Induktor telefoniczny

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
hell_X
-
Posty: 63
Rejestracja: 20 mar 2010, 15:25
Lokalizacja: Lublin

Induktor telefoniczny

Post autor: hell_X » 25 maja 2012, 23:17

Witam!

Mam induktor telefoniczny dający ok. 60V, 3,6 W jak napisali na tabliczce znamionowej. Zastanawiałem się nad jego wykorzystaniem do zasilania np. małej lampki biurkowej, czy też lamki led. Zastanawiają mnie dwie rzeczy, więc chciałem zasięgnąć waszych opinii:

1. Jak najlepiej obniżyć napięcie do jakiś sensownych 24 lub 12 V. Stabilizator na LM317 wydaje się być chyba najbardziej odpowiedni, bo wytrzymuje różnice napięć 40V. Poza tym ofc induktor daje 60V przy odpowiedniej szybkości kręcenia, więc można kręcić wolniej, różnica napięć będzie mniejsza i stabilizator nie będzie się aż tak grzał.

2. Bateria kondensatorów czy prostownik i mały akumulator żelowy?? :D Akumulator raczej odpada, bo raczej trzeba by się nakręcić żeby go naładować :D, więc pozostają kondensatory.
W jaki sposób mogę obliczyć przez jaki czas po naładowaniu na max. określonej pojemności będzie świeciła się np. dioda led. Czy mogę prosić o jakiś przykład?

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
c4v2
Użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: 22 lis 2005, 15:14
Lokalizacja: z przed monitora

Post autor: c4v2 » 26 maja 2012, 9:15

Taki induktor "produkuje" prąd przemienny? Jeżeli tak to
można spróbować zastosować mostek prostowniczy ładujący baterie kondensatorów a dalej aby zmniejszyć straty jakąś prostą przetwornicę impulsową do obniżenia napięcia wyjściowego. Z wyjścia przetwornicy napięcie można wykorzystać do różnych celów. Natomiast bezpośrednio za mostkiem można ładować akumulator żelowy o pojemności 1000mAh i nieco więcej tylko przez 8h potrzebny będzie Zawodnik do "zasilania" induktora chyba że induktor wbudować w jakieś urządzenie spotykane w siłowniach kulturystycznych :smile: Potrzebne będzie tylko układ monitorujący napięcie końcowe ładowania aby akumulator nie uległ przeładowaniu w praktyce jakiś komparator napięciowy sterujący kluczem na mosfecie do rozłączania akumulatora od mostka gdy napięcie na jego zaciskach osiągnie zadany próg. Można również zastosować rozwiązanie stosowane w regulatorach impulsowych ładowania akumulatorów stosowane w elektroenergetyce odnawialnej (alternatory zwane Amerykankami napędzane siłą wiatru, baterie ogniw słonecznych) polegające na zwieraniu wyjść generatora czy ogniwa gdy akumulator jest naładowany ( gdy napięcie na jego zaciskach osiągnie zadany próg).

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 26 maja 2012, 10:03

3,6W przy uwzględnieniu sprawności przetwornicy, dodatkowych regulatorów wyjdzie że masz 2 waty do wykorzystania... Już lepiej kawałek baterii słonecznej kupić- przynajmniej nie trzeba kręcić ;)


A induktor najlepiej sprawdza się przy zabawie z pirotechniką ;)

hell_X
-
Posty: 63
Rejestracja: 20 mar 2010, 15:25
Lokalizacja: Lublin

Post autor: hell_X » 27 maja 2012, 17:52

Wpadłem właśnie na dziwny pomysł :D
Generator, który z jakąś częstotliwością rzędu kilku kHz włącza stabilizator LM, za stabilizatorem jakaś duża pojemność - teoretycznie straty byłyby mniejsze, podobnie jak w przetwornicy impulsowej. Czy dobrze myślę?

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 27 maja 2012, 18:35

Nie wiem na czym polegało by to "włączanie" stabilizatora.
No i ponownie przypominam że dla dwóch watów gra niewarta świeczki.

hell_X
-
Posty: 63
Rejestracja: 20 mar 2010, 15:25
Lokalizacja: Lublin

Post autor: hell_X » 27 maja 2012, 20:29

2W - nie warto, zanotowałem :) Włączenie polegałoby na dołączaniu go od strony masy.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 28 maja 2012, 12:59

W czasach mojej młodości ponad 25 lat temu też posiadałem induktor telefoniczny, który po przezwojeniu służył jako podręczna latarka na korbkę. Prąd jaki wytwarzał po przezwojeniu był wystarczający do zaświecenia żarówki z latarki, która przy szybkim kręceniu korbką świeciła jaśniej niż na baterii. Oczywiście induktor został wyposażony w odbłyśnik z oryginalnej latarki. Jedynym minusem było to, że niewygodnie trzymało się metalowy kanciasty induktor w dłoni kręcąc korbką.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 28 maja 2012, 15:48

Co trzeba zrobic by taka pradniczka dawała napięcie około 250V?
Ile zwojów jakim drutem dowinąć/nawinąć?

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 28 maja 2012, 16:09

Trzeba odwinąć oryginalne uzwojenie i jednocześnie policzyć ilość zwojów oryginalnego uzwojenia. Następnie dzieląc ilość zwojów przez napięcie otrzymamy ile zwojów wypada na 1V napięcia. Znając ilość zwojów na 1V napięcia możemy nawinąć nowe uzwojenie z taką ilością zwojów, aby otrzymać żądane napięcie.

Może się jednak zdarzyć tak, że nowe uzwojenie się nie zmieści na karkasie w miejscu starego uzwojenia. Szczególnie jeśli będziemy chcieli uzyskać wyższe napięcie niż oryginalnie. Można wówczas zastosować cieńszy drut, co znowu przedłoży się na niższą wydajność prądową induktora.

Drut do przezwojenia induktora można zastosować taki sam jak do przezwajania silników elektrycznych transformatorów czyli w izolacji z emalii.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 28 maja 2012, 21:00

Lub prościej- zastosować powielacz napięcia.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 29 maja 2012, 10:05

mozesz podać przykład takiej przetwornicy dającej 300V ?

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 30 maja 2012, 9:15

http://www.e-elektronika.net/wp-content ... age113.png

Robisz coś na wzór tego- minusem jest to że na wyjściu dostajesz napięcie stałe o małej wydajności prądowej.

ODPOWIEDZ