Jak wysterować BUZ11 wyższym napięciem ?
Jak wysterować BUZ11 wyższym napięciem ?
Witam
Przyszedł w końcu moment kiedy muszę "wysterować" duże prądy. Robię sterownik silnika prądu stałego zasilanym napięciem 12V, pobór prądu ok. 7 A, na AT89C2051.
Aktualnie wykonałem go jak poniżej, jednak wygląda że BUZ11 nie otwiera się w pełni i silnik jest "słaby".
R1 - 1KOm, R2 - 10 KOm, R3 - 10 KOm, Q1 - BC557B, Q2 - BUZ11.
Zależy mi, aby BUZ11 był wysterowany tranzystorem PNP, ponieważ jak wiadomo podczas resetu na pinach panuje stan wysoki i gdyby był NPN to został by wysterowany.
Jak wysterować BUZ11 wyższym napięciem, żeby bardziej się otworzył ?
Przyszedł w końcu moment kiedy muszę "wysterować" duże prądy. Robię sterownik silnika prądu stałego zasilanym napięciem 12V, pobór prądu ok. 7 A, na AT89C2051.
Aktualnie wykonałem go jak poniżej, jednak wygląda że BUZ11 nie otwiera się w pełni i silnik jest "słaby".
R1 - 1KOm, R2 - 10 KOm, R3 - 10 KOm, Q1 - BC557B, Q2 - BUZ11.
Zależy mi, aby BUZ11 był wysterowany tranzystorem PNP, ponieważ jak wiadomo podczas resetu na pinach panuje stan wysoki i gdyby był NPN to został by wysterowany.
Jak wysterować BUZ11 wyższym napięciem, żeby bardziej się otworzył ?
- Załączniki
-
- Aktualny schemat
- mosfet.PNG (51.96 KiB) Przejrzano 13246 razy
Spróbuj podpiąć emiter tranzystora pnp pod 12V.
Dobrym pomysłem jest zastosowanie tranzystora o mniejszym Ugs.
Tylko pytanie - czy potencjały 5V i 12V mają wspólną masę (to znaczy czy 5V jest uzyskane na przykład za pomocą stabilizatora z tych 12V)?
Bo wydaje mi się że tak. Przynajmniej tak schemat mówi.
Dobrym pomysłem jest zastosowanie tranzystora o mniejszym Ugs.
Tylko pytanie - czy potencjały 5V i 12V mają wspólną masę (to znaczy czy 5V jest uzyskane na przykład za pomocą stabilizatora z tych 12V)?
Bo wydaje mi się że tak. Przynajmniej tak schemat mówi.
Jak na razie tranzystor o mniejszym Ugs nie wchodzi w rachube, ponieważ do najblizszego sklepu z cześciami elektronicznymi mam ~100 Km, a jak kupuję wysyłkowo to czekam jak mi się zbierze większe zamówienieThud pisze:Spróbuj podpiąć emiter tranzystora pnp pod 12V.
Dobrym pomysłem jest zastosowanie tranzystora o mniejszym Ugs.
Tylko pytanie - czy potencjały 5V i 12V mają wspólną masę (to znaczy czy 5V jest uzyskane na przykład za pomocą stabilizatora z tych 12V)?
Tak mają wspólną masę przez 7805.
Akurat cały port P1 wykorzystany do innych celów, do sterowania mosfetem mogę wykorzystać tylko P3.4. Przed napisaniem posta próbowałem kombinować z podaniem +12V na emiter i tak jak mówisz mosfet cały czas otwarty ( przecież różnica potencjałów Ube zawsze przekraczała 0,7V ). Zrobię tak jak piszesz.tom5555 pisze:Oczywiście R2 też trzeba podpiąć pod 12V. Jeżeli nie chcesz sterować tranzystorem z wyjść P1.0 lub P1.1, to w szereg z rezystorem R1 daj diodę, katoda skierowana w stronę uP. Inaczej Q1 będzie zawsze otwarty, niezależnie od stanu wyjścia uP.
BTW. Nie jest to PWM w dosłownym słowa znaczeniu, więc nie będę stosował wtórnika emiterowego do sterowania mosfetem. Najkrótszy czay załączenia/wyłączenia to aż 1 s
Zastanawiam się czy ten układ zadziała wgl. Bo jak wiadomo napięcie Ube tranzystora zawsze będzie wystarczające aby złącze przewodziło (przecież to różnica mimo rezystorów rzędu 7-12V).
Rozwiązanie jakie tym razem mi się nasunęło to zmiana poziomów stanów logicznych (aby 1 była około 12V, tak aby tranzystor pnp nie przewodził nigdy).
Może zastosować na wyjściu portu uC bramkę buforową w wersji otwartego drenu? Tak żeby z 5V zrobić 12V.
Rozwiązanie jakie tym razem mi się nasunęło to zmiana poziomów stanów logicznych (aby 1 była około 12V, tak aby tranzystor pnp nie przewodził nigdy).
Może zastosować na wyjściu portu uC bramkę buforową w wersji otwartego drenu? Tak żeby z 5V zrobić 12V.
Masz rację, trochę za dużo wymagałem od zwykłej diody prostowniczej (może to wina gorączki i przeziębienia). Można by ewentualnie pokombinować z dioda Zenera. Najlepszym rozwiązaniem pozostaje blokowanie mosfet'a stanem wysokim (według schematu Jony130), lub wykorzystanie wyjścia typu OC.Wybacz, post był do tom5555.
tom5555 użycie diody spełniło swoje zadanie przy około 12V, lecz kiedy użyłem innego zasilacza 16V bez obciążenia, a 14,5 z obciążeniem już nie
, więc pozbyłem się diody i wstawiłem w miejsce R2 rezystor nastawny.
Jednak kolejnym razem kiedy będę używał MOSFET'a z kanałem N użyje 2 trazystory: jeden pnp, drugi npn...
Mam kolejny dylemat. Chcę mieć możliwość ręcznego załączenia silnika mimo sterowania przez mikrokontroler. Myslę żeby wstawić włącznik mięczy dren i źródło, który będzie zamykał obwód z pominięciem mikrokontrolera.
Czy w ten sposób nie uszkodzę Buz11 ?
Jednak kolejnym razem kiedy będę używał MOSFET'a z kanałem N użyje 2 trazystory: jeden pnp, drugi npn...
Mam kolejny dylemat. Chcę mieć możliwość ręcznego załączenia silnika mimo sterowania przez mikrokontroler. Myslę żeby wstawić włącznik mięczy dren i źródło, który będzie zamykał obwód z pominięciem mikrokontrolera.
Czy w ten sposób nie uszkodzę Buz11 ?
Badman pisze:Robię sterownik silnika prądu stałego zasilanym napięciem 12V, pobór prądu ok. 7 A
Tylko, że przez styki takiego włącznika będzie płynęło te 7A, co mu na zdrowie nie wyjdzie. Prościej jest sterować tranzystorem załączającym bramkę MOSFETa. Przykładowo, jeśli użyłeś schematu pokazanego przez Jony130, to wystarczy podłączyć włącznik między bazę T1 a masę - zwarcie zatka T1, a wysoki stan na bramce MOSFETa załączy silnik.Badman pisze:Myslę żeby wstawić włącznik mięczy dren i źródło, który będzie zamykał obwód z pominięciem mikrokontrolera.