Układ kontrolujący napięcie akumulatora żelowego

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Układ kontrolujący napięcie akumulatora żelowego

Post autor: Doc Brown » 02 gru 2012, 17:22

Witam. Potrzebny jest mi prosty układ, który odłączy zasilanie cewki przekaźnika w momencie, gdy napięcie na akumulatorze spadnie poniżej 10,8V.
Układ ten będzie zastosowany w przerobionej na xenon latarce po to aby ochronić akumulator przed nadmiernym rozładowaniem.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 02 gru 2012, 19:17

Szukaj pod hasłem komparator. Możesz przerobić ten układ:

Obrazek

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 02 gru 2012, 20:00

Mógłbyś zapodać gotowy schemat urządzenia ?
Jestem elektrykiem a nie elektronikiem więc przeróbka powyższego układu to dla mnie rzecz awykonalna. Jedyne co potrafię jak o elektronikę chodzi, to poskładać sprawdzony gotowy układ wg schematu i go uruchomić oraz naprawiać proste usterki układów elektronicznych (również mając schemat).
Zależy mi na maksymalnie prostym rozwiązaniu i jednocześnie skutecznie działającym.
Latarka o której pisałem w poprzednim poście jest już gotowa, ale chcę ją doposażyć jeszcze w układ odcinający zasilanie przetwornicy gdy napięcie na akumulatorze spadnie poniżej 10.8V po to aby go nie rozładować nadmiernie i nie wykończyć za szybko gdyż nie był tani :evil:

Pozdrawiam.

gomarko
-
Posty: 71
Rejestracja: 13 paź 2010, 21:20
Lokalizacja: Konin

Post autor: gomarko » 02 gru 2012, 22:19

To jest układ, który zabezpiecza akumulator
przed nadmiernym rozładowaniem.
Stosuję podobne rozwiązanie w moich konstrukcjach.
Przekaźnika nie używam, ponieważ szkoda
energii na jego podtrzymywanie.
Wartości elementów są orientacyjne.
Rezystor 1M można dobrać do wymaganej histerezy.
Załączniki
zab_aku.jpg
zabezpieczenie akumulatora

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 02 gru 2012, 23:55

To mi się podoba, napisz proszę przy jakiej wartości napięcia układ ten odcina zasilanie ?
Ja chciałem zastosować przekaźnik ze względu na to, że przetwornica pobiera po starcie prąd nieco ponad 6A, a po rozgrzaniu xenona okolice 3A.

gomarko
-
Posty: 71
Rejestracja: 13 paź 2010, 21:20
Lokalizacja: Konin

Post autor: gomarko » 03 gru 2012, 10:02

Wartość napięcia przy jakim układ odłącza zasilanie
ustawia się potencjometrem PR1.

Dla mnie na ogół ważniejszy jest długi czas działania
przy raczej niewielkich obciążeniach.
I wtedy do rozwiązanie jest zadowalające.

Jednak przy takich wartościach natężenia prądu
jakie potrzebujesz to jednak przekaźnik będzie lepszy.
Nawet przy zastosowaniu mosfeta z mniejszym RDS(on)
np. ATP106 to i tak wytracana moc może dochodzić do 1W.

Najprościej to wystarczy dodać szeregowy rezystor
do cewki przekaźnika. Jego wartość dobrać tak, żeby odpuszczał
po obniżeniu napięcia do wymaganej wartości.
Rezystor zbocznikować kondensatorem kilkaset uF
w celu uzyskania większego prądu dla cewki
w momencie załączania.
Jest pewien minus, narażenie przekaźnika na wstrząsy może powodować
wcześniejsze odpuszczenie.

Tak w ogóle, to żeby zrobić to sensownie,
trzeba więcej wiedzieć na temat projektowanego
urządzenia.
Głównym problemem może być zwiększony spadek napięcia
akumulatora w momencie rozruchu Twojego urządzenia.
Układ nadzorujący zadziała, choć jeszcze akumulator mógłby
pracować długo gdyby obciążenie było ustalone na niższym poziomie.
Można wtedy rozważać dodanie zwłoki czasowej po włączeniu urządzenia.
Ale trzeba wiedzieć ile tego czasu potrzeba na ustalenie się nominalnej wartości
prądu obciążenia.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 03 gru 2012, 12:11

Moim zdaniem odpowiedni MOSfet będzie znacznie lepszy niż przekaźnik. Przykładowo naIRF4905 będzie wydzielać się od 0,7W ciepła przy nagrzewaniu do 0,2W.
AP9561GJ-HF 0,6W do 0,15W.
Albo IRFH9310tr2 od 170mW do 42mW.
W przypadku przekaźnika trzeba było by poszukać takiego którego rezystancja jest dość wysoka, ewentualnie pokombinować z przekaźnikiem bistabilnym.

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 04 gru 2012, 14:49

Niestety próby z przekaźnikiem i rezystorami zakończyły się niepowodzeniem :evil:
gomarko, :arrow: postanowiłem, że spróbuję złożyć ten Twój układ i tutaj mam pytanie: czy mogę zastosować N-Mosfeta zamiast P-Mosfeta ?
P-Mosfeta nie posiadam ani jednego, natomiast N-Mosfetów trochę mam.
Kupiłbym P-Mosfeta gdybym miał sklep elektroniczny w pobliżu, ale do najbliższego mam okolice 50km :evil:

gomarko
-
Posty: 71
Rejestracja: 13 paź 2010, 21:20
Lokalizacja: Konin

Post autor: gomarko » 04 gru 2012, 20:55

Bez przebudowy układu nie da się zastosować N-Mosfeta zamiast P-Mosfeta.
Natomiast można zamiast mosfeta wstawić przekaźnik.
Warunkiem jest, żeby prąd pobierany przez cewkę był poniżej 100mA.(ograniczenie TL431)
Zamiast R3 wstawiasz cewkę przekaźnika (oczywiście zbocznikowaną diodą).
Styki czynne wpinasz w miejsce gdzie były D i S mosfeta.
Jak układ ma się wyłączać i nie załączać ponownie po podwyższeniu
napięcia to styki przekaźnika lepiej wpiąć miedzy akumulatorem, a resztą układu.
Wtedy będzie takie sterowanie jak przy stycznikach, przyciskami ZAŁ-WYŁ

Rozwiązań takiego problemu może być wiele.

Masz jakiś zasilacz z regulowanym napięciem wyjściowym?
Jakiś miernik?
Jak robiłeś te testy z przekaźnikiem?

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 04 gru 2012, 21:59

Miernik mam uniwersalny MASTER M830BUZ. Na zasilaczu ustawiłem napięcie około 10,8V i próbowałem tak dobierać rezystory aby przekaźnik odpuszczał, niestety jak już odpuścił to był problem z załączeniem przy napięciu "normalnym", tzn 12V i w górę.

gomarko
-
Posty: 71
Rejestracja: 13 paź 2010, 21:20
Lokalizacja: Konin

Post autor: gomarko » 05 gru 2012, 9:52

Chyba już doszedłeś do tego, że przekaźnik
potrzebuje znacznie większego prądu do
przełączenia styków niż do podtrzymania.

Jeżeli masz zasilacz z regulowanym napięciem
to lepiej przy dobieraniu rezystancji szeregowej
powoli obniżać napięcie i obserwować
przy jakiej wartości przekaźnik odpuszcza.

Maznąłem taki prosty schemat
Chyba już bardziej uprościć się nie da.
Konieczne są osobne styki załączania i wyłączania.
Zaleta jest taka, że te styki mogą mieć niewielką
obciążalność. Całe obciążenie bierze na siebie styk przekaźnika.
Załączniki
on_off.gif
(3.26 KiB) Pobrany 7624 razy

ODPOWIEDZ