym nie będzie już zależności logarytmicznej.

W dużym uproszczeniu (dla tej wersji z lustrem prądowym)
t=R * C * (U5/Ucc)

Standardowo, jeżeli wejścia nr5 nie podłączymy to stosunek U5/Ucc = 2/3

xxxmaxxx
-
Posty: 89
Rejestracja: 13 maja 2010, 20:38
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: xxxmaxxx » 04 sty 2013, 18:41

No i mam jasność :) dziękuje :) Bardzo , przede wszystkim za cierpliwość w tłumaczeniu mi ,a także za zainteresowanie , twoje wskazówki były dla mnie bezcenne :grin:

pozdrawiam

xxxmaxxx
-
Posty: 89
Rejestracja: 13 maja 2010, 20:38
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: xxxmaxxx » 11 lut 2013, 18:55

gomarko pisze:W układzie z źródłem prądowym nie będzie już zależności logarytmicznej.

W dużym uproszczeniu (dla tej wersji z lustrem prądowym)
t=R * C * (U5/Ucc)

Standardowo, jeżeli wejścia nr5 nie podłączymy to stosunek U5/Ucc = 2/3
czyli ja mam stosować teraz ten wzór ,a nie ten co ja wymieniłem wyżej tylko bez Ln? bo zmontowałem układ próbny i mam problem . Gdyż dwa wzory oznaczają co innego , w dodatku nie wiem co myśleć o tym ,że jak zbudowałem lustro prądowe to rezystor ten do LUSTRA musi być zawsze równy R+ 50%*R żeby czas był taki sam jak w przypadku gdyby wartość rosła logarytmicznie

pogubiłem się teraz całkiem :???:

xxxmaxxx
-
Posty: 89
Rejestracja: 13 maja 2010, 20:38
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: xxxmaxxx » 11 lut 2013, 19:16

Całkiem tego nie rozumiem :( rozumiałem dotąd ale teraz mi się wszystko po mieszało , być może ja zawiniłem bo stwierdziłem ze wystarczy ze wzoru usunąć czynnik Ln i potem tylko mnożyć przez to co w nawiasie . Ale wtedy czas impulsu nie wynosił tyle co wtedy jak bym używał Wersji bez TEGO LUSTRA , wiec doświadczalnie ustaliłem ze opornik potrzebny do lustra powinien zawsze wynosić 150% wartości R i wtedy do wzoru można podkładać to R , chyba gdzieś popełniłem błąd ... chciałbym prosić o naprostowanie mojego toku myślenia bo całkiem zeszedłem chyba z dobrej drogi , próbowałem to rozwiązać na logikę i się pogubiłem :shock: , przepraszam ,że jestem po PROSTU TAKI ''TĘPY '' bo już inaczej nie umiem tego nazwać ciągle o tym myślę gdzie ja zgubiłem dobry ślad, złożyłem jeszcze kilka układów testowych i bardziej skłaniał bym się ku temu drugiemu wzorowi bo , biorąc pod uwagę ,ze kondensator ładowany jest stałem prądem (ze źródła ) to i właśnie ten współczynnik odpowiedzialny za kształtowanie czasu impulsu ( to coś w nawiasie nie koniecznie musi być takie jak to w nawiasie dla logarytmu czy tak? ) ? Mój problem jest taki ,że ja już zmontowałem układ funkcyjny na diodach ,ale wedle wyliczeń (poziomów napiec )


dla układu jak z tym Ln tyle ze bez tego WYRAZU Ln , chyba zrobiłem coś głupiego :cry:
Ostatnio zmieniony 11 lut 2013, 19:36 przez xxxmaxxx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 11 lut 2013, 19:23

A ja w ogóle nie rozumiem o co w końcu chodzi w tym temacie. Czy rozumiesz jak działa NE555 (czy widziałeś i przeanalizowałeś jego schemat wewnętrzny)? Czy wiesz jak przebiega ładowanie kondensatora i czym się różni ładowanie stałym prądem od normalnego ładowania przez rezystor? Czy zdajesz sobie sprawę, że lustro prądowe na tranzystorach to dość specyficzny twór i to się fajnie sprawdza na poziomie układu scalonego ale praktycznie nie możesz tego zrobić z dwóch oddzielnych tranzystorów? Te dwa tranzystory to musi być para o identycznych parametrach oraz musi pracować w identycznych warunkach (ta sama temperatura itp). Do tego celu są specjalne układy jak UL1111, ale z oddzielnych tranzystorów tego się raczej nie robi.

xxxmaxxx
-
Posty: 89
Rejestracja: 13 maja 2010, 20:38
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: xxxmaxxx » 11 lut 2013, 19:52

Oba były identyczne oznaczenia miały te same , jakieś zachodnie z odzysku ale PNP , obydwa :!: . Staram się rozumieć JAK DZIAŁA NE555 ... mi właściwie chodzi o to jaki w tym momencie powinienem stosować wzór do obliczania przestraszyłem się wcześniej , bo prawdopodobnie coś przeoczyłem , przepraszam ,że nie pojmuje wszystkiego tak szybko , cały czas staram się próbować samemu le jak mi już coś totalnie nie idzie to się tutaj zwracam . Widać źle zrozumiałem co mi przekazał kolega wyżej i to nie z jego winy i zdawało mis ie ze jest ok , wiec to zostawiłem i zająłem się kolejną częścią układu , ale nagle gdy przyszło się wziąć za tą cześć którą sobie odłożyłem na potem bo było pewne doznałem olśnienia ,ze prawdopodobnie się pomyliłem wiec postanowiłem się jeszcze raz upewnić .Spróbuje sprecyzować O CO MI CHODZI . Wiec tak załóżmy ze mam już dwa takei same tranzystory identyczne i temperaturę otoczenia itp zbudowałem układ i chce wyliczyć jakie potrzebuje poziomu na piec na nóżce 5 jeśli chce mieć jakiś tam czas impulsu powiedzmy tworze funkcje w EXELU żebym mu wstawiał dane a on mi wylicza poziomu napięć to z jakiego wzoru mam korzystać? ostatecznie

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 11 lut 2013, 20:33

Z moich wyliczeń wychodzi, że wzór to będzie t = C*U/I, gdzie U to napięcie na nóżce 5 a I to prąd ładowania kondensatora.

Te tranzystory do lustra mają być identyczne do tego stopnia, że rozbieżności parametrów egzemplarzy i sam fakt że są one w dwóch oddzielnych obudowach może sprawić że lustro nie będzie w ogóle działać. Tak jak napisałem, tego się nie robi w praktyce, a zastosowanie ma to głównie w układach scalonych. Zastosuj lepiej zwykłe źródło prądowe, np takie jak tu: http://www.delabs-circuits.com/cirdir/t ... 00016a.gif
I dobierz odpowiedni prąd. Już podobny schemat ktoś podał w tym temacie.

ODPOWIEDZ