Wyłączanie tyrystora w obwodach prądu zmiennego

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
farfocel
-
Posty: 1
Rejestracja: 05 gru 2011, 16:02
Lokalizacja: Bolesławiec

Wyłączanie tyrystora w obwodach prądu zmiennego

Post autor: farfocel » 05 gru 2011, 16:10

Witam serdecznie :)

Pytanie takie, jak w temacie.

Jakie warunki trzeba spełnić, aby tyrystor SCR zaczął przewodzić, oraz jak wyłączyć go w obwodach prądu stałego oraz zmiennego?

Znalazłem kilka rozwiązań dotyczących prądu stałego, ale nt. prądu zmiennego nie...

Z góry dziękuję za ewentualną pomoc z zagadnieniem

Pozdrawiam!

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 05 gru 2011, 17:21

Ten opis znaleziony w internecie nie wystarczy?
Tyrystor jest elementem trójkońcówkowym pracującym w dwóch stanach: wyłączenia i włączenia (zatkania). Posiada anodę, katodę i bramkę.
Jeśli choć przez chwilę popłynie prąd bramki (impuls prądowy), tyrystor zostanie włączony (otwarty) na stałe i zaczyna płynąć prąd pomiędzy anodą i katodą.
(Ilość prądu potrzebnego do wyzwolenia tyrystora zależy od typu, zwykle potrzeba od 5mA wzwyż).
Tyrystor można wyłączyć tylko na dwa sposoby:

1 - przerywając na chwilę prąd obciążenia (anoda-katoda).

2 - Albo do momentu obniżenia się prądy anoda-katoda, poniżej prądu podtrzymania.

Dlatego też stosuje się tyrystory przeważnie w obwodach prądu przemiennego gdzie są zapewnione "naturalne" warunki do jego wyłączenia.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 06 gru 2011, 17:02

Jony130,
3 - zwarcie anody z katodą to wywołuje zmniejszenie napięcia i prądu płynącego przez tyrystor do zera ;)

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 08 gru 2011, 20:54

Któreś tyrystory (a może triaki) można było wyłączyć podając ujemny impuls na bramkę, ale nie kojarzę czy o ten typ chodzi.

korfanty33
Użytkownik
Posty: 167
Rejestracja: 27 lis 2011, 15:10
Lokalizacja: Polska

Post autor: korfanty33 » 08 gru 2011, 22:23

Jony130 pisze: 1 - przerywając na chwilę prąd obciążenia (anoda-katoda).
ależ to razi !
(aż się zgubiłem co do odpowiedzi )

jak bym zapomniał charakterystykaę tyrystora lub diaka , na osi x jest napięcie i to jest warunkiem wyzwalania ,

czym się przerywa ten prąd że zapytam ? , następnym dość drogim pólprzewodnikiem np GTO , igbt ?, gdzie tu sens .

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 10 gru 2011, 8:17

Tego prądu się nie przerywa. Przy napięciu przemiennym jest spełniony ten warunek zawsze, a wynika to ze specyficznego kształtu przebiegu, którym jest sinusoida . Jak byś tak koniecznie chciał przerywać fizycznie obwód - co się mija z celem- to są takie elementy jak przekaźniki.


GTO jest odmiana tyrystora (gate turn-off)

Pytasz gdzie sens? W parametrach okolicznościowych danego zastosowania .

korfanty33
Użytkownik
Posty: 167
Rejestracja: 27 lis 2011, 15:10
Lokalizacja: Polska

Post autor: korfanty33 » 10 gru 2011, 18:39

timo66 pisze: . Jak byś tak koniecznie chciał przerywać fizycznie obwód - co się mija z celem- to są takie elementy jak przekaźniki.

GTO jest odmiana tyrystora (gate turn-off) .
zapytałem ironicznie , bo ten prąd mnie poraził

a poprzednia odpowiedź była błędna nie prąd a napięcie się zmieni AC i wtedy nastąpi wyłączenie tyrystora w zależności od charakteru obciążenia ,
BO do załączenie muszą być spełnione dwa warunki napięcie o odpowiedniej polaryzacji i impuls bramkowy plus odpowiedni prąd minimalny , lub nie pożądane tylko napięcie (co jest wykorzystane w DIAKU)

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 10 gru 2011, 19:05

korfanty33 pisze:zapytałem ironicznie , bo ten prąd mnie poraził
jak by już być tak pedantycznym to, napięcie cie porazi, a prąd zabije , taki ot.

ODPOWIEDZ