Witam
Chciałbym się z Wami skonsultować odnośnie detektora napięć zbudowanego na AVR.
Jeżeli chodzi o założenia:
1. Zasilanie bateryjne układu
2. Zapis danych w pamięci procka i później odczyt po RS232 (ewentualnie SD ale to raczej skomplikowane)
3. Napięcia które chciałbym monitorować to max 28V ich częstotliwość to kilka razy na 24h (będą 2 wiec na 2 kanały)
Zastanawiam sie co do zasilania ukladu. W gre wchodza baterie 2xAA i zasilanie procesora z tych 2,4V lub bateria 9v ale wtedy jakas stabilizacja na 5V(chociaz to kiepski pomysl chyba)
Jezeli chodzi o analogówke to sygnaly beda mialy wspolna mase. Chcialem zrobic diode szczotke potem dzielnik napiecia i na procka. Co Wy na to ?? Nie mam tu pomysłu troche:/
To narazie na tyle. Z gory dziekuje za uwagi i podpowiedzi.
Pozdrawiam
Detektor napięć ATmega
Jezeli chodzi o mierzony sygnał to bedza to dwa sygnały o wartosci napiecia ok 30 V. Pojawia sie ono kilka razy w przeciagu kilku minut, a ja chce wiedziec kiedy dokladnie sie to stanie.
Zapis chyba do pamięci procka i przez RS odczyt. RTC oczywiscie jakis tez bedzie.
Wrzucam czesc analogowa ale zastanawiam sie czy tak moze byc...
Zapis chyba do pamięci procka i przez RS odczyt. RTC oczywiscie jakis tez bedzie.
Wrzucam czesc analogowa ale zastanawiam sie czy tak moze byc...
- Załączniki
-
- analog.png (8.2 KiB) Przejrzano 4852 razy