[RAM] Płyta Gigabyte i dodatkowe 2GB ramu (2x 1GB)

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

[RAM] Płyta Gigabyte i dodatkowe 2GB ramu (2x 1GB)

Post autor: siekierzyński » 11 maja 2012, 15:27

Witam,

Wcześniej miałem taka pamięć RAM: GR400D64L3/512 Były tego 2 kości, ale ponieważ 1dna szwankowała, to dokupiłem sobie KVR400X64C3A/1G a tamtą wyrzuciłem. Jednak ostatnio zaczęła szwankować ta druga 512, więc mam wsadzoną tylko 1GB.

Dziś dokupiłem sobie na Allegro pamięć 2x 1GB - M368L6423HUN-UCCC Jednak problem polega na tym, że jak mam w sumie 3GB, to system widzi 3 ale w użyciu jest tylko 1GB. Jak wkładam same te kości M368... (1 lub 2) to komputer nie chce wystartować (brzęczy buzzer).

Pytanie: o co chodzi i czy te kości będą działały z moim komputerem? niby parametry podobne. Płyta główna: Gigabyte GA-8IPE1000(-G) v4

Awatar użytkownika
Strzeminator
-
Posty: 92
Rejestracja: 15 kwie 2011, 20:39
Lokalizacja: Preczów

Post autor: Strzeminator » 11 maja 2012, 16:26

Ostatnio byłem w podobnej sytuacji. Miałem w kompie 2 x 1GB DDR2 800, chodziło bez problemu. Kupiłem od kolegi okazyjnie 2 x 2GB 1066 i w konfiguracji 6 GB nie chciało wystartować. System się zawieszał po wykryciu ilości RAM-u. Chciałem żeby był podwójny dual channel, ale niestety nie dało rady, mimo że kości pojedynczo chodzą wszystkie. Po prostu moja płyta P5K SE/EPU "nie trawi" takiej konfiguracji i nic na to nie poradzę. Teraz siedzi tylko 2 x 2GB, a pozostałe 2 x 1GB się marnuje. Zresztą póki co system mam 32 bit, więc i tak wykorzystam co najwyżej te 3,25GB. Niestety nie wszystkie konfiguracje będą działać, mimo że w teorii powinno być OK, potem właśnie są takie niespodzianki. Czasem można jeszcze ratować sytuację zmieniając ustawienia, ale mnie jednak nic to nie dało. Najlepiej jest jak kości są takie same, wtedy jest największa szansa, że całość będzie działać jak należy. Jak widać, takie "mieszanki" mogą sprawiać problemy. Zwróć też uwagę na to co jest napisane w manualu od płyty głównej. Ja się tam dowiedziałem jak odpowiednio ustawić kości, niekoniecznie musi być na "chłopski rozum", jak ustawiłem kości na logikę (pary kolorami), to nie wykrywało jednej pary, potem się dopiero dowiedziałem, że ma być inaczej. Zresztą te nowe kości i tak chodzą na 800 MHz, po próbie ustawienia 1066 po restarcie - "overclocking failed".

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 11 maja 2012, 16:47

Ja wyczytałem w necie, że na Windows 7 32 To obsłuży max. 4GB, czyli powiedzmy te 3 z kawałkiem, to powinno być akurat.

Mi chodzi o to, czy na tych kościach coś da radę ruszyć.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 11 maja 2012, 17:08

Aktualizacja BIOSu czasem pomaga, warto także te wolniejsze kości włożyć do banku nr0 i jego pary (czyli bank nr 2, chyba że płyta ma inaczej), jeżeli jest to konfig Dual chanel.
Ja też tak miałem z kościami GoodRAM, za chiny ludowe nie chciały działać na moim Cor2Duo, an braciszkowym Pentium 4 chodzą bez problemu.
Ogólnie dużo zależy od płyty głównej. Jedne trawią wszystko jak leci inne są wybredne.

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 11 maja 2012, 17:17

Co do szybkości, to one są chyba takie same.

Spróbuję zaktualizować bios. I też tą co była włożyć to jednego kanału, zaś te 2 nowe, to 2go kanału (domyślam się, ze kanał, to oznaczenie tym samym kolorem).

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 11 maja 2012, 17:49

Jak masz 3 kości to nie zrobisz z tego dual chanel, muszą pracować w single.

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 11 maja 2012, 18:04

W jakim trybie one będą pracowały, to mi bez różnicy. Mi chodzi o to, żeby było dostępne ok. 3GB ramu dzięki czemu będzie mi chodził szybciej komputer. Bo już nawet filmy na YT oglądam w najniższej rozdzielczości jakiej się da... -.-
Bo procesor mam Intel Celeron D 335, 2800 MHz (21 x 133) więc nie jest chyba najgorzej (rewelacji też pewnie nie ma).

Co do tych zakupionych kości, to niestety chyba z nich nic nie wyczaruję. Po aktualizacji biosu nadal to samo. Zrobiłem również reset biosu baterią. Próbowałem też samą nowo kupioną kość wkładać do każdego kanału po kolei ale za każdym razem brzęczał buzzer.

Ktoś ma jakieś pomysły?

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 11 maja 2012, 19:04

Jak bzyczy buzer, to kości są uszkodzone. Możesz zrobić sobie z nich brelok do kluczy.No Chyba że bzyczy tylko jedna kość, a druga nie, to jedna jest dobra, a druga do bani.
Co do filmików YT, to tutaj nie bez znaczenia jest karta graficzna, która to defakto na siebie przyjmuje większość obliczeń związanych z dekodowaniem strumienia video.

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 11 maja 2012, 19:25

Tylko, że przy windowsie 7 i efekcie AERO to 1GB ramu to trochę za mało...

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 12 maja 2012, 8:07

Tylko sobie odpowiedz najpierw na pytanie jaki sens ma instalowanie W7, na takim rzęchu. Prawda jest taka że jeżeli chcesz pracować na kompie, a nie tylko grać choć przy Celeronie też dużo powiedziane, czy się ślinić na interfejs, to only Win XP.
Win 7 na dzień dzisiejszy nie bardzo nadaje się do pracy, szczególnie z starszym softem.
Po drugie pisałeś że te nowe kości to 2x 1GB, no to jeżeli jedna jest sprawna to masz 1GB + stary RAM chyba też 1GB to masz 2GB. No i nic nie napisałeś o karcie graficznej. jeżeli to też jaki stary rzęch lub co gorsza integra, to i tak ci RAM nic nie da, przynajmniej niewiele.
W pracy też mamy taki komputer, na Celeronie, i wierz mi z tego nie da się za bardzo cudów wyciągnąć, a W7 bym na tym na pewno nie instalował.

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 12 maja 2012, 9:44

Win7 potrzebuje, bo w nim wszystko mam pod ręką. Chociażby ten pas po lewej stronie w eksploratorze systemu, folderów itp. Tego mi głównie brakowało.

Ja nie potrzebuję do gier, tylko do jakiegoś pisania programów, stron internetowych itp.
Co do karty graficznej, to parę dni temu wymieniałem z Radeon 9250 na Radeon 9500 PRO. Nie chcę dużo ładować w ten komputer, bo to po prostu się już nie opłaca. Ten komp ma 7 lat.

Co do tych kości, to umówiłem się z kolesiem na zwrot, a sam już patrzę na allegro jakąś kość, a właściwie taką samą jak mam teraz włożoną do komputera. Więcej niż 3GB RAM nie chce mieć, bo z tego co ludzie piszą, to przy 4GB, system widzi ok 3,5-3,25. Więc 3GB w zupełności wystarczą.

Jeszcze mam taki problem, bo czasami komputer mi się zawiesza. Z tym, że nie wiem, czy to nie jest wina zasilacza, przez który zasilam kartę graficzną. Zasilacz: FEEL-300ATX

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 12 maja 2012, 13:14

Win7 potrzebuje, bo w nim wszystko mam pod ręką.
:shock: No nie zgodziłbym się z tym, W7 i jego konfiguracja to koszmar, w porównaniu z XPekiem. W W7 wszystko jest tak dziwnie i czasem nielogicznie pochowane, że konfig WIFI czy Bluetooth to masakra. Ja ogólnie nie lubię tego systemu, mam go na lapku, i mnie strasznie wkurza, szczególnie jak muszę robić coś ze sterownikami PLC, albo co.
Nie jest także systemem intuicyjnym, ani wygodnym. menu start to w ogóle jakieś nieporozumienie.
Jedno natomiast wiem na pewno, Win8 nie kupię za chiny ludowe - to dopiero jest krok w bezsensowne rozwiązania.
No ale może kwestia przyzwyczajeń.

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 12 maja 2012, 13:44

Pewnie kwestia przyzwyczajeń. Ja ściągnąłem Wersję testową Win8. To jest win7 + win phone co sa na Lumia 800 itp. Dla mnie mało sensowne.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 12 maja 2012, 14:13

Ja mam tylko cichą nadzieję że google zrobi wreszcie Androida na x86, i skończy się paranoja windowsów, pod nazwą wycinamy podstawowe funkcje z systemu, robimy 6 jego wersji, i jak chcesz obsługę tego czy tamtego to dopłacaj po 100zł.
Mnie np. rozmontował fakt że najsłabsza wersja W8 ma nie obsługiwać formatu DVD, czy nawet napędów. No za przeproszeniem po co mi system bez podstawowych funkcji ?
Ale tak naprawdę rewolucję na miarę XPeka, będziemy mieli kiedy to w monitorach pojawi się Kinect na pokładzie, wtedy będzie można dopiero stworzyć naprawdę nowy i sensowny system i interfejs. Do tego czasu każda nowa odsłona Windy to będą tylko bezsensowne eksperymenty jak W8.

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 12 maja 2012, 14:51

XP to najlepsza wersja windowsa. Dla mnie win7 może jeszcze być po x, a reszta to kicha (mówię na dzisiejsze czasy). Bo kiedyś, to jeszcze win Me był fajny, mam z nim miłe wspomnienia.

Co do ucinania funkcji, to racja, kicha. Już nawet wydanie wilku wersji win&, a jest ich chyba z 5 jak nie więcej, to nie ma sensu. Ja rozumiem, że jak XP Home i Professional to jeszcze ujdzie, ale inne bajery to non sens. Wersja biznesowa, wersja taka, wersja z panienką, bez panienki... Czysty marketing.

Co do androida x86 to chyba jest, ale dość okrojona, bo bawiłem się dla testów na emulatorze. Co do windowsa, to mam wrażenie, że on powolutku się wypala, bo są teraz takie czasy, że jak się uprzeć, to przy użyciu odpowiednich narzędzi, każdy sam sobie może zrobić system operacyjny :)

ODPOWIEDZ