Neonówka w przełączniku - czy może być?

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Lemon1616
-
Posty: 3
Rejestracja: 28 wrz 2012, 8:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lemon1616 » 28 wrz 2012, 8:59

Moim zdaniem nie może , bo będzie robiło sztuczne zwarcie ;/

Awatar użytkownika
arek1996
Użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
Lokalizacja: Praszka
Kontakt:

Post autor: arek1996 » 29 wrz 2012, 19:54

Nie rozumiem cię kolego. Mógłbyś jaśniej?

Jeśli chodzi o neonówkę to ona zwarcia nie zrobi.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 04 paź 2012, 0:10

Niektórzy producenci nie zalecają stosowania wyłączników z podświetleniem w przypadku świetlówek i żarówek LED, inni nie umieszczają takich informacji na opakowaniach. Sprawdzałem to z jednymi i drugimi świetlówkami i efekt był taki sam. Moja świetlówka migotała, więc musiałem wywalić podświetlenie. Może nie najprostszą, ale za to najskuteczniejszą metodą jest wymiana instalacji oświetleniowej albo jej modyfikacja. Standardowo do wyłącznika dochodzi faza, ale można by doprowadzić dodatkową żyłę (neutralną) a najlepiej wymienić na przewód trzyżyłowy. Wtedy uzyskuje się coś w rodzaju gniazdka i wyłącznika w jednej puszce. Jeden przewód to wejście fazy do wyłącznika, drugi przewód to wyjście fazy z wyłącznika do lampy, a trzeci to przewód neutralny. W takim przypadku tworzymy dodatkowy zewnętrzny obwód między fazą, a przewodem neutralnym do którego wpinamy światełko (może być to żaróweczka, albo układ z diodą, nie ma to większego znaczenia). Aby uzyskać efekt jak w standardowych wyłącznikach należało by podpiąć przekaźniki ze stykiem rozwiernym i umieścić je za każdym modyfikowanym wyłącznikiem. Załączenie światła będzie przerywało zewnętrzny obwód (nie zakłóca pracy świetlówki) i wszystko będzie wyglądało jak w klasycznym wyłączniku. Można by też w zmodyfikowanych wyłącznikach umieścić przekaźniki sterowane jednym wyłącznikiem zmierzchowym. Niemniej jednak każda z tych operacji wymaga prucia ścian, więc jest możliwa tylko przy grubszym remoncie.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 04 paź 2012, 7:52

Zazwyczaj to wygląda w ten sposób.
Załączniki
Neonka.JPG
Neonka.JPG (5.64 KiB) Przejrzano 11406 razy

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 04 paź 2012, 11:22

Dodałem oznaczenia w standardowym układzie i dorzuciłem ten, o którym pisałem w poprzednim poście. Na rys. neonka_914.jpg widać najprostszy układ, w którym podświetlenie działa non stop i nie zakłóca pracy świetlówki.
Załączniki
neonka_912.jpg
neonka_912.jpg (8.55 KiB) Przejrzano 11387 razy
neonka_914.jpg
neonka_914.jpg (9.77 KiB) Przejrzano 11387 razy

Awatar użytkownika
arek1996
Użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
Lokalizacja: Praszka
Kontakt:

Post autor: arek1996 » 04 paź 2012, 19:44

Wiem chłopaki o tym. Jestem po remoncie. Trzecia żyła nie wchodzi w grę. Wiem co zrobię. Kupię baterię CR i diodę będzie cały czas ale nic nie będzie szkodzić żarówką. Ile to bedzie świecić?

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 04 paź 2012, 20:44

To już zależy od prądu czyli jasności świecenia i też koloru, ale marne rokowania. Najlepiej była by czerwona i w szeregu fotorezystor/tranzystor. Zaś pomału wyjdzie to skomplikowane, że szkoda zachodu - konieczne te podświetlenie?

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 05 paź 2012, 1:37

Jak często zamierzasz rozbierać wyłącznik? Biorąc pod uwagę, że dioda pobiera minimum 5 do 10 mA, a powiedzmy, że taka bateria ma ze 300 w porywach do 500 mAh i kosztuje około 5 zł. Zakładając, że dioda będzie świecić nawet 100 godzin na takiej baterii to daje to raptem 4 dni świecenia non stop. Co 4 dni rozbierać gniazdko to przesada. Nie mówiąc już o kosztach (około 40 zł / miesiąc). Chyba taniej będzie dać tą dodatkową żyłę do gniazdka. Są takie małe akumulatorki typu bateria od zegarka i to z wyprowadzeniami, ale one mają kilkaset mAh i w dodatku musiał byś zbudować do nich układ zasilania, a to nie będzie ani tanie ani łatwe, więc lepiej pruć ścianę.

Ostatecznie zamiast podświetlenia w gniazdku możesz dać zewnętrzne podświetlenia punktowe, ale musiał byś mieć gdzieś niedaleko gniazdko albo możliwość ukrycia przewodów.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 05 paź 2012, 8:42

A to nie prościej poszukać wyłącznika czy naklejki fluorenscencyjnej, który świeci w ciemności ? Nie powinno to być drogie, ma ten plus że nie trzeba grzebać z prądem, a i całkiem estetycznie wygląda. Te podświetlanie neonówką / diodą nie zawsze daje dobry efekt.

Awatar użytkownika
arek1996
Użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
Lokalizacja: Praszka
Kontakt:

Post autor: arek1996 » 05 paź 2012, 16:36

No przydało by się bo w korytarzu nie ma okna i w nocy jest ciemno . Z tą naklejką to się zastanowię, bo nawet dobry pomysł.

Widziałem gdzieś taki układ na AVT, że dioda led mogła świecić przez 2 lata non stop na jednej baterii AA 1,5V. Tylko nie wiem gdzie dostać ten układ bo szukałem i nic.

No z baterią to drogo wyjdzie. a ścian nie będę niszczył bo to żelbeton i jeszcze sufit by poszedł.

Edit
https://elportal.pl/pdf/K06/04_02d.pdf

Znalazłem ale 20zł kosztuje. Tam jest schemat wnętrza układu scalonego.

Znalazłem tu. http://home.cogeco.ca/~rpaisley4/LM3909.html W tym temacie pisze który układ zmontować http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic198002.html
Ostatnio zmieniony 05 paź 2012, 17:02 przez arek1996, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
mr_x
Użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:05
Lokalizacja: /bin/bash
Kontakt:

Post autor: mr_x » 05 paź 2012, 16:56

arek1996 pisze:Tam jest schemat wnętrza układu scalonego. Czy istnieje możliwość złożenia go samemu?
A nie prościej kupić układ scalony?

Poza tym dioda błyska w tym układzie, a nie świeci (ciągle).

Awatar użytkownika
arek1996
Użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
Lokalizacja: Praszka
Kontakt:

Post autor: arek1996 » 05 paź 2012, 16:59

Zrobienie kosztuje 5zł a układ 20zł. Opłaci się jeśli chcę 5 takich zrobić?
Że błyska to nie przeszkadza. :grin: Chyba to zrobię. Który myślicie schemat jest najlepszy?

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 05 paź 2012, 17:12

Ten temat jest 8 lat stary :mrgreen: - no ale jak byś się postarał to i za mniej niż 5 zł, to złożysz.
przykładowo za 5zł dostaniesz w tme tranzystorów na 8 kompletów , dochodzą rezystory, kondensator i przesyłka. Nie wiem ile kasują za przesyłkę, ale do 30zł, masz 8 układów i jeszcze zostanie.

Awatar użytkownika
arek1996
Użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
Lokalizacja: Praszka
Kontakt:

Post autor: arek1996 » 05 paź 2012, 20:18

No też właśnie. Kiedyś ten układ kosztował 4zł a teraz aż 20zł :shock: Części mam.

sta
Użytkownik
Posty: 215
Rejestracja: 26 kwie 2006, 0:32
Lokalizacja: 52°11'N 20°51'E

Post autor: sta » 05 paź 2012, 21:03

Chyba pogubiłem się w tym wątku, za chwilę ktoś zaproponuje układ na mikrokontrolerze zasilanym mini reaktorem jądrowym.
Dlaczego rozwiązanie z kondensatorem w szereg ze świetlówką porzucono?

ODPOWIEDZ