mini dekoder binarny
mini dekoder binarny
Witam, przechodząc do rzeczy szukałem wcześniej na tym forum i innych, i osobiście tego nie znalazłem bo po prostu nie wiem jak to się fachowo nazywa... chcę zrobić taki mini dekoder binarny, taki powiedzmy 3 bitowy... tak tak bit odpowiada przełącznikom, wiem jak to ma działać, niżej moją wizję pokażę tyle że jest problem czego użyć? Bo na tym się kompletnie nie znam. Pewnie ktoś napiszę żebym się za to nie brał ale to nic nie da... jak się uprę to muszę coś zrobić, a wiem że jest to możliwe.
Więc tak:
Są 3 przełączniki, każdy odpowiada kolejno liczbom 0, 1, 2. I teraz bit 0 gdy jest włączony to wtedy świeci się pierwsza dioda, gdy 1 bit to wtedy 2 dioda, 3 dioda świeci się tylko wtedy gdy bit 0 i 1 są włączone, a 4 dioda gdy 2bit jest włączony, 5 za to gdy 2 i 0 bit jest włączony, a 6 dioda gdy 2 i 1 są włączone, 7 dioda świeci się gdy 0,1 i 2 bit są włączone...
można by to zrobić w prosty sposób za pomocą bramki NOT ale czy takowa istnieje? pewnie tak... tylko gdzie i jak ją kupić? Bo jeśli bym tą bramkę zdobył to już wiedziałbym jak zrobić taki dekoder ale jeśli nie ma to nie wiem jak takie coś zrobić... a może są łatwiejsze sposoby?
Jak to teraz czytam to jest masa błędów gramatycznych... wybaczcie nie chce mi się nich poprawiać.
Więc tak:
Są 3 przełączniki, każdy odpowiada kolejno liczbom 0, 1, 2. I teraz bit 0 gdy jest włączony to wtedy świeci się pierwsza dioda, gdy 1 bit to wtedy 2 dioda, 3 dioda świeci się tylko wtedy gdy bit 0 i 1 są włączone, a 4 dioda gdy 2bit jest włączony, 5 za to gdy 2 i 0 bit jest włączony, a 6 dioda gdy 2 i 1 są włączone, 7 dioda świeci się gdy 0,1 i 2 bit są włączone...
można by to zrobić w prosty sposób za pomocą bramki NOT ale czy takowa istnieje? pewnie tak... tylko gdzie i jak ją kupić? Bo jeśli bym tą bramkę zdobył to już wiedziałbym jak zrobić taki dekoder ale jeśli nie ma to nie wiem jak takie coś zrobić... a może są łatwiejsze sposoby?
Jak to teraz czytam to jest masa błędów gramatycznych... wybaczcie nie chce mi się nich poprawiać.
Z takim podejściem daleko nie zajdziesz...pajac01 pisze:Jak to teraz czytam to jest masa błędów gramatycznych... wybaczcie nie chce mi się nich poprawiać.
Podstawowe bramki czyli NOT, NAND i NOR kupisz w sklepie elektronicznym oferującym układy scalone.
Negatorów (NOT) szukaj u siebie w mieście jako układ '4049', '4069', '4584' lub '40106', w jednym układzie (obudowie) znajdziesz 6 takich bramek.
Bramek NAND z dwoma wejściami szukaj jako '4011' lub '4093'. NOR z dwoma wejściami nazywają się '4001'. Wszystkie powyższe są pakowane po 4 sztuki w jednej obudowie.
Jeśli nie chcesz się bawić w składanie dekodera z bramek, możesz kupić gotowy dekoder jak opisujesz. Gogle dla zapytania 'dekoder 1z8' wyrzuciło wyniki 'UCY74S405' i '74LS138'.
W każdym przypadku za jeden układ zapłacisz poniżej 10zł, u mnie w mieście np. 4001 kosztuje 2,5zł.
Same układy to nie wszystko, trzeba do nich płytkę mocującą. To możesz wybrać płytkę uniwersalną, zestaw lutownica/cyna/kalafonia i podstawki pod każdy układ; albo płytka stykowa która jest bardziej wielorazowa. Do tego jakieś przewody połączeniowe, zasilacz około 5V (lub bateria 'płaska' 4v5), diody (z rezystorami) i wspomniane przełączniki.
Jeśli to co napisałem powyżej wydaje Ci się zawiłe i niezrozumiałe, zainwestuj w książkę "Wyprawy w świat elektroniki" autorstwa Piotra Góreckiego, najlepiej obie części.
Istnieją lepsze książki do nauki elektroniki, ale nie znalazłem książki bardziej przystępnej i lepiej wyjaśniającej wszystko od podstaw.
Sorry ale zdarzają się "złe" dni. Z tego co czytam to zrozumiałem tyle że w sklepie można kupić bramki NOT i NAND co w zupełności wystarczy, trochę pogubiłem się przy płytach mocujących ale ogarnąłem że żeby się to nie rozwaliło to trzeba to przymocować, logiczne. Według mojej rozpiski jednak tylko negacji potrzebuję...

N - NOT
D - Dioda
0,1,2 - kolejne bity
Jeśli na ścieżce "|" nie ma prądu to wtedy świeci się dioda... po to ta negacja na końcu.
Te bramki NOT które są na skrzyżowaniu się ścieżek "-" i "|" one negują tylko ścieżkę "-" i kierują tą negację na ścieżkę "|" i ogólnie to nie negują na ścieżce "-"(ile powtórzeń :O). Wiem ze może być 8 diod ale jak będą wszystkie przełączniki wyłączone to niech to będzie jednak wyłączone.
Jak wszystko sobie sprawdziłem to według mnie powinno to działać... ale czy mam rację?
EDIT: Właśnie sobie przypomniałem... jakie rezystory? Tak wiem co to jest

N - NOT
D - Dioda
0,1,2 - kolejne bity
Jeśli na ścieżce "|" nie ma prądu to wtedy świeci się dioda... po to ta negacja na końcu.
Te bramki NOT które są na skrzyżowaniu się ścieżek "-" i "|" one negują tylko ścieżkę "-" i kierują tą negację na ścieżkę "|" i ogólnie to nie negują na ścieżce "-"(ile powtórzeń :O). Wiem ze może być 8 diod ale jak będą wszystkie przełączniki wyłączone to niech to będzie jednak wyłączone.
Jak wszystko sobie sprawdziłem to według mnie powinno to działać... ale czy mam rację?
EDIT: Właśnie sobie przypomniałem... jakie rezystory? Tak wiem co to jest
Z samej negacji nie zbudujesz działającego układu. Potrzebujesz jeszcze bramek AND albo OR żeby zrobić układ kombinacyjny, bez tego nie masz szans zbudować niczego ponad negator.
Teraz pytanie sprawdzające: czy zdajesz sobie sprawę z tego co robisz zwierając wyjścia bramek?
Ja na to pytanie znam dwie poprawne odpowiedzi, ciekawe co Ty o tym myślisz.
Co do rezystorów, LED działa przy określonym spadku napięcia (zależnym głównie od koloru diody) oraz określonym prądzie. Spadek napięcia jest tutaj wartością dość stałą a prąd zazwyczaj nie powinien przekroczyć 20mA.
Dla napięcia zasilania 5V i spadku napięcia 3V (diody niebieskie i białe) zostaje 2V które musi odłożyć się na rezystorze. R = U/I = 2/0,010 = 200 om. W praktyce możesz dać dowolną większą wartość, czyli np. 220, 330 albo 470 omów.
I uwaga do bramek NOT na końcu łańcucha. Dioda ma dwa końce, wyjście to tylko jeden pin. Jeśli podłączysz diodę między WY a (-) to potrzebujesz negatory. Jeśli natomiast podłączysz je między (+) a WY to już negatorów na wyjściu nie potrzebujesz. Proste?
Teraz pytanie sprawdzające: czy zdajesz sobie sprawę z tego co robisz zwierając wyjścia bramek?
Ja na to pytanie znam dwie poprawne odpowiedzi, ciekawe co Ty o tym myślisz.
Co do rezystorów, LED działa przy określonym spadku napięcia (zależnym głównie od koloru diody) oraz określonym prądzie. Spadek napięcia jest tutaj wartością dość stałą a prąd zazwyczaj nie powinien przekroczyć 20mA.
Dla napięcia zasilania 5V i spadku napięcia 3V (diody niebieskie i białe) zostaje 2V które musi odłożyć się na rezystorze. R = U/I = 2/0,010 = 200 om. W praktyce możesz dać dowolną większą wartość, czyli np. 220, 330 albo 470 omów.
I uwaga do bramek NOT na końcu łańcucha. Dioda ma dwa końce, wyjście to tylko jeden pin. Jeśli podłączysz diodę między WY a (-) to potrzebujesz negatory. Jeśli natomiast podłączysz je między (+) a WY to już negatorów na wyjściu nie potrzebujesz. Proste?
Ostatnio zmieniony 22 lis 2012, 17:48 przez Ertew, łącznie zmieniany 1 raz.
Ertew, Łączenie wyjść bramek: np. jedna "wskazuje" prąd, a inna nie to prąd będzie płynął, przynajmniej tak logika podpowiada... albo zważając na to że bramka może z dwóch stron przyjmować wejście to może nastąpić zwarcie lub destrukcja bramki(więcej mi się nie udało rozkminić). Właśnie co do rezystorów to nie pomyślałem... wiem jak działają po co są, a jak idiota zapytałem się jaki... tutaj muszę przeprosić za to.
Amugilap, musiałem 3 razy przeczytać twój post aby go ogarnąć ale przynajmniej ogarnąłem(na jakiej zasadzie ma to działać), ogólnie to Twój czy ogólny pomysł polega na tym by to wejście, które ma nie być włączone negować, a to które ma być włączone nie negować, wtedy bramka AND przepuści sygnału, a kiedy którekolwiek(wejście) zgadzać się nie będzie to tego sygnału nie przepuści, 3 wejściowe sprawdzą się idealnie wręcz do tego celu... a co do optymalizacji to po prostu ma to działać.
Czyli czy dobrym pomysłem będzie tak(opiszę na przykładzie 3 diody 110 numerowane 0,1,2):
Neguję wejście 2 po czym podłączam wszystkie te wejścia pod bramkę and(obojętnie w jakiej kolejności)i do diody. Analogicznie z pozostałymi. Teraz pytanie czy dobrze myślę?
Amugilap, musiałem 3 razy przeczytać twój post aby go ogarnąć ale przynajmniej ogarnąłem(na jakiej zasadzie ma to działać), ogólnie to Twój czy ogólny pomysł polega na tym by to wejście, które ma nie być włączone negować, a to które ma być włączone nie negować, wtedy bramka AND przepuści sygnału, a kiedy którekolwiek(wejście) zgadzać się nie będzie to tego sygnału nie przepuści, 3 wejściowe sprawdzą się idealnie wręcz do tego celu... a co do optymalizacji to po prostu ma to działać.
Czyli czy dobrym pomysłem będzie tak(opiszę na przykładzie 3 diody 110 numerowane 0,1,2):
Neguję wejście 2 po czym podłączam wszystkie te wejścia pod bramkę and(obojętnie w jakiej kolejności)i do diody. Analogicznie z pozostałymi. Teraz pytanie czy dobrze myślę?
Dobrze kombinujesz, tak wlasnie z grubsza zrealizowany jest przytoczony wyzej demultiplekser 3-8 ktory jest praktycznym sposobem rozwiazania zadania, nie wspominalem o nim bo myslalem ze zalezy Ci na samodzielnym rozwiazaniu problemu i zrozumieniu isoty funkcjonowania takiego ukladu. Takie zabawy sa wg mnie bardzo fajne, jakis czas temu skladalem bramki logiczne z tranzystorow 
janusz17, dzięki za info, lecz wolę sam do tego dojść...
Jeśli dobrze myślę to potrzebuję 7 bramek AND(3 wejściowych) i 9 NOT, by wykonać coś takiego + płytę uniwersalną, jakąś baterię i rezystory pod diody, jakieś kabelki i tyle.
EDIT: Czy dobrze znalazłem tą bramkę?
numer: 4073 <-- 3 input's AND
NOT jest podany powyżej.
Jeśli dobrze myślę to potrzebuję 7 bramek AND(3 wejściowych) i 9 NOT, by wykonać coś takiego + płytę uniwersalną, jakąś baterię i rezystory pod diody, jakieś kabelki i tyle.
EDIT: Czy dobrze znalazłem tą bramkę?
numer: 4073 <-- 3 input's AND
NOT jest podany powyżej.
Poza tymi wyjątkami, poprawne jest twoje rozumowanie:
W technice TTL można by było połączyć kilka wyjść, w takim przypadku wygrywa stan 0 na wyjściu a stan 1 wystąpi gdy na wszystkich zwartych wyjściach masz stan 1. ... ale bramki TTL są już na wymarciu i nie wiem czy jest sens z nich korzystać.pajac01 pisze:albo zważając na to że bramka może z dwóch stron przyjmować wejście to może nastąpić zwarcie lub destrukcja bramki(więcej mi się nie udało rozkminić).
UP@ no niestety nie miałem o tych że technikach zielonego pojęcia, więc szedłem na logikę... po części mi się udało, a po części, nie. Dziękuję wszystkim, którzy się tutaj(w tym temacie) wypowiedzieli i mi pomogli to w jakiś sposób ogarnąć... niestety nie widzę możliwości dania jakiejkolwiek nagrody na tym forum, więc nie dam... mogę jedynie podziękować. Pozdrawiam.