Czołem
Nowa xmega wlutowana i jest tak jak poprzednio, źródło dostawy to samo czyli sklep AVT.
Zgłębiając temat już wiem dlaczego tak jest po prostu xmegi mają defekt i podobno atmel nad tym pracuje są robione erraty a potem erraty errat. Ludzie kombinują jak „żyć” z takimi nie do końca sprawnymi układami.
http://blog.frankvh.com/2010/01/03/atme ... solutions/
Może jest sensowne zmienić Vref -1V na Vcc/1,6. Większość użytkowników i tak daje stabilizator 3,3V i taka zmiana wtedy ma sens. Tylko czy da się to prosto i gładko zmienić w programie?
Co do mojego poprzedniego postu to faktycznie nie spostrzegłem, że multimetr wskazuje zakres woltów. W głowie miałem mV.
Zdjęcia z wiszącym wejściem zamieściłem bo pokazywały „schodkową” naturę sygnału czego nie nie było widać kiedy wejście było podciągnięte rezystorem 1,1kom. Sądziłem że może to da jakiś trop?
Oczywiście również robiłem testy z podciągniętym wejściem przez rezystor jak również na sztywno do masy. Różnica pewna jest kiedy jest podciągnięte do masy ale bez jakiegoś przełomu (jeśli chodzi o wyniki na wyświetlaczy MKP) dlatego sądziłem, że coś jest naprawdę nie tak z moim prockiem. Teraz już wiem że to dotyczy xmeg ogólnie, ten typ tak ma.
Zamieszczam zipa z zbiorczą fotografią kiedy wejście jest podciągnięte 1,1kom , ostatnie dwa zdjęcia są na zakresie 50mV i przebiegi są identyczne jak dla 1V.
Czy ktoś potrafi rozszyfrować z jakiego okresu produkcji jest ta atxmega, załączam foto. Jest to oryginalny zaprogramowany procek z zestawu.
Układ ponownie zmontowałem i będę się nim cieszył, czekając na kolejną rewizje atxmegi być może z naprawionym ADC i Vref wtedy na pewno zamienię i będę bardziej wierzył w wskazania analizatora, wobuloskopu i oscyloskopu.
Jeszcze jedno , zmieniłem R1-330om jak na mój gust trochę zbyt mały prąd zasilał podświetlanie, teraz mam około 8mA i jest fajnie jasno.
Brak mi trochę zapamiętywania wartości offsetu i wzmocnienia dla DAC bo zasilanie mam odłączane i muszę pamiętać za każdym razem o wpisywaniu wartości.
Zamieszczam również zdjęcie z przypadkiem kiedy załączenie drugiego kanału wycisza zakłócenia dla pierwszego kanału, oczywiście pamiętałem o wzmocnieniu, co widać na foto.
Pozdrawiam