Długopis cyfrowy

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Długopis cyfrowy

Post autor: Wojtek » 09 gru 2012, 10:35

Hmm, co sądzicie o tym http://allegro.pl/show_item.php?item=2829405480. Pytam ewentualnych uzytkowników podobnego gadżetu. Planuję coś takiego zakupić mojej małżonce (nauczycielka) bo już mam dość przepisywania tego co ręcznie napisze, do komputera żeby notatki kiedyś mogły się przydać. Niestety moja ukochana jest z tego pokolenia, które nie wyssało z mlekiem matki umiejetności posługiwania się sprzetem komputerowym, a wrecz odczuwa niejaką wrogość do takiego sprzętu :) . Ciekaw jestem czy faktycznie taki sprzecik zeskanuje dobrze to co bedzie pisała i bedzie to potem czytelne w formie elektronicznej. Nawet nie chodzi mi o to aby rozpoznawało to pismo odreczne. Wystarczy mi że raz na jakiś czas podłacze to do kompa i zgram wszystko na dysk i da sie to ewentualnie wydrukować czy wysłać emailem.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 09 gru 2012, 11:06

Nie wiem czy takie magiczne cudo jest Ci/Wam potrzebne. Kiedyś bawiłem się trochę programami do skanowania. Używałem czegoś z rodziny programów OCR czyli OPTICAL CHARACTER RECOGNITION.

-> Tu masz link <- jaka jest zasada działania tego.

Wkładałem kartkę z rękopisem do zwykłego skanera, skanowałem i w programie tylko wprowadzałem drobne poprawki gdyż nie do końca dobrze wykrywało pismo ręczne. Tu może następować podobna sytuacja, czyli nie do końca rozpozna pisany tekst i i tak zajdzie konieczność korekt.
W takim przypadku zachodzi obawa że wyrzucisz kaskę w przysłowiowe błoto.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 09 gru 2012, 11:25

Napisałem, że nie zależy mi na rozpoznawaniu pisma odręcznego i jego późniejszej edycji. Jak działa skaner i programu OCR wiem :) ale dzięki za odpowiedź. Nie che mi sie za każdym razem kopiować kartek skanerem (koszt pewnie podobny a i dobre programy ocr też swoje kosztują) tym bardziej, że karteczki mojej żony są "ulotne" i dzisiaj są a jutro juz ich nie ma :). Idea jest taka, aby "w locie" podczas pisania zapisywać to do pamięci, a potem hurtem przerzucić do kompa i uporzadkować w tematyczne foldery. Pytanie raczej jest takie czy jakość tak zapamietanego tekstu na formacie np A4, pisanego linijka po linijce, drobnym pismem będzie wystarczająca do odczytania potem na komputerze (wystarczy w formie obrazka a nie tekstu edytowalnego).

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 09 gru 2012, 12:36

Wydaje mi się że to dobra rzecz, jednak jak ja za tym się oglądałem to było to z 10-20% tańsze.
Suma summarum do dziś nie kupiłem - szybciej piszę na klawiaturze niż długopisem.

Awatar użytkownika
mr_x
Użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:05
Lokalizacja: /bin/bash
Kontakt:

Post autor: mr_x » 11 gru 2012, 14:42

A zeskanowanie notatek zwykłym skanerem nie wchodzi w grę?

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 11 gru 2012, 14:45

mr_x pisze:A zeskanowanie notatek zwykłym skanerem nie wchodzi w grę?
:neutral: no przecież juz napisałem o tym, że to z różnych powodów nie wchodzi w grę :wink:
Żeby nie mnozyć różnych mozliwości, to poproszę jedynie o odpowiedź kolegów, którzy może się bawili czymś takim.

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 15 sty 2013, 23:24

Co do mojej opini w sprawie tego gadżetu długopisowego:

W sumie fajna rzecz, tylko tyle że wymaga aby ten osobny rejestrator leżał na kartce na której piszemy. A mam przeczucie że Twojej żonie nie będzie chciało się wyciągać z torebki (w której jest pewnie zestaw rzeczy, które mogą pomóc przeżyć 2 tygodnie w puszczy amazońśkiej :razz: :mrgreen: ) jakiegoś rejestratora, do zapisania pierdółek.

Według mnie powinieneś postawić na coś co ma zintegrowany razem z długopisem jakiś rejestrator. Może jakiś długopis z kamerą którą można zrobić zdjęcia tych kartek ???

Wszystkie Panie czytającego tego posta informuję że urazić nie chciałem, jeśli chodzi o zawartość Waszych torebek :wink:
Ostatnio zmieniony 16 sty 2013, 20:36 przez lutownik, łącznie zmieniany 1 raz.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 16 sty 2013, 6:04

lutownik pisze:A mam przeczucie że Twojej żonie nie będzie chciało się wyciągać z torebki (w której jest pewnie zestaw rzeczy, które mogą pomóc przerzyc 2 tygodnie w puszczy amazońśkiej ) jakiegoś rejestratora, do zapisania pierdółek
:mrgreen: Coś w tym jest - tyle, że to głównie do zasosowań w domu przy przygotowywaniu materiałow, zadań itp. Dobrze, że tego nie czyta, a z drugiej strony jakby to czytała to ja bym nie musiał takich rozwiązań szukać :mrgreen:

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 16 sty 2013, 20:48

Skoro to ma być głównie do użytku w domu to może poprostu wygodniej będzie przygotowywać te zadania na komputerze??

Chyba że szanowna Twoja współmałżonka ma awersję do takiego typu pracy i jest zwolennikiem pracy na papierze ( takim rzeczywistym :razz: ) to może taka "przejściówka integracyjna" :grin:
http://allegro.pl/tablet-wacom-bamboo3- ... 51784.html

Ogólnie urzadzenie działa tak że rysuje sie po nim jak po kartce a komputer wychwytuje ruchy długopisa i przekształca je na to co chcesz (kwestia software)

albo coś tego typu: http://allegro.pl/skaner-reczny-mt4090- ... 05071.html

Szanowna małżonka sobie napisze i narysuje wszystkie kreski, tabele itp, a potem zeskanuje sobie a kiedyś wolnej chwili wrzuci na komputer.

Co Wojtku o tym sądzisz ??

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 17 sty 2013, 6:20

:arrow: lutownik A przeczytałeś moje posty powyżej? A szczególnie pierwszy? :mrgreen: To właśnie napisałem, że wszystkie takie prace od lat ja wykonuję i chciałbym to zmienić :) a niestety najbardziej oczywista dla mnie metoda czyli nauczenie żony obsługi komputera, skanera itp. odpada. Więc szukam rozwiązania dla mnie najbardziej wygodnego i do przyjęcia dla żony. :lol:

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 17 sty 2013, 16:51

Ciężko mi wymyślić Wojtku coś innego. Najlepiej jakby się robiło samo :mrgreen: , ale z tym to nie tak prosto :razz:.

Na myśl przychodzi mi jeszcze poprostu najzwyczajniejszy aparat kompaktowy. Żona cyka fotkę a Ty wrzucasz na komputer.

Co do tego długopisu to nie jest zły pomysł z tym że, tak jak mówiłem wcześniej, jak znam takie przypadki to lenistwo zwycięży i dla "archiwizacji" drobnych notatek żonie może się nie chcieć szukać po kieszeniach czy torebce tego odbiornika (pozycjonera, przycisku do papieru, czy jak to się zwie :smile: ) więc napewno coś będziesz musiał wklepać w ten sam sposób jak do tej pory.

Dobry byłby długopis który by nie potrzebował tej oddzielnej czesci , tylko był w pełni zintegrowany, a jednocześnie w obsłudze identyczny jak zwykły długopis :wink:

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 17 sty 2013, 17:42

Spoko - bedzie jak zawsze czyli przepisywanie na komputer w wolnych chwilach oczywiście przeze mnie.

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 18 sty 2013, 20:08

Kolego Wojtku, nie załamuj się :wink: . Może ktoś inny ma jakieś lepsze pomysły ode mnie :smile: .

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 19 sty 2013, 22:26

Zapewne nie chodzi o pomysły, tylko opinię po przetestowaniu tego gadźetu. Sam jestem ciekaw. Może jednak ktoś się znajdzie.

gorgi84
-
Posty: 1
Rejestracja: 10 wrz 2015, 18:46
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gorgi84 » 10 wrz 2015, 18:57

Taki długopis z cała pewnością by mi się przydał, zwłaszcza że nie posiadam skanera, a ostatnio często potrzebuję coś skanować tylko po to, żeby przedłożyć komuś mailem dokument z podpisem. Albo.. faktycznie zainwestować w skaner, praktyczniejszy w moim przypadku.
Przypomniała mi się bajka Zaczarowany ołówek, ehh te sentymenty z dzieciństwa ;]

ODPOWIEDZ