Na dole postu kolejny
EDIT 28.01.2012 godz 11:03:
kris74 pisze:Zrobiłbym tak, jak miejsce na płytce na brzegach, to z 4 cm pasków laminatu, ale stroną pozbawioną miedzi przykleiłbym do płytek aby ładnie się razem trzymały
Podsunąłeś mi tym opisem drogi
Krzyśku pomysł. Mam nadzieję że będzie dość miejsca.
e-lektryk pisze:No chyba, że to robota serwisowa i sprzęt ma za jakiś czas wrócić na kolejną naprawę.
Nie, nie robota serwisowa. Za psie pieniądze kupiłem amplituner dla siebie bo poczułem sentyment do "starego" sprzętu
Technics'a. Mam porządny odtwarzacz CD, który czyta nawet mocno porysowane płyty, bardzo dobrego decka dwukasetowego z autoreversem i przyszedł czas na amplituner.
Co do ścieżek i samej płytki, to myślałem o tym by wzmocnić nieco płytkę a przerwane ścieżki złączyć srebrzanką lub cienkim drutem miedzianym. Ścieżek do połączenia będzie sporo w tym czasem trafią się że ta sama ścieżka pęknięta jest w dwóch miejscach.
Aktualnie przeżywam taką nostalgię do dawnego nośnika jakim jest kaseta magnetofonowa, a że zawsze uwielbiałem sprzęt
Technics'a to postanowiłem skompletować klocki o szerokości ~44cm.
Poza tym w domu mam kino domowe LG ale w zestawie combo. Do kina domowego się nadaje, ale do słuchania muzy za skarby świata.
Czuję jeszcze sentyment do Fiata 126p, ale to nie forum o samochodach i kupić za małe pieniądze teraz maluszka niemalże graniczy z cudem.
EDIT 22.01.2012 godz. 19:10:
W sumie polutowałem i się uruchomił i nawet dźwięk jest, ale...
Albo coś polutowałem źle, albo czegoś nie dolutowałem i nie wszystkie przyciski spełniają swoje funkcje. Na przykład nie działa przycisk włączania a tuner włącza się przyciskiem DIRECT TUNING. Jeszcze kilka innych przycisków zmieniło swoje funkcje.
Muszę dobrze przepatrzeć czy wszystko jest polutowane.
EDIT 22.01.2012 godz. 19:30:
Przepatrzyłem wszystko dokładnie i okazało się że machnąłem małe zwarcie. Po usunięciu owego zwarcia wszystko działa jak należy. Chwała serwisówkom.
EDIT 28.01.2012 godz 11:03:
Chyba znam już historię tego amplitunera. Ktoś go rozkładał i zniszczył płytkę panelu przedniego bo chciał go naprawić. Jak po mojej naprawie włączyłem go i trochę poczekałem to się okazało że na lcd wyskakuje
OVERLOAD i w takim stanie już zostaje.
Posprawdzałem napięcia na wyjściach końcówek mocy i na żadnej nie ma napięcia wyższego niż 0,3V co jest zgodne ze schematem jaki posiadam, oczywiście mierzone moim słabym miernikiem BUZ830.
Żeby ktoś choć powiedział z czym wiąże się kod błędu
OVERLOAD (zdaje się przeciążenie?)
Bo kody typu F70 czy F61 mam.
Zauważyłem też że jak postoi trochę dłużej to jakby ostygł jakiś element i wszystko działa jak trzeba.
EDIT 28.01.2012 godz 17:42:
Nie wiem czy znalazłem przyczynę, ale na pewno na coś wpadłem. Jak wstawiam miernik między bazę tranzystora
Q708 a masę układu czyli przykładam jakąś rezystancję (miernika) to amplituner załącza się na jakiś czas. Czy oznaczało by to że dioda
D708 nie trzyma parametrów? Lub gdy się nagrzewa to przestaje pełnić funkcję stabilizacyjną?