Szukam schematu, bądź porady jakimi akumulatorami /bateriami/ mogło być zasilane ustrojstwo wielkiego brata zza wschodniej granicy. Może ktoś ma takie (urządzenie)?
PS Zwróćcie uwage jak mocno "ruskie" konstrukcje mogą być popaprane...zawsze wiedziałem, że oni "muszą lepiej i inaczej niż wszyscy" ale nie mam pojęcia jaki sens ma równoległe łączenie 4.5V i 1.5V, a popobno takie ogniwa tam "siedziały"...
Licznik Geigera- Mulera
proponuje dorobić stabilizator napięcia
[ Dodano: 03-09-2005, 15:30 ]
Z tego co widze na zdjęciach to to jest szeregowe połączenie baterii
Prawdopodobnie część układu wymaga 4.5V(albo 1.5V) a reszta chodzi na 6V.
MAm tak z ruskim dzwonku-pozytywce, że połowa układu działa na 3V a reszta na 4.5V i jest to rozwiązane w taki sam sposób :]
Z tym że w dzwonku są baterie R14 a nie jakieś cuda
[ Dodano: 03-09-2005, 15:30 ]
Z tego co widze na zdjęciach to to jest szeregowe połączenie baterii
Prawdopodobnie część układu wymaga 4.5V(albo 1.5V) a reszta chodzi na 6V.
MAm tak z ruskim dzwonku-pozytywce, że połowa układu działa na 3V a reszta na 4.5V i jest to rozwiązane w taki sam sposób :]
Z tym że w dzwonku są baterie R14 a nie jakieś cuda