Pragnę przedstawić zmodyfikowany projektor który zakupiłem za kilkanaście złotych z spalonym zasilaczem przetwornicy/balastem wszystko na jednej płytce.Koszt nowej płytki u producenta to spory wydatek poprzedni właściciel chciał dokupić (400zł) więc od razu trzeba było pomyśleć jak to ugryźć żeby było tanio i dobrze
Wywaliłem płytkę z zasilaczem/balastem oraz płytkę przetwornicy bo już mi nie było to potrzebne gdyż płyta główna wymagała +3.3V, +5V, +12V. Postanowiłem zasilić projektor zasilaczem komputerowym akurat miałem z starego kompa i projektor ruszył jednak mrugała kontrolka o nie działającej lampie bo seryjnej nie miałem czym zasilić więc po całym dniu główkowania, czytaniu kilkuset stron o projektorach dowiedziałem się iż trzeba zewrzeć transoptor odpowiedzialny za działanie lampy też tak zrobiłem jednak kontrolka lampy zgasła.
Wsadziłem zamiast lampy na próbę zwykły halogen 35W 230V a obrazu jak nie było tak nie było metodami prób i błędów pojawił się obraz wystarczyło zewrzeć transoptor ale po załączeniu projektora.Oryginalny palnik został zdemontowany a w jego miejsce po przemyśleniach włożyłem H1 50W 12V (za całe 6zł) trochę zabawy zajęło ustawianie w odbłyśniku w celu ustawienia ogniskowej odbłyśnika. Obraz jest super jak i kolory.
Projektor przepracował już 5h i działa świetnie.
Teraz powiem co zmodyfikowałem:
-lampa H1 50W 12V w seryjnym odbłyśniku
-płyta główna zasilana zasilaczem komputerowym
-kabel idący od projektora jest 7 żyłowa jedna żyła wolna (dość gruby kabel ale i tak go nie widać bo jest za szafką) wykorzystane żyły w celu:
1. +3.3V 2. +5V 3. +12V 4. załączanie zasilacza 5. Masa 6.+12V osobne do zasilania lampy ze względu na pobór 6A i spadki napięć
-trzy włączniki:
1. włącznik lampy w celu wychładzania jej przed wyłączeniem projektora
2. włącznik zasilacza
3. włącznik który zwiera nóżki transoptora
Wszystko działa i nie przeszkadza w użytkowaniu
Całość nie przekroczyła 80zł!!!
Obraz w 70% zaciemnienia (obraz 2m X 1,8m) w rzeczywistości jest jaśniejszy obraz
Fotki całości