Zasilacz laboratoryjny do 300zł, 0-30 V, ... >=5A

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
ravers_19
-
Posty: 1
Rejestracja: 02 wrz 2012, 9:02
Lokalizacja: Opole

Zasilacz laboratoryjny do 300zł, 0-30 V, ... >=5A

Post autor: ravers_19 » 02 wrz 2012, 9:09

Witam,
Poszukuję do mojego warsztatu zasilacza laboratoryjnego. Na allegro.pl jest tego trochę, ale większość to chińska produkcja. Zasilacz może być dziadkiem (ale sprawdzonym). Interesowałoby mnie zasilanie od 0-30V, z ograniczeniem 5A i więcej. Mógłby mi ktoś coś polecić?? Z doświadczenia uczelnianego wiem, że te chińskie zasilacze dość głośno chodzą, grzeją się...udało się również uszkodzić dwa nie z naszej winy. Obecnie kompletuję sprzęt...zostało mi jeszcze kilka rzeczy, ale najpierw muszę wyposażyć się w zasilacz laboratoryjny bo bez niego ani rusz;/

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 02 wrz 2012, 12:13

Mogę ci polecić Zasilacz Farnell TSV70 MK2, dostępny na allegro z demobilu wojskowego. Kupiłem taki za 299zł.
Parametry 35V 10A, lub 70V 5A, regulowane płynnie.
Jedynie co zmieniałem to potencjometr ograniczenia prądowego z zwykłego na wieloobrotowy. No i wentylator bo oryginalny jest na 110V, zasilanie brane z odczepu transformatora.

Schemat dostępny, zasilacz jest iście pancerny, 12szt 2N3055 na ogromnym radiatorze, chłodzonym tunelowo. Prawie 1kW trafo. Z możliwością przepinania odczepów na różne napięcia sieciowe.
Konstrukcja i prostota rozwiązania, bardzo dobre parametry stabilizujące. Widać, że sprzęt robiony dla wojska, coś jak mój C1-99 rimedy ;). Przeżyje nawet wybuch bomby wodorowej ;);).

PS. Wymieniłem sobie jeszcze "konektory" wyjściowe na nowe.

Zasilacz

Fakt gabaryty ma spore, waga bardzo ciężka ;). Ale prędzej ci serce pęknie niż ten zasilacz ;).

Chińskiego to bym nawet darmo nie chciał ;). Bo to potem nie wiadomo czy dobrze działa, jakie tak naprawdę napięcie pokazuje etc. Owszem, droższe powyżej 600-700zł, jeszcze dadzą radę, ale te tanie nie są warte uwagi.
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2012, 12:29 przez rezasurmar, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 02 wrz 2012, 12:20

Co do chińskich zasilaczy to radzę uważać. Miałem z nimi do czynienia na pracowni w technikum. Nie pamiętam dokładnie jakie to były modele, ale woltomierze miałby bardzo złej jakości. Przy pracy bez obciążenia wynik woltomierza wbudowanego był o ok. 2V niższy od wyniku z profesjonalnego miernika. Także jeśli ktoś się zdecyduje na zakup chińskiego zasilacza to radzę sprawdzić ten fakt przed zakupem.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 02 wrz 2012, 16:58

Rezasumar, mógłbyś wrzucić zdjęcia swojego zasikqcza od środka?

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 02 wrz 2012, 18:59

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Dodatkowa płytka w prawym górnym rogu to zasilacz do wymienionego wentylatora (serwerowy 12V). Jeszcze nie dorobiłem do niego sterowania w zasadzie przy prądach 1-2A wentylator jest zbędny ;). Chyba, że ustawimy niskie napięcie, z racji sporej różnicy we-wy (na kondensatorze głównym po wyprostowaniu jest w okolicach 40V), dosyć szybko możemy rozgrzać ogromny radiator :). Dlatego nie polecam używać zasilacza bez wymuszonego chłodzenia, chyba że przy mniejszych prądach i pionowym ustawieniu.
Ogólnie zasilacz dzięki sporemu zapasowi na trafie sprawuje się dziarsko i nawet wielogodzinne pełne obciążenie nie robi na nim żadnego wrażenia.
Aktualnie mam pościągane wszystkie osłony, bo będę go modyfikować na wyświetlanie cyfrowe prądu i napięcia. Chcę również przerobić regulację prądu, gdyż z racji sporych prądów maksymalnych oraz sposobu ograniczenia prądowego, ciężko jest ustawić prąd poniżej 100mA.

schemat

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 03 wrz 2012, 12:08

Masz już schematy jak będziesz przerabiał? Fajny ten zasilacz, leciutki tylko 30 kg :mrgreen:
do czego idą te kolorowe kabelki na pierwszym zdjęciu dociśnięte białymi płytkami poliamidu(?) ?

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 03 wrz 2012, 12:11

Znajdę czas na przeróbkę to udostępnię. Kolorowe kabelki idą do płytek sterowania, pokazanych na ostatnim zdjęciu.
Ogólnie koncepcja zasilacza jest taka (co widać na schemacie), że jeżeli korzystamy z trybu 35V 10A, to jeden zasilacz czyli 6x2n3055 jest główny, a drugi śledzący. W przypadku 70V 5A łączone są jeden po drugim.

ODPOWIEDZ