Multimetr cyfrowy - jaki ?

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
adrian_134
Użytkownik
Posty: 110
Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
Lokalizacja: Chełm

Multimetr cyfrowy - jaki ?

Post autor: adrian_134 » 30 paź 2012, 13:32

Witam!

Mam w domu 2 multimetry cyfrowe takie za 20zł, są one takie plastikowe... trzymam je w ręku i mam wrażenie że zaraz się rozlecą, przy mierzeniu potrafią pokazać jakąś wartość nawet bez mierzenia elementu. Ogólnie mam złe wrażenie, nawet wydaje mi się że potrafią przekłamywać. Rozwiązaniem jest kupienie dobrego multimetru z mierzeniem napięcia, prądu, rezystancji, częstotliwości, pojemności kondensatora i nawet indukcyjności cewek. Warto mieć przynajmniej 2 takie dobre multimetry, a jeżeli nie wiemy co mierzymy to możemy to zmierzyć tańszym multimetrem żeby nie spalić tego dobrego, słyszałem plotki że ktoś tam ma w piwnicy z 30 spalonych tanich multimetrów, nie wiem ile w tym prawdy...
Co do przedziału cenowego to jeden do 150zł, nie wiem czy za taką cenę kupię coś dobrego.

maxxxior
Użytkownik
Posty: 210
Rejestracja: 19 mar 2010, 21:27
Lokalizacja: Skierniewice

Post autor: maxxxior » 30 paź 2012, 14:53

http://allegro.pl/miernik-multimetr-uni ... 97295.html

sam mam UNI-T tylko trochę skromniejszy, i jest OK.

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 30 paź 2012, 15:09

Hej

Ja np. mam : http://sklep.avt.pl/p/pl/482358/miernik ... t-58d.html

Chwalę go sobie. Ale pomiar indukcyjności jest nieco lewy. nieraz sie zgadza z tym co piszę na cewce a nieraz znacząco odbiega. Nie korzystam jednak z tej funkcji więc nie przejmuje się tym. cała reszta gra. Raz przełączyłem go omyłkowo na pomiar pojemności i chciałem zmierzyc napięcie. Przepalił się bezpiecznik ale po wymianie multimetr działa bez zarzutu.

Myślę ze w te cenie kupisz np. jakiegoś fajnego Unita, który spełni twoje oczekiwania

Mam jeszcze taki za 15 zeta. Czasem potrzeba 2-óch ale wskazania jak porównywałem nie odbiegają od Unita. Różnice są rzędu 0.02 V. Opornośc generalnie ta sama. Małe prady też bardzo podobnie. Na dużych nie testuje mierników. Nie chce niczego uszkodzić.

Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 30 paź 2012, 16:57

A ja mam DT9208A i też jestem bardzo zadowolony a nie kosztował więcej jak 50zł

Dokładnie o -> TAKI <-

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 30 paź 2012, 17:21

matrix pisze:DT9208A
Mam podobny, inne oznaczenia- ale funkcje wszystkie te same. Dość stabilny i niczego mu nie brak do podstawowych pomiarów.

Unit 70A też posiadam, ma zdecydowanie więcej możliwości lecz przy podstawowych pomiarach jakie można dokonać tym proponowanego przez matrix'a niczym się nie różni.

Cena mówi swoje i jeśli nie zależy na pomiarach L to ja bym brał tańszy. Porównaj sobie też zakresy pomiarowe bo są rozbieżne.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 30 paź 2012, 18:17

A, tylko może nadmienię że przy tym co ja kupiłem trzeba wymienić kable pomiarowe bo fabryczne są totalnie do bani. Urywają się bardzo szybko.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 30 paź 2012, 18:23

matrix pisze:A, tylko może nadmienię że przy tym co ja kupiłem trzeba wymienić kable pomiarowe bo fabryczne są totalnie do bani. Urywają się bardzo szybko.
To może co się trafi, ja miałem dość dobrej jakości. Choć ten miernik mam już pomału 5lat.

Awatar użytkownika
ghazi
-
Posty: 85
Rejestracja: 01 lut 2008, 0:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: ghazi » 30 paź 2012, 22:15

Dobrze wykonany multrimetr będzie miał odpowiednie zabezpieczenia na wejściu, np. bezpiecznik tzw. HRC. Sprzęt będzie piszczał, gdy wetkniemy przewody do gniazda pomiaru prądu a ustawimy inny pomiar, aby ostrzec użytkownika przed zwarciem. Ważna jest łatwość wymiany baterii, śruby z metalowymi gniazdami, żeby pierwsza wymiana baterii nie okazała się dla plastikowej obudowy ostatnią... Ważna jest przedewszystkim niezawodność, a nie takie pierdoły jak pomiar indukcyjności, albo przełącznik 79-pozycyjny do ręcznej zmiany zakresów :O

Najtańsze z dobrych multimetrów to Brymen, KEWTECH, Extech, Escort.

W ogóle nie wiem jak można polecać sprzęt z ręcznym wyborem zakresu... :shock: Chyba, że ktoś patrzy po popularności sprzętu na Allegro, gdzie UNIT na pewno króluje :P Pomiar indukcyjności na zakresie 20H? Żaden multimetr nie zmierzy cewek w użytecznym zakresie, skoro Fluke za 2500 zł tego nie ma, tzn., że coś jest na rzeczy :P

mlody_
-
Posty: 62
Rejestracja: 19 lut 2012, 12:39
Lokalizacja: Południe

Post autor: mlody_ » 30 paź 2012, 22:37

Poleciłbym SANWA PC5000a, ale przekracza Twoje widełki cenowe. Dobry, mocny sprzęt. Jedyny mankament, to brak podświetlenia wyświetlacza, czasem by się przydało, ale da się z tym żyć :wink:

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 31 paź 2012, 10:21

ghazi pisze:Dobrze wykonany multrimetr będzie miał odpowiednie zabezpieczenia na wejściu, (...) Sprzęt będzie piszczał, gdy wetkniemy przewody do gniazda pomiaru prądu a ustawimy inny pomiar, aby ostrzec użytkownika przed zwarciem.
To akurat według mnie jest zbędny bajer. Jeśli weszły w krew pomiary to każdy będzie uważał co i gdzie przełącza. To dobre dla laików lub gdy ewentualnie robimy duuużo pomiarów na szybko z tym że szybko to w tym przypadku nie jest wskazane.
ghazi pisze:Ważna jest łatwość wymiany baterii, śruby z metalowymi gniazdami, żeby pierwsza wymiana baterii nie okazała się dla plastikowej obudowy ostatnią...
No akurat z tą baterią to według mnie nie trafione. Co to za miernik gdzie trzeba tak często baterię wymieniać? To nawet w najtańszych miernikach BUZ830 nic się nie dzieje przy wymianie baterii.
ghazi pisze:Ważna jest przedewszystkim niezawodność,(...)
Tu się akurat zgadzam.
ghazi pisze:W ogóle nie wiem jak można polecać sprzęt z ręcznym wyborem zakresu...(...)
Jak to jak? Normalnie. To już trzeba w tych czasach być tak leniwym że nawet nie chce się przestawić ręcznie zakresu pomiarowego? Dla mnie co najmniej śmieszne.
Ja poleciłem miernik który jest tani, dobrze wykonany, ma niezłą jakość pomiaru (czytaj wystarczającą do zastosowań amatorskich), przełącznik zakresów "chodzi" delikatnie. Ogólnie jakość/cena = super.

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 31 paź 2012, 12:30

Sam mam cztery mierniki, a w zasadzie miałem 6szt ;) różnych. Jeden właśnie taki za 20-25zł unit jakiś tam, dziadostwo straszne, w zasadzie to wskaźnik nie miernik ;), oddałem ojcu. PS, strach nim mierzyć więcej niż 12V ;).
Drugi to miniaturowa wersja metexa (modelu nie pamiętam) dobry do drobnych prac, od biedy nawet 230V w gniazdku prawidłowo zmierzy, ale też raczej do doraźnych pomiarów, oddałem ojcu.
Moje aktualne mierniki to najstarszy Metex 3270D działa do dziś (dokładność wg dokumentacji, czyli bez polotu, ale do zwykłych pomiarów starcza). Następnie CHY21C, dostałem go uszkodzony, tj. ma problemy z pomiarem AC, DC, reszta zakresów działa, po wymianie paru przygrzanych rezystorów mierzy bez większych problemów. Używany bardzo rzadko, ale przydaje się bo ma pomiar L.
Następnie moje dwa konie pociągowe Sanwa PC5000, oraz Fluke 289FVF, powiem jedno do amatorki Sanwa, profesjonalnie to tylko fluke :).
Dozbieraj do sanwy a się nie zawiedziesz, to najlepszy miernik za tą kasę na rynku, ewentualnie możesz kupić tańszą sanwe PC520 bodajże, ale też daje radę.

Awatar użytkownika
ghazi
-
Posty: 85
Rejestracja: 01 lut 2008, 0:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: ghazi » 31 paź 2012, 12:34

Z zakresami nie chodzi o to, ze komuś się nie chce. Nie zawsze pomiar odbywa się z relaksacyjnych warunkach, pięknym oświetleniu itp. Gdy masz do wyboru kilkanaście, albo nawet kilkadziesiąt zakresów to łatwo się pomylić! Skoki przełącznika obrotowego są malutkie, oznaczenia siłą rzeczy też i można zamiast pomiaru napięcia wpaść na prąd i klops. Po co zawsze startować od zakresu 1.000 V, puszczać przewody i schodzić w dół, skoro może zrobić to automat? Przecież nie zawsze napięcie mierzone jest takie jakie się spodziewasz...

Co do wymiany baterii - w moim pierwszym "super niemieckim" Laudmanie gwinty ukręciły się po 2 wymianie baterii. Do tego nie była to klapeczka i schowek na ogniwo tylko trzeba było rozkrecić cały multimetr. Do tego niektóre zakresy padły "ot tak", bezpieczniki, oczywiście zwykłe "szklane" nie zareagowały i są całe. Aktualnie niebo a ziemia w porównaniu z Brymenem którego teraz mam i po prostu nie wróce do tanich zabaweczek-multimetrów. Do tego spadł mi dziś ze schodów, tak porządnie, i nic mu się nie stało :)

adrian_134
Użytkownik
Posty: 110
Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
Lokalizacja: Chełm

Post autor: adrian_134 » 01 lis 2012, 16:54

No dobra to w takim razie na jeden miernik wydm poniżej 100zł, jak już wejdę głębiej w elektronikę to zainwestuje w coś dużo lepszego.

Co do miernika to o DT 9208A jest bardzo dużo pozytywnych komentarzy ale znalazłem też jeszcze taki z automatyczną zmianą zakresu http://www.atel.com.pl/produkt.php?hash=02933
Mastech MY-68 też się pisze o nim dobrze. Co do błędów pomiarowych to czy naprawę mogę mieć błąd rzędu 1V przy pomiarach napięcia 0-10V ? I stosunkowo duży błąd przy pomiarze prądu ? I Skoro pomiar cewek odpada przy tanich miernikach to jak się ma pomiar pojemności kondensatorów ?

Awatar użytkownika
ghazi
-
Posty: 85
Rejestracja: 01 lut 2008, 0:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: ghazi » 01 lis 2012, 17:33

Gdzie przy tym Mastechu znalazłeś błąd +/- 1V ?? Zresztą określenie "błąd" jest tu raczej nie na miejscu, mówimy o dokładności przyrzadu.

W instrukcji jest napisane: Zakres 40V, rozdzielczość 10mV, dokładość +/-0,7% + 2C.

No to policz sobie ile to jest 0,7% z 10V i do tego dodaj +/- 20mV (2C oznacza: najmniej znaczaca cyfra x2) Raczej standardzik jak na sprzęt < 100zł

A co do kondensatorów. Przecież masz napisaną zawsze na obudowie wartość, raczej nie będizesz konstruował układów, gdzie pojemność jest wartością krytyczną... A jak masz wątpliwość, czy kondensator jest dobry, to po prostu zmierzysz, wyjdzie że zostało mu 20% znamionowej pojemności = do wyrzucenia, nie ważne czy zmierzyłeś to z dokładnością co do 0,0001% przeciez

adrian_134
Użytkownik
Posty: 110
Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
Lokalizacja: Chełm

Post autor: adrian_134 » 02 lis 2012, 16:28

To są akurat informacje od użytkowników, możliwe że trafili na wadliwy egzemplarz...
A co do zakresów to radzicie stawiać na automatyczną zmianę zakresu, nie bawić się w przełączanie pozycji ?

ODPOWIEDZ