Co do XP i 7 to jeden i drugi system nie jest intuicyjny i oba mają poukrywanych wiele rzeczy, których później trzeba szukać jak się nie wie gdzie są. Jedyne co różni te oba systemy (pod tym względem) to fakt, że kupując 7 musisz się uczyć organizacji tych wszystkich dupereli na nowo, reszta to w zasadzie to samo. Jest kilka dodatkowych funkcji, których tak na dobrą sprawę mogło by nie być. Jeżeli chodzi natomiast o fochy jakie miewa 7 to bije tym na głowę starego dobrego XP. Najgorsze są wersje producenta komputera bez płyty, bo często dodatkowe programy zainstalowane razem z systemem powodują problemy, a o wersji na płycie nie ma mowy. Co najwyżej można kupić drugi, ale to bez sensu.kayron pisze:Win7 potrzebuje, bo w nim wszystko mam pod ręką.No nie zgodziłbym się z tym, W7 i jego konfiguracja to koszmar, w porównaniu z XPekiem. W W7 wszystko jest tak dziwnie i czasem nielogicznie pochowane, że konfig WIFI czy Bluetooth to masakra. Ja ogólnie nie lubię tego systemu, mam go na lapku, i mnie strasznie wkurza, szczególnie jak muszę robić coś ze sterownikami PLC, albo co.
Nie jest także systemem intuicyjnym, ani wygodnym. menu start to w ogóle jakieś nieporozumienie.
Jedno natomiast wiem na pewno, Win8 nie kupię za chiny ludowe - to dopiero jest krok w bezsensowne rozwiązania.
No ale może kwestia przyzwyczajeń.
siekierzyński Co do kości to nie wszystkie ramy działają ze wszystkimi płytami to buczenie to płyta główna tak robi jak jej coś nie pasi, więc to mogą być ustawienia BIOS, a nie uwalony RAM. W twoim przypadku jednak wychodzi na to, że płyta nie wykrywa tych kości. Możesz spróbować zresetować BIOS i włożyć tylko te 2 nowe kości. Jak nie pójdzie to ja bym sprawdził na innym kompie i w razie czego reklamował.