Multimetr cyfrowy - jaki ?
[quote="adrian_134"]To są akurat informacje od użytkowników, możliwe że trafili na wadliwy egzemplarz...
A co do zakresów to radzicie stawiać na automatyczną zmianę zakresu, nie bawić się w przełączanie pozycji ?[/quote]
Są sytuacje kiedy nie mogę się powstrzymać. Należę do pokolenia które mierząc cokolwiek prąd lub napięcie musiało przeliczyć wskazania ze skali miernika uwzględniając aktualny zakres. Do tego przy pomiarze rezystancji, skala w drugą stronę, Bez problemów, teraz problemem zaczyna być, czy samemu zmieniać zakres czy automatycznie. Chyba, że chodzi o to by popisać sobie i zwiększyć liczbę postów. Bo wiadomo, dużo postów, duży fachowiec.
A co do zakresów to radzicie stawiać na automatyczną zmianę zakresu, nie bawić się w przełączanie pozycji ?[/quote]
Są sytuacje kiedy nie mogę się powstrzymać. Należę do pokolenia które mierząc cokolwiek prąd lub napięcie musiało przeliczyć wskazania ze skali miernika uwzględniając aktualny zakres. Do tego przy pomiarze rezystancji, skala w drugą stronę, Bez problemów, teraz problemem zaczyna być, czy samemu zmieniać zakres czy automatycznie. Chyba, że chodzi o to by popisać sobie i zwiększyć liczbę postów. Bo wiadomo, dużo postów, duży fachowiec.
Zasadniczo żadna, jak się pomylisz, to zjarasz oba. Teoretycznie automat trudniej, w praktyce szybciej, bo wpadamy w nawyk, że przyrząd sam kontroluje zakresy, i.. no właśnie UPS...I jaka jest przepraszam wyższość miernika analogowego nad cyfrowym z automatyczną zmianą zakresu?
Ale to zależy od przyzwyczajeń. Ja nie lubię przyrządów z automatycznymi zakresami, czasem nie umieją się zdecydować, i wtedy nie wiadomo co pokazują.
Ale jak pisałem to zależy od upodobań, nie faworyzowałbym ani jednych, ani drugich, oba maja zalety i wady.
A.. A jaka jest wyższość, analogowego miernika nad cyfrowym ? Cyfrowym pewnych pomiarów nie zrobisz za Chiny ludowe, np. nie określisz polaryzacji cewki.
I właśnie dlatego ja też używam zwykłego miernika. Ale co ja tam mogę powiedzieć, robię kilka pomiarów na tydzień. Więc jestem takim "niedzielnym kierowcą" wśród wykonujących pomiary.kayron pisze:(...) to zależy od przyzwyczajeń. Ja nie lubię przyrządów z automatycznymi zakresami, czasem nie umieją się zdecydować, i wtedy nie wiadomo co pokazują.
[quote="ghazi"]I jaka jest przepraszam wyższość miernika analogowego nad cyfrowym z automatyczną zmianą zakresu? Na takiej samej zasadzie można powiedzieć, że kiedyś ludzie orali ziemię pługiem z koniem i jakoś się dało żyć, a teraz to wydziwiają - jaki traktor, kombajn, ktoż to widział...[/quote]
Gdzie przeczytałeś o wyższości jednych na drugimi?
Napisałem, że dylemat automatyczny wybór zakresów czy ręczny jest wydumany.
Do amatorskich pomiarów, zwykły najtańszy miernik cyfrowy, przekracza swoimi możliwościami, potrzeby amatora. Problem raczej w tym, że potrzebne są nawyki, pozwalające świadomie korzystać ze sprzętu. Świadomie to znaczy mierzyć napięcie przy ustawionym pomiarze napięcia a nie pomiarze rezystancji. Mniej więcej o to chodzi.
Gdzie przeczytałeś o wyższości jednych na drugimi?
Napisałem, że dylemat automatyczny wybór zakresów czy ręczny jest wydumany.
Do amatorskich pomiarów, zwykły najtańszy miernik cyfrowy, przekracza swoimi możliwościami, potrzeby amatora. Problem raczej w tym, że potrzebne są nawyki, pozwalające świadomie korzystać ze sprzętu. Świadomie to znaczy mierzyć napięcie przy ustawionym pomiarze napięcia a nie pomiarze rezystancji. Mniej więcej o to chodzi.
O, i takie słowa również popieram. Te wszystkie bajery uczą tylko jednego, lenistwa a to prowadzi do zguby.marek1846 pisze:Do amatorskich pomiarów, zwykły najtańszy miernik cyfrowy, przekracza swoimi możliwościami, potrzeby amatora. Problem raczej w tym, że potrzebne są nawyki, pozwalające świadomie korzystać ze sprzętu.
Wyższość miernika analogowego (bez elektroniki) nad cyfrowym jest następująca:
Pomiar miernikiem analogowy może zakłócić tylko pole magnetyczne.
Miernik cyfrowy zgłupieje jeśli dostanie pole elektryczne, promieniowanie radiowe od kilku Mhz aż do Ghz, albo na przewodach pomiarowych pojawią się zakłócenia impulsowe - szpilki napięcia/prądu.
Im lepszy miernik cyfrowy tym trudniej go ogłupić, niemniej każdy miernik da się tak przesterować, zwłaszcza tanie.
Sam zamiennie korzystam z mierników MY68 (automatyczna zmiana zakresów, godny polecenia z grupy tanich) i V640 (analogowy ze wzmacniaczem), ale do szukania napięcia w układach przekaźnikowych i innych pomiarów głupich napięć sięgam po niezastąpiony LAVO-2.
Pomiar miernikiem analogowy może zakłócić tylko pole magnetyczne.
Miernik cyfrowy zgłupieje jeśli dostanie pole elektryczne, promieniowanie radiowe od kilku Mhz aż do Ghz, albo na przewodach pomiarowych pojawią się zakłócenia impulsowe - szpilki napięcia/prądu.
Im lepszy miernik cyfrowy tym trudniej go ogłupić, niemniej każdy miernik da się tak przesterować, zwłaszcza tanie.
Sam zamiennie korzystam z mierników MY68 (automatyczna zmiana zakresów, godny polecenia z grupy tanich) i V640 (analogowy ze wzmacniaczem), ale do szukania napięcia w układach przekaźnikowych i innych pomiarów głupich napięć sięgam po niezastąpiony LAVO-2.
-
adrian_134
- Użytkownik
- Posty: 110
- Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
- Lokalizacja: Chełm
No to zaraz zaraz... automatyczne mierniki czasami same "nie wiedzą" co pokazują ? Jak to wykryć skąd wiedzieć czy to jest dobry pomiar czy zły ? Ertew poleca ten miernik... Na wyświetlaczu pokazuje się coś w stylu Error ?marek1846 pisze:Napisałem to właśnie dla tego: ( więc chyba nie ma co się oburzać )adrian_134 pisze: ...teraz problemem zaczyna być, czy samemu zmieniać zakres czy automatycznie. Chyba, że chodzi o to by popisać sobie i zwiększyć liczbę postów. Bo wiadomo, dużo postów, duży fachowiec.
kayron pisze:...czasem nie umieją się zdecydować, i wtedy nie wiadomo co pokazują.
Ostatnio zmieniony 04 lis 2012, 18:17 przez adrian_134, łącznie zmieniany 1 raz.
Może źle to napisałem. Ogólnie chodzi o to że jeżeli wynik pomiaru oscyluje na granicy dwóch zakresów, to ekranie zaczyna skakać, wynik między tymi zakresami, i trudno odczytać jaki on właściwie jest. Np, jeżeli wartość z jakiegoś powodu oscyluje między 1998Ω a 2010Ω, to na wyświetlaczu wynik zacznie skakać, między 1998Ω, a 2,01KΩ, bo jesteś na granicy zakresów.
Oczywiście to są rzadkie, nawet bardzo rzadkie zjawiska, ale są strasznie flustrujące w pewnych sytuacjach. Pojawia się, przy pomiarach, elementów wlutowanych, w obwód, lub których wartość, jest na granicy zakresów. Przyczyny czasem są błahe, np. trzymanie w palcach mierzonego elementu, czasami powoduje takie niezdecydowanie przyrządu, ale to i na zwykłym mierniku się zdarza.
Oczywiście to są rzadkie, nawet bardzo rzadkie zjawiska, ale są strasznie flustrujące w pewnych sytuacjach. Pojawia się, przy pomiarach, elementów wlutowanych, w obwód, lub których wartość, jest na granicy zakresów. Przyczyny czasem są błahe, np. trzymanie w palcach mierzonego elementu, czasami powoduje takie niezdecydowanie przyrządu, ale to i na zwykłym mierniku się zdarza.
-
adrian_134
- Użytkownik
- Posty: 110
- Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
- Lokalizacja: Chełm
Aha, ale w przypadku miernika bez automatycznej zmiany zakresu co się pojawi ? Error na ekranie czy maksymalna wartość dla danego zakresu ? Ale swoją drogą to chyba nie jest jakieś problematyczne...
Druga sprawa to taka że w niektórych sklepach potrafię znaleźć ten sam miernik w różnicy cenowej +/- 40zł, macie jakieś swoje sprawdzone sklepy ?
Druga sprawa to taka że w niektórych sklepach potrafię znaleźć ten sam miernik w różnicy cenowej +/- 40zł, macie jakieś swoje sprawdzone sklepy ?
-
adrian_134
- Użytkownik
- Posty: 110
- Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
- Lokalizacja: Chełm
To w takim razie to różnicy nie robi...matrix pisze:Jeśli na zakresie dajmy na to do 200ohm mierzysz coś co ma więcej niż 200 to pojawi się wartość nieskończona (u mnie jedynka na lcd).adrian_134 pisze:Aha, ale w przypadku miernika bez automatycznej zmiany zakresu co się pojawi ? Error na ekranie czy maksymalna wartość dla danego zakresu ?
A co do sklepu to znacie sprawdzone, i tanie ? Bo może uda się znaleźć jeszcze taniej
kayron: polecam, ponieważ koniec zakresu w tym mierniku nie wypada na 1999 a około 4045. Automatyczny przełączenie zakresów ma niewielką histerezę, ale lubi głupieć na najniższym zakresie [mV DC]. Reszta możliwości nie powala, to przecież tani miernik.
b]adrian_134[/b]: MY68 i MY-68 to dwa różne mierniki, różnią się myślnikiem w nazwie oraz niektórymi parametrami. Weź to pod uwagę przy zakupie.
Co do przekroczenia zakresu: poważne przekroczenie zakresu poprzez podanie za dużego prądu/napięcia może uszkodzić miernik. Dla omomierza nie ma takich ograniczeń, wszak rozwarte przewody to nieskończenie duża rezystancja.
Lekkie przekroczenie zakresu w górę spowoduje wyświetlenie tylko pierwszej cyfry (1 _ _ _) lub w lepszych miernikach ( OL ) co znaczy Over Load - przeciążenie, przekroczenie zakresu.
Przekroczenie w dół jest niegroźne, powoduje tylko większy błąd pomiarowy.
b]adrian_134[/b]: MY68 i MY-68 to dwa różne mierniki, różnią się myślnikiem w nazwie oraz niektórymi parametrami. Weź to pod uwagę przy zakupie.
Co do przekroczenia zakresu: poważne przekroczenie zakresu poprzez podanie za dużego prądu/napięcia może uszkodzić miernik. Dla omomierza nie ma takich ograniczeń, wszak rozwarte przewody to nieskończenie duża rezystancja.
Lekkie przekroczenie zakresu w górę spowoduje wyświetlenie tylko pierwszej cyfry (1 _ _ _) lub w lepszych miernikach ( OL ) co znaczy Over Load - przeciążenie, przekroczenie zakresu.
Przekroczenie w dół jest niegroźne, powoduje tylko większy błąd pomiarowy.
-
rezasurmar
- Użytkownik
- Posty: 626
- Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
W Lepszych miernikach zakres jest mimo np. 50000 w Sanwie, wyświetli nawet 5.3000, przełącza się na wyższy zakres dopiero w okolicach 5.3100 podobnie jest w Flukach. Wszystko zależy od zastosowanego przetwornika i rozwiązań. Fakt tanie automaty nie są wiele warte. Ogólnie należy się rozglądać przynajmniej za 3i 3/4 cyfry albo i więcej.
Dla mnie mierniki które nie mierzą 5.000V to nie mierniki
. Wielu początkujących nie zwraca uwagi na to, że wiele tańszych "wypasionych" mierników w rzeczywistości ma bardzo duże błędy pomiaru mimo dokładności rzędu 0.5% i lepszej, bo dochodzą błędy przetwarzania.
Po drugie właśnie są stosowane tanie rozwiązania i by zmierzyć 5V zakres zostaje przełączony na 20.00, 40.00 zależnie czy 3 i 3/4 czy 3i 1/2 itd.
Dla mnie mierniki które nie mierzą 5.000V to nie mierniki
Po drugie właśnie są stosowane tanie rozwiązania i by zmierzyć 5V zakres zostaje przełączony na 20.00, 40.00 zależnie czy 3 i 3/4 czy 3i 1/2 itd.