Działające silniki magnetyczne ?

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
wit
-
Posty: 12
Rejestracja: 28 maja 2012, 9:57
Lokalizacja: kraków

Post autor: wit » 30 maja 2012, 17:48

No duch duchem ale może wróćmy do pola magnetycznego!
Jakie są Wasze doświadczenia z modelowaniem pola magnetycznego?

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 31 maja 2012, 21:36

Może zadam głupie (dla Ciebie) pytanie na poziomie powiedzmy szkoły średniej - jak chcesz i masz ochotę, może być wyższej (bez obawy - mam podstawy).

Jaki rodzaj energii będziesz przekształcał w wykonanie pracy?

wit
-
Posty: 12
Rejestracja: 28 maja 2012, 9:57
Lokalizacja: kraków

Post autor: wit » 01 cze 2012, 12:07

W wykonanie pracy będę przekształcał energię kinetyczną obracającego się wirnika, wprawianego w ruch polem magnetycznym magnesów stałych.
Andrzej, ja przecież nie mówię że silnik magnetyczny jest perpetum... :-) Nie zajmujmy się pm bo to nie jest naszym celem.
To że silnik magnetyczny będzie działał to moim zdaniem oczywiste. Do rozwiązania są sproblemy techniczne związane z rożłożeniem magnesów ich ekranwaniem, kątem nachylenia, średnicą wirnika aby uzyskać optymalną moc, itp... A skoro to problem techniczny to rozwiązać się go da.
Jak przebrniemy przez podstawowe problemy to rozwiązęmy też i problem sterowania... Damy radę... :-) Widziałem też wiele opracowań i filmików i też w stosunku do niektórych mam duże wątpilwości...

123104
-
Posty: 15
Rejestracja: 15 gru 2010, 20:59
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: 123104 » 01 cze 2012, 13:31

Odpowiedź na pytanie 000andrzeja świadczy o kompletnej ignorancji (albo ktoś sobie robi jaja z forumowiczów).
Wobec tego zapytam, co będzie obracało wirnik? STAŁE pole magnetyczne ?!

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 01 cze 2012, 14:33

Autor tematu kombinuje chyba z takim ustawieniem magnesów stałych, że ich pola magnetyczne spowodują wzajemne przyciąganie i odpychanie się tych magnesów, a tym samym obracanie wału silnika.

Jednak mam wątpliwości czy w taki "silnik" się nie "zatrzaśnie", i pola magnetyczne magnesów nie zablokują się wzajemnie unieruchamiając "silnik".

tomaszwir
-
Posty: 12
Rejestracja: 26 maja 2012, 15:33
Lokalizacja: Chełm

Post autor: tomaszwir » 01 cze 2012, 16:06

KrzysiekK pisze:Autor tematu kombinuje chyba z takim ustawieniem magnesów stałych, że ich pola magnetyczne spowodują wzajemne przyciąganie i odpychanie się tych magnesów, a tym samym obracanie wału silnika.

Jednak mam wątpliwości czy w taki "silnik" się nie "zatrzaśnie", i pola magnetyczne magnesów nie zablokują się wzajemnie unieruchamiając "silnik".
Tak, tak i bardzo chciał bym żeby ktoś w końcu mi wytłumaczył czy dobrze rozumiem działanie tego ( pierwszy post w temacie ) a nie rozważał czy to jest możliwe czy nie...
Co do tego zatrzaśnięcia to jeżeli mamy taką ruchomą część z magnesem przyciągającym/odpychającym to nie powinno się zatrzasnąć, tak jak pokazuje ten filmik http://www.youtube.com/watch?v=P6KdN9_BDU4

Teraz tymi kilkoma zdaniami nie chcę wywoływać jakiejś dyskusji, tylko chcę coś powiedzieć. Jeżeli uważacie że nie warto się tym/czymś zajmować bo pewne prawa twierdzą że się nie da to co powiecie na temat Pana L. Łągiewki który jakieś 11lat temu pokazał że 2zasady dynamiki newtona nie są dokładnie sformułowane ?
A teraz coś na temat pm wokół atomu krążą przecież elektrony i jakimś cudem on e się nie zatrzymują.... Skąd mają tą energię ? W samym magnetyzmie jest dużo rzeczy nie wyjaśnionych, sławny SEG nie jest pm on podobno wykorzystuje pole telekinetyczne które nie zostały oficjalnie udowodnione.

A teraz do wit'a ja bym prosił o przesłanie tego schematu silnika z chomikuj na adres adrian_134@wp.pl

wit
-
Posty: 12
Rejestracja: 28 maja 2012, 9:57
Lokalizacja: kraków

Post autor: wit » 01 cze 2012, 16:37

Ale sie dyskusja zrobiła :-) No nie wygłupiamy się już tylko na temat...
Ok. prześlę Ci.. Myślę, że to jeden z lepszych jakie widziałem. Do ekranowania od stali lepszy mumetal choć ciężko kupić ale przeciż mamy nasz P80-M, który na ekrany magnetyczne zdaje doskonale egzamin. Muszę napisać do Gliwic po ile mają bo cennika nie znalazłem.
Zasada działania jest dość prosta. Te same bieguny się odpychają, a przeciwne przyciągają. Więc jeśli ustawić magnesy aby się odpychały i ustawić pod kątem, to wirnik będzie się obracał... Na Twoim rysunku pokazano jeszcze magnes ustawiony dwoma biegunami do wirnika... Z jednej strony ma przyciągać a po przejściu magnesu dalej pchać... Myślę, że chodziło autorowi o częściowe zmniejszenie przeciwnie do kierunku obrotów skierowanej siły odpychania magnesów gdy się zbliżają... Myślę, że lepszą koncepcją jest skierowanie wszystkich biegunów tak samo i ekranowanie magnesów po bokach aby zminimalizować ten wpływ.
PS.
SEG pobiera energię cieplną i dlatego pozornie wygląda jak pm.

123104
-
Posty: 15
Rejestracja: 15 gru 2010, 20:59
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: 123104 » 01 cze 2012, 18:35

Ręce opadają.
Jeszcze raz: skąd weźmie się energia do obracania wirnika?
Tomaszwir - Pan Łągiewka nie zmienił, nie zaprzeczył prawom dynamiki. On w swoim wynalazku je WYKORZYSTAŁ.
A dlaczego elektrony nie spadają na jądro? Trzeba było uważać na lekcjach.
Jeżeli film na YT ma być dowodem czegoś tam, to gratuluję. Naiwnych nie sieją.
Uwaga do moderatorów:
Na to forum zaglądają ludzie, którzy chcą dowiedzieć się czegoś o elektronice, często bardzo młodzi. I trafiają na taki temat. Niektórzy mogą uwierzyć w te bzdury. Proponuję zdecydowanie usuwać wątki o tematyce pseudonaukowej.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 01 cze 2012, 19:59

Moim zdanej jest nie realne uzyskania działającego urządzenia wirowego na magnesach z tylko samych magnesów. Przynajmniej nie w tym stopniu by czerpać znaczną ilość energii. Jak można wprawić coś w ruch jeśli siła odpychania i przyciągania równają się ? . Ano stosując jakiś układ który zmieniał by stosunek jednej do drugiej, ale to nic innego jak przekładnia magnetyczna - obojętnie czy liniowa czy kołowa. To że magnes się toczy ' na innych' magnesach to tylko przekładnia. Energia zadana ' z ręki' po prostu 'ślizga' się po magnesach. Gdyby ułożyć te magnesy w nieskończoność to kiedyś ten toczący się magnes [ zlepek magnesów] i tak się zatrzyma wpadając w stan równowagi.
Jeśli ktoś chce z ciepła czerpać prąd to powinien zainteresować się silnikiem sterlinga [ czy tam może i adamsa ] i go udoskonalić by w tym pierwszym uzyskać prąd bez mechaniki a w drugim bez prądu z zewnątrz - to cały klucz do sukcesu. Po co tracić energię na jej przetwarzaniu ???
Dokładnie jak to jest z magnesami , obróbka >spiekanie>magnesowanie >pozyskiwanie energii elektrycznej . Jak komuś miało by się udać to niech lepiej się tym głośno nie chwali bo magnesy podrożeją stokrotnie :mrgreen:

tomaszwir
-
Posty: 12
Rejestracja: 26 maja 2012, 15:33
Lokalizacja: Chełm

Post autor: tomaszwir » 02 cze 2012, 9:49

123104 Pierwsze słyszę żeby "zanik" siły bezwładności był tłumaczony konwencjonalną fizyką.
Jeżeli film na YT ma być dowodem czegoś tam, to gratuluję. Naiwnych nie sieją.
W tym momencie to trochę ja nie nie rozumiem... Czy ja gdzieś w poście napisałem że chce czerpać energie z tego i że to jest jakieś PM ?! Ja CHCIAŁEM tylko żeby ktoś mi WYTŁUMACZYŁ dlaczego to się w ogóle kręci, i czy to co napisałem w PIERWSZYM pości jest wytłumaczeniem tego.

Przepraszam za duże litery ale może ktoś w końcu je przeczyta....

123104
-
Posty: 15
Rejestracja: 15 gru 2010, 20:59
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: 123104 » 02 cze 2012, 10:49

W zderzaku Pana Łągiewki energia kinetyczna ciała poruszającego się ruchem postępowym jest przekazywana wirnikowi, który zaczyna się obracać. A o "zaniku" siły bezwładności pieprzą niedouczeni dziennikarze, którzy nic z tego nie rozumieją.

A te maszynki z YT kręcą się, bo są napędzane. Na filmie widać tylko to, co autor chciał pokazać.

tomaszwir
-
Posty: 12
Rejestracja: 26 maja 2012, 15:33
Lokalizacja: Chełm

Post autor: tomaszwir » 02 cze 2012, 12:34

No to w jaki sposób wyjaśnisz to: http://www.youtube.com/watch?v=KnKPbAbJI0w
I to że jadąc samochodem uderzał w zderzak przy prędkości 45km/h wychodził z tego cały i zdrowy ?

123104
-
Posty: 15
Rejestracja: 15 gru 2010, 20:59
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: 123104 » 02 cze 2012, 16:33

A co tu wyjaśniać? Działają zwykłe, klasyczne prawa fizyki (tylko trzeba je znać).
W przypadku, gdy zderzak nie działa, przyspieszenie( ujemne) jest duże i ciężarek spada. Gdy zderzak absorbuje energię, pojazd zatrzymuje się w dłuższym czasie, na dłuższej drodze, a więc przyspieszenie jest mniejsze i ciężarek nie spada.
A przy zderzeniu czołowym z prędkością 45 km/h na ogół wychodzi się cało i zdrowo.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 02 cze 2012, 16:55

tomaszwir pisze: Ja CHCIAŁEM tylko żeby ktoś mi WYTŁUMACZYŁ dlaczego to się w ogóle kręci,
A skąd to mamy wiedzieć ? :D - jest kilka kabli to może i silniczek jest w środku. Ten mały wałek/ośka to można ręką zatrzymać - tyle w nim 'energii'
Poznać odpowiedz możesz pisząc do autora - może coś wymyśli kreatywnego.

Ja np. budując pseudo 'adamsa' rozbujałem go do ≈76obr/s w ciągu 10sekund. Miał tylko dwa 'bieguny'. Pomiarów nie dokonałem bo oscyloskop dziwnie się zachowywał - po reklamacji nawet nie kusiłem losu i nic już nie mierzyłem. Zakończyłem zabawę jak magnes wyrwało i się cieszyłem że nim w twarz nie dostałem :evil:

tomaszwir
-
Posty: 12
Rejestracja: 26 maja 2012, 15:33
Lokalizacja: Chełm

Post autor: tomaszwir » 02 cze 2012, 17:22

@UP
Tutaj silniczków na 100% nie ma http://www.youtube.com/watch?v=TddfkU6Le6I
http://www.youtube.com/watch?v=n2yHsVqA5Po
http://www.youtube.com/watch?v=Vo2-Qb3f ... re=related
i o wytłumaczenie tego mi chodziło, dlaczego to się porusza

ODPOWIEDZ