Jak stwierdzić pobór prądu korzystając z multimetru
Jak stwierdzić pobór prądu korzystając z multimetru
Chciałbym upewnić się czy moja lampa pobiera prąd (a jeśli tak to ile) w przypadku gdy potencjometr ściemniacza ustawiony jest na zero. Posiadam prosty miernik uniwersalny, ale nie wiem jak dokonać pomiaru. Proszę o krótką instrukcję 
Jest to normalna pokojowa lampa na 220V. Ma wbudowany potencjometr, którym przyciemnia się ją. Obawiam się, że przy całkowitym ściemnieniu, lampa nie zostaje wyłączona i pobiera prąd odpowiedni oporności potencjometru. Chciałbym to sprawdzić, używając standardowego miernika uniwersalnego. Niestety nie mam w tym doświadczenia. Wiem, że podłącza się szeregowo - ale co mam mierzyć? I ewentualnie jak zinterpretować, lub przeliczyć odczyt?
Podczas pomiaru napięcia, przy całkowitym ściemnieniu odczyt wskazał 0V, przy maksymalnej jasności ok. 235V.
Podczas pomiaru napięcia, przy całkowitym ściemnieniu odczyt wskazał 0V, przy maksymalnej jasności ok. 235V.
-
000andrzej
- Użytkownik
- Posty: 424
- Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
- Lokalizacja: Kraków
Kolego, nie wiedząc co to jest połączenie szeregowe lepiej nie zabieraj się za pomiar prądu o napięciu sieci, bo sobie możesz nie chcąc krzywdę wyrządzić. Skoro już zmierzyłeś napięcie 0V to podziel przez rezystancję żarówki i wyjdzie Ci prąd, jaki żarówka pobiera.
Nie jest prawdą, że prąd będzie odpowiedni do rezystancji potencjometru. Potencjometr steruje tylko bramkę triaka, który reguluje wypełnienie sinusoidy, przez co reguluje się moc. (tak mówiąc skrótem myślowym).
Nie jest prawdą, że prąd będzie odpowiedni do rezystancji potencjometru. Potencjometr steruje tylko bramkę triaka, który reguluje wypełnienie sinusoidy, przez co reguluje się moc. (tak mówiąc skrótem myślowym).
Skąd 000andrzej wywnioskowałeś, że nie wiem co to jest połączenie szeregowe?
Jak wspomniałeś, zmierzyłem 0V - to po co mam to zero dzielić przez rezystancję żarówki - wg tego co wyniosłem z pierwszych lekcji matematyki, to jaka ta rezystancja by nie była to wynik zawsze będzie zero... tak mówiąc skrótem myślowym.
Jeśli mylę się to proszę nie używaj skrótów, tylko wyjaśnij mi w jednym zdaniu - czy mam nie obawiać się zwiększonych opłat za energię elektryczną, czy też lepiej zamiast potencjometrem, wyłączać lampę z gniazdka? Nadmieniam, że żarówka halogenowa ma 250W.
Jak wspomniałeś, zmierzyłem 0V - to po co mam to zero dzielić przez rezystancję żarówki - wg tego co wyniosłem z pierwszych lekcji matematyki, to jaka ta rezystancja by nie była to wynik zawsze będzie zero... tak mówiąc skrótem myślowym.
Jeśli mylę się to proszę nie używaj skrótów, tylko wyjaśnij mi w jednym zdaniu - czy mam nie obawiać się zwiększonych opłat za energię elektryczną, czy też lepiej zamiast potencjometrem, wyłączać lampę z gniazdka? Nadmieniam, że żarówka halogenowa ma 250W.
Wymień potencjometr na model z wyłącznikiem, podłącz wyłącznik w szereg z głównym zasilaniem i możesz spać spokojnie.
A co do pomiaru, miernik ma zakres DCA - prąd stały, nie ma natomiast ACA - prąd zmienny. Jedyna rada to podłączyć miernik przez mostek prostowniczy: +/- miernika pod +/- mostka, a ~/~ mostka włączasz w obwód między zasilanie (gniazdko) a odbiornik (lampkę).
Jednak patrząc po poziomie Twoich wypowiedzi, odradzam zabawy z pomiarami w obwodach sieciowych, gdyż nie chcę mieć nikogo na sumieniu, a Tobie chyba brakuje umiejętności i doświadczenia.
A co do pomiaru, miernik ma zakres DCA - prąd stały, nie ma natomiast ACA - prąd zmienny. Jedyna rada to podłączyć miernik przez mostek prostowniczy: +/- miernika pod +/- mostka, a ~/~ mostka włączasz w obwód między zasilanie (gniazdko) a odbiornik (lampkę).
Jednak patrząc po poziomie Twoich wypowiedzi, odradzam zabawy z pomiarami w obwodach sieciowych, gdyż nie chcę mieć nikogo na sumieniu, a Tobie chyba brakuje umiejętności i doświadczenia.
nie mając intencji obrażenia nikogo z osób, które próbowały mi pomóc i dziękując im za wykazane zaangażowanie - odnoszę wrażenie, że wreszcie moje pytanie odczytał ktoś, kto wie o czym mówi...
Ale proszę jednak o konsekwencję - jeśli zorientowałeś się, że nie mam doświadczenia, to napisz jak powinienem dokonać pomiaru bo nazwa "mostek prostowniczy" nic mi nie mówi, a tym bardziej co z czym połączyć.
W kwestii posiadanego multimetru, to rzeczywiście na opisach jego zakresów, poza opisem napięcia, nie widzę żadnego innego zakresu pomiaru prądu zmiennego - dlatego właśnie dotychczas nie próbowałem żadnych eksperymentalnych pomiarów.
Czyżbym rzeczywiście - na wszelki wypadek - miał wyrzucić posiadane lampy (trzy, każda z halogenem po 250V)? Koszt wymiany potencjometrów będzie pewnie zbliżony do zakupu nowych lamp...
Ale proszę jednak o konsekwencję - jeśli zorientowałeś się, że nie mam doświadczenia, to napisz jak powinienem dokonać pomiaru bo nazwa "mostek prostowniczy" nic mi nie mówi, a tym bardziej co z czym połączyć.
W kwestii posiadanego multimetru, to rzeczywiście na opisach jego zakresów, poza opisem napięcia, nie widzę żadnego innego zakresu pomiaru prądu zmiennego - dlatego właśnie dotychczas nie próbowałem żadnych eksperymentalnych pomiarów.
Czyżbym rzeczywiście - na wszelki wypadek - miał wyrzucić posiadane lampy (trzy, każda z halogenem po 250V)? Koszt wymiany potencjometrów będzie pewnie zbliżony do zakupu nowych lamp...
- andrzejzis
- Użytkownik
- Posty: 126
- Rejestracja: 17 gru 2011, 9:15
Nie słuchaj co niektórych, głupot, że nie ma amperomierzy mierzące prąd zmienny, ponieważ one są, i to w niektórych miernikach uniwersalnych (są) np. w moim mierniku uniwersalnym. Najpierw Joony w innym temacie wyzywa mnie z tego powodu, że motam się w zeznaniach, teraz znowu słyszę, że amperomierze w miernikach nie istnieją.Skończcie z tym. Istnieją. Tylko trzeba je kupić, bo same nie przyjdą.
Ostatnio zmieniony 21 maja 2012, 12:15 przez andrzejzis, łącznie zmieniany 1 raz.
Skoro istotą sprawy jest ustalenie, "czy lampa po ściemnieniu na 0 coś kosztuje", to może prościej jest oprzeć się na wskazaniu licznika energii. Czyli zanotować stan licznika w mieszkaniu, wyłączyć na kwadrans wszystkie odbiorniki prądu oprócz rzeczonej lampy, a potem zanotować ponownie stan licznika.
Bez stresu i ryzyka porażenia prądem...
Bez stresu i ryzyka porażenia prądem...