Pomysł na okładkowy układ do następnego numeru EdW

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
ODPOWIEDZ
hell_X
-
Posty: 63
Rejestracja: 20 mar 2010, 15:25
Lokalizacja: Lublin

Pomysł na okładkowy układ do następnego numeru EdW

Post autor: hell_X » 11 mar 2012, 23:42

Może ktoś się zainspiruje :D

http://kwejk.pl/obrazek/630134/chce,to,miec!.html

Pozdr!

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 12 mar 2012, 14:34

A kupiłbyś potem KIT za 1500zł ? Pomysł ciekawy, ale ze względu na koszta mijający się z celem, no chyba że ktoś ma dojście do starych fliperów.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 12 mar 2012, 19:30

Bardzo ciekawe, chętnie bym nabył taki symulator do xbox'a. W NfS the Run tylko takiego czegoś brakuje :mrgreen: :razz:

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 13 mar 2012, 7:52

Timo nic tylko szukać starego flipera, na którym była gra Sega TOCA Reyli, czy jakoś tak, tam właśnie siedziało się na takiej ramie, w kierownicy były jakieś "śiłowniki" że czuło się nierówności drogi itp. To był jeden z lepszych fliperów. Ja jeszcze w Gliwicach na dworcu kolejowym miałem okazje w to grać w 2002 roku.

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 13 mar 2012, 12:59

Obawiam się, że konstrukcja wyszła by grubo ponad 1500zł, przy takich przeciążeniach spawanie tego w garażu u dziadka by nie przeszło. Po za tym same siłowniki są dosyć specyficzne, muszą przenosić dosyć szybko znaczne przeciążenia. No chyba, że zrobili byśmy symulacje łodzi podwodnej na tym ;).

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 13 mar 2012, 15:25

Ale taką mądrzejszą kierownicę, z fedbakiem, pedałami w tym sprzęgłem, i biegami pewnie dałoby się zrobić. Solidny potencjometr, łożyskowana oś kierownicy, do tego dwa elektrosiłowniki do symulacji drgań, dwa amortyzatory, żeby nadgorliwi tego nie urwali, i dało by rady. Tylko jak zwykle wszystko rozbije się o mechanikę i stopień jej skomplikowania. To raczej projekt do Młodego Technika i działu Młody Konstruktor.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 13 mar 2012, 19:25

Kayron, jak bym kiedyś na poważnie podjął taki projekt to w 100% samoróbka - większa frajda.
Tak się już zastanawiałem nad konstrukcją i chyba najbardziej optymalnym rozwiązaniem było by zastosowanie przeciwwagi, tak jak to jest w windach. Silnik jest tylko po to by przesuwać windę. Tak samo był by "fotel" z punktem osi pod siedzeniem fotelu, a poniżej przeciwwaga. Sama mechanika nie była by pewnie tak skomplikowana jak dobry soft do sterowania.

Jak bym miał więcej czasu i trochę funduszy w skarpecie to może coś by z tego było, a tak oba warunki nie są spełnione, jak i brak pomysłu sprzężenia dowolnej gry z takim symulatorem :roll:

ODPOWIEDZ