08/2005 AVT 2762 wzmacniacz na mosfetah

Jeżeli masz jakieś uwagi dotyczące bieżącego lub archiwalnych numerów "Elektroniki dla wszystkich" lub zauważyłeś błędy czy nieścisłości to jest to odpowiednie miejsce aby o tym napisać.
ODPOWIEDZ
joy
-
Posty: 12
Rejestracja: 09 sie 2005, 13:48
Lokalizacja: cierpice city

08/2005 AVT 2762 wzmacniacz na mosfetah

Post autor: joy » 09 sie 2005, 14:15

Mam obawy co do tych "ponad 300 W :roll: " tylko na dwóch IRFP 264N, czy one wytrzymają
ponad 9A w szczycie???????? :?: :?: :?: :?: :?: :?:

timi
Użytkownik
Posty: 113
Rejestracja: 14 cze 2005, 6:18
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: timi » 10 sie 2005, 6:56

prąd drenu tego mosfeta to 44A, natomiast max napiecie źrodło-dren 250V, powinny wytrzymać

joy
-
Posty: 12
Rejestracja: 09 sie 2005, 13:48
Lokalizacja: cierpice city

Post autor: joy » 10 sie 2005, 11:04

niby tak ale czy zdąrzy oddaci tyle mocy jeden tranzystor

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 10 sie 2005, 11:19

Ja bym przejął inicjatywę i wstawił tam przedwzmacniacz klasy D i w tedy z 4 zrobić mostek i po sprawie tylko 4 napięcia zasilające: do przedwzmacniacza i tranzystorów sterujących +/-, oraz do tranzystorów mocy +/- i już 1000W mocy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: .

WoYtaZ
-
Posty: 1
Rejestracja: 13 sie 2005, 15:20

Post autor: WoYtaZ » 13 sie 2005, 16:02

A ja mam takie pytanko: Jesli chcialbym wyciagnac z tego wzmaczka minimalnie 150W to jakie tranzystory musialbym zastosowac i jakim napieciem je karmic (oczywiscie optymalnie, bez koniecznosci chlodzenia azotem ;) )?? Napisalem minimalnie, ale moze to byc rowno 150W czystego sina. Wiecej w sumie nie potrzebuje, ale lekki nadmiar mocy nie zaszkodzi. Z gory dzieki za pomoc.

irekp
-
Posty: 18
Rejestracja: 19 sie 2005, 21:48
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: irekp » 20 sie 2005, 21:12

W opisie jest dokladnie napisane ze do mocy 200W nalezy uzyc IRFP240 a lepiej mocniejszych IRFP250 dobrze jak beda z literka N. Jeszcze korekta rezystorow zrodlowych w celu przesuniecia progu ogranicznika pradowego. Radze pomyslec o zastapieniu D2.
Do osiagniecia mocy 150W/4omach potrzebna jest amplituda napiecia wyjsciowego rowna +-35V wzmacniacz ma ok 3V napiecia nasycenia wiec napiecie zasilania pod obciazeniem powinno wynosic +-38V.

marek a jaki konkretnie przedwzmacniacz do klasy D masz na mysli?
Takie uklady sa dosc trudno dostepne a zazwyczaj sa to jednoukladowce.

Moze nie dlugo ukaze sie w EDW opis wzmaka w klasie D na popularnych elementach dyskretnych.

joy
-
Posty: 12
Rejestracja: 09 sie 2005, 13:48
Lokalizacja: cierpice city

Post autor: joy » 21 sie 2005, 8:52

tak ale czy ktoś zrobił którąś z wersji??? :?:

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 21 sie 2005, 9:18

joy pisze:tak ale czy ktoś zrobił którąś z wersji??? :?:
Ja myślę, że wzmacniacz ten zrobił z pewnością irekp jest przecież autorem tego artykułu z EDW.
:arrow: irekp - witaj na forum :)

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 21 sie 2005, 10:34

irekp pisze:marek a jaki konkretnie przedwzmacniacz do klasy D masz na myśli
Nie konkretnie tylko np. ten okładkowy D 30W mono kilka lat temu - bo nie potrzebował filtru indukcyjnego na WY :roll: .

irekp
-
Posty: 18
Rejestracja: 19 sie 2005, 21:48
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: irekp » 21 sie 2005, 20:31

Wykonalem kilka wersji tego wzmaka na n-mosach. Laboratorium AVT nie mialo zadnych zastrzezen wiec zobaczymy jak poradza sobie czytelnicy. Stabilnosc pradu spoczynkowego w tego typu konstrukcji jest najwazniejsza i moga byc z tym klopoty.
Obecnie mam prototyp na 4xIRFP250 i przy rezystorach zrodlowych o wartosci 0,05omac rozrzuty pradow miedzy tranzystorami dochodza az do 25%. To tez problem dla tych co juz mysla o wiekszych mocach.

Co do klasy D to ten okladkowy owszem nie musial miec filtru wyjsciowego ale z tego co pamietal to go mial :) Niestety tego typu uklady sa nie do wykorzystania w roli sterownikow wzmacniacza wiekszej mocy. Co ciekawe Tripath produkuje sam sterownik takiego wzmaka (nie mowie tu o znanych TA). Niestety to scalaki marzenia albo nigdzie nie ma albo drogie. Dlatego opracowalem wlasny modulator PFM do takiego wzmaka, zobaczymy na ile bedzie zjadliwy. Na pewno bedzie tani bo o to w elektronice chodzi.

Wojtek dzieki za powitanie.
Od dawna jestem na elektrodzie i diyaudio wiec i tu czasem bede zagladal.

ODPOWIEDZ