Element rozwierajacy po podaniu napięcia

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Element rozwierajacy po podaniu napięcia

Post autor: siekierzyński » 26 gru 2012, 23:02

Witam,

szukam jakiegoś elementu elektronicznego, który po podaniu napięcia np. na bazę będzie rozwierał obwód.
chodzi mi o to, że będę zasilał bateriami jakiś układ. Jak napięcie spadnie do jakiegoś poziomu minimalnego, to układ jest odłaczany, a bateria zwierana (poprzez zanik napięcia na tym elemencie, którego szukam) do rezystora w celu całkowitego rozładowania, żeby nie robić efektu pamięciowego. Jak podzłaczę ładowanie, to układ da napięcie na ten element i rozłączy rozładowywanie baterii.

Wolałbym, żeby to był jakis półprzewodnik, max napiecie ok 5V.

Awatar użytkownika
edwacc
Użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 14 paź 2008, 10:19
Lokalizacja: świętokrzyskie knieje

Post autor: edwacc » 26 gru 2012, 23:34

Polecam tranzystor.

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 26 gru 2012, 23:48

Jaki? Bo z tego co wiem, to tranzystory przy podaniu napięcia przewodzą, a ja chcę na odwrót.

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 27 gru 2012, 1:01

Są tranzystory MOSFET z kanałem zubożonym.
http://pl.wikipedia.org/wiki/MOSFET

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 27 gru 2012, 10:47

Znalazłem jakiś IFL640, ale nie wiem czy nie ma zbyt dużych parametrów... Po za tym nie mogę znaleźć jakiegoś zestawienia mosfetów.

I najlepiej w wersji SMD.

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 27 gru 2012, 13:37

Hej

Bodaj to działa tak jak ty chesz http://sklep.avt.pl/p/pl/6580/tranzystor+bf545b.html

Tranzystor JFET( ale ja tego nigdy nie używałem, z tym że widzę jest wersja SMD)

Możesz jeszcze użyć komparatora. Wyznaczyc napięcie poniżej którego układ ma się odłączyć i tyle. Może być wzmacniacz LM358 albo dedykowana LM393 albo LM339
Ja robiłem układy z komparatorami, możesz spokojnie zaprojektować i będzie działać sprawnie


Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 27 gru 2012, 16:44

Tylko ja bym wolał to zrobić uprocesorowo, żeby przed odłączeniem zasilania przez ok. 1H mrugała czerwona dioda.

EDIT:

Jakoś nie umiem czytać tej noty katalogowej tego BF545B. muszę też popatrzeć jak to się ąłczy, bo w życiu nie miałem praktycznie do czynienia z mofsetami...

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 27 gru 2012, 17:57

A przekaźnika nie możesz wykorzystać?

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 27 gru 2012, 18:20

To będzie zasilane z baterii, po za tym chce to wszystko upchnąć w ten czytnik http://www.modul-bio.com/media/Symbol_LS2208_Manual.pdf - nie wiem czy mi sie to wogóle uda. Chce zrobić sobie ten czytnik bezprzewodowy na BT222. Niby można dokupic stopkę BT z bateriami, ale paskudnie ona wyglada i dodatkowe gabaryty.

Miejsca w środku jest jak 4 baterie AAA. Muszę znaleźć jakiś dobry akumulator, bo 4x po 1/3 AAA (1,2V i 120mAH) wymontowane z akumulatora 9V to za mało, po ok 1,5H czytnik pada. W stanie spoczynku pobiera ok 27mA, w stanie odczytu ok 190mA przez ok 1s.

Chyba tyle :-) Dla tego w innym temacie pytałem sie o zasymulowanie klawiatury przez port szeregowy.

EDIT: Jest jeszcze coś takiego jak przekaźnik półprzewodnikowy, ale na tym ma wiedza sie konczy bo nigdy nie zagłębiałem sie w temat.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 27 gru 2012, 18:52

To daj dwa tranzystory NPN. Wtedy otwarcie pierwszego NPN zatka drugi NPN.
Jakoś nie umiem czytać tej noty katalogowej tego BF545B. muszę też popatrzeć jak to się ąłczy, bo w życiu nie miałem praktycznie do czynienia z mofsetami...
I zastaw ten tranzystor typu JFET w spokoju.
tom5555 pisze:Są tranzystory MOSFET z kanałem zubożonym.
A kto takie produkuje ??

cinepi
-
Posty: 10
Rejestracja: 29 paź 2011, 16:48
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: cinepi » 27 gru 2012, 19:42

Jeśli ma to być na uP, to tak jak ktoś wspominał może zastosować komparator zewnetrzny lub wykorzystać wbudowany w uP komparator analogowy bądź ADC. Co do przełączania to nasunął mi się na myśl przekaźnik bistabilny z dwoma cewkami (minimalne napięcie cewki już od 3V). Taki przekaźnik ma tą zaletę, że w żadnym z stanów stabilnych nie pobiera prądu. Pobór występuje jedynie w momencie przełączania.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 27 gru 2012, 19:45

Baterii nigdy nie należy rozładowywać do zera. Po rozładowaniu do jakiegoś napięcia (zdaje się że dla ogniw 1.2V jest to 0.9V) należy rozładowywanie przerwać. Jak zostawisz baterię z rezystorem to bardziej jej zaszkodzisz niż pomożesz.

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 27 gru 2012, 22:07

To skoro nie można rozładowywać do 0, to nie ma sensu bawić sie tym tranzystorem. Do wykrycia poziomu naładowania baterii chce właśnie wykorzystać ADC z dzielnikiem napięcia.

Awatar użytkownika
denis2k1
-
Posty: 92
Rejestracja: 28 gru 2005, 10:05
Lokalizacja: Krosno

Post autor: denis2k1 » 27 gru 2012, 22:12

Akumulatorki należy chronić przed nadmiernym rozładowaniem. Dotyczy to zarówno NiCd jak i NiMH oraz LiPo. Więc jeśli bardzo chcesz to twój układ powinien rozładować aku do bezpiecznej minimalnej wartości napięcia i tu zakończyć lub rozpocząć w tym momencie ładowanie (dobrze by było jeszcze zrobić chwilę odpoczynku (rest) dla aku)

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 27 gru 2012, 22:24

A jak jesteśmy przy ładowaniu, to jak naładować te akumulatory? 4x po 1,2V 120mAH NiMH? Bo ja je naładowałem jak narazie tak, że podłączyłem pod 5V , plus do plusa, minus - minus i trzymałem tak 24H. Tylko wątpię, żeby to był dobry sposób, bo choć było napięcie na nich 5V, to za szybko się rozładowały. Bo wychodzi na to, że w sumie mamy 480mAH, to dzielone na ok 27mA to daje nam 17H pracy, niech będzie 10H, ale dziesięć a 1,5H?

EDIT:
Tu jest jakaś ładowarka http://www.modelhobby.republika.pl/lado ... .htm#lm317 tylko nie mam tranzystora BC107, mam BC548, BC558, BC337 i R1 = 390, za to mam 330.

ODPOWIEDZ